KIBICOWANIE NA PODLASIU DAWNIEJ I DZIŚ

ultras, hooligans, liczby, ciekawostki, informacje, opisy

Moderatorzy: Automoderation, LechiaCHWM, Zorientowany

Mikado
Posty: 65
Rejestracja: 30.03.2010, 17:41

Re: KIBICOWANIE NA PODLASIU DAWNIEJ I DZIŚ

Post autor: Mikado »

Dość ciekawy kierunek Wigier Suwałki.
Żalgris Wilno i obecność na ich turnieju.
Nie oceniam, stwierdzam fakt.
iparts.pl
tak tylko pytam
Posty: 256
Rejestracja: 03.04.2015, 17:46

Re: KIBICOWANIE NA PODLASIU DAWNIEJ I DZIŚ

Post autor: tak tylko pytam »

Mikado pisze: 09.02.2025, 20:01 Dość ciekawy kierunek Wigier Suwałki.
Żalgris Wilno i obecność na ich turnieju.
Nie oceniam, stwierdzam fakt.
Obecność na turnieju nie oznacza od razu macania się, nie mówiąc już o przybijania układu.
Stanisława Worcella
Posty: 134
Rejestracja: 16.06.2024, 15:19

Re: KIBICOWANIE NA PODLASIU DAWNIEJ I DZIŚ

Post autor: Stanisława Worcella »

Pytanie do chłopaków z Jagiellonii, jakiś czas temu oglądałem ważenie jednej z mniejszych gal gdzie walczył Chłopaczek bodajże Łukasz którego kojarzę z charakterystycznego Herbu J na sercu , a tym razem zobaczyłem diabła czy coś w tym stylu wytatułowanego w tym miejscu na sercu, byłem mega zaskoczony taką zmianą, nie oczekuję wylewanej odpowiedzi,tylko czy dobrze widziałem Pozdrawiam
navijaci88
Posty: 197
Rejestracja: 19.06.2024, 22:48

Re: KIBICOWANIE NA PODLASIU DAWNIEJ I DZIŚ

Post autor: navijaci88 »

Stanisława Worcella pisze: 14.02.2025, 17:11 Pytanie do chłopaków z Jagiellonii, jakiś czas temu oglądałem ważenie jednej z mniejszych gal gdzie walczył Chłopaczek bodajże Łukasz którego kojarzę z charakterystycznego Herbu J na sercu , a tym razem zobaczyłem diabła czy coś w tym stylu wytatułowanego w tym miejscu na sercu, byłem mega zaskoczony taką zmianą, nie oczekuję wylewanej odpowiedzi,tylko czy dobrze widziałem Pozdrawiam
Też to zauważyłem. Czyżby wymogi organizacji ?
mimi94xd
Posty: 15
Rejestracja: 07.10.2014, 09:51

Re: KIBICOWANIE NA PODLASIU DAWNIEJ I DZIŚ

Post autor: mimi94xd »

Mam pytanko do fanów z Białegostoku
Kiedy debiutowała u was piosenka Nasz cały świat... ?
cys1o
Posty: 7
Rejestracja: 18.08.2017, 11:17

Re: KIBICOWANIE NA PODLASIU DAWNIEJ I DZIŚ

Post autor: cys1o »

mimi94xd pisze: 29.01.2026, 11:02 Mam pytanko do fanów z Białegostoku
Kiedy debiutowała u was piosenka Nasz cały świat... ?
https://www.jagiellonia.net/aktualnosci,1028.html
koko9999
Posty: 3
Rejestracja: 11.05.2026, 12:40

Re: KIBICOWANIE NA PODLASIU DAWNIEJ I DZIŚ

Post autor: koko9999 »

Obrazek
Taksepatrze
Posty: 373
Rejestracja: 23.02.2018, 12:47

Re: KIBICOWANIE NA PODLASIU DAWNIEJ I DZIŚ

Post autor: Taksepatrze »

Jaga wybiera sie na Wisłe czy dalej trwaja rozmowy? Na Wiśle juz poszło 23 tys biletow. Bedzie 4 komplet z rzedu (ponas 30tys kibicow) wieeele dni przed meczem.
BekazWas
Posty: 205
Rejestracja: 31.03.2014, 23:00

Re: KIBICOWANIE NA PODLASIU DAWNIEJ I DZIŚ

Post autor: BekazWas »

Taksepatrze pisze: 21.08.2026, 13:11 Jaga wybiera sie na Wisłe czy dalej trwaja rozmowy? Na Wiśle juz poszło 23 tys biletow. Bedzie 4 komplet z rzedu (ponas 30tys kibicow) wieeele dni przed meczem.
Kogo obchodzą wasze komplety?
bez pośpiechu
Posty: 37
Rejestracja: 03.06.2016, 12:57

Re: KIBICOWANIE NA PODLASIU DAWNIEJ I DZIŚ

Post autor: bez pośpiechu »

Taksepatrze pisze: 21.08.2026, 13:11 Jaga wybiera sie na Wisłe czy dalej trwaja rozmowy? Na Wiśle juz poszło 23 tys biletow. Bedzie 4 komplet z rzedu (ponas 30tys kibicow) wieeele dni przed meczem.
A będzie kolejna feta na Rynku z tej okazji?
haban
Posty: 17
Rejestracja: 16.04.2007, 19:09

Re: KIBICOWANIE NA PODLASIU DAWNIEJ I DZIŚ

Post autor: haban »

Nie pierwszy raz już spędziłem parę dni w Augustowie. Skądinąd wiadomo, że działa tu lokalna niezła ekipka Sparty, jest fc Legii, te 2 obozy się przenikają. Widać napisy, vlepki "augustowscy legioniści" itd. Jednak zdecydowanie nie jest to miasto, gdzie ludzie żyją klimatem kibicowskim i takich akcentów jest widocznych stosunkowo niedużo, aczkolwiek do tej pory tylko to obserwowałem. Natomiast teraz chyba jakoś 2 dni temu zauważyłem na jednym z bloków jak wychodzi z rowerem chłopak ok.20 lat w bluzie Jagiellonii, czym byłem mocno zdziwiony, bo zawsze była to opcja wroga w tym mieście. Czy zachodzą tu jakieś zmiany wraz z nowym pokoleniem? W wywiadze w TMK przedstawiciel Sparty otwarcie mówił, że działają w stałej, starej ekipie i dopływu młodych nie widać. Czy oznacza to, że pojawili się młodzi, którzy wbrew lokalnej tradycji kierują swoje sympatię w stronę klubu z województwa, który ma piłkarsko najlepszy okres w historii? Augustów to miasto, o którym ciężko coś się dowiedzieć w kontekście kibicowskim poza ludźmi wtajemniczonymi, tak po prostu z otwartych źródeł, ale może ktoś coś wie na ww. temat i zechce się podzielić, bo jestem ciekaw sytuacji tutaj obecnie.
suomi
Posty: 157
Rejestracja: 15.06.2024, 15:14

Re: KIBICOWANIE NA PODLASIU DAWNIEJ I DZIŚ

Post autor: suomi »

haban pisze: 31.08.2026, 10:19 Nie pierwszy raz już spędziłem parę dni w Augustowie. Skądinąd wiadomo, że działa tu lokalna niezła ekipka Sparty, jest fc Legii, te 2 obozy się przenikają. Widać napisy, vlepki "augustowscy legioniści" itd. Jednak zdecydowanie nie jest to miasto, gdzie ludzie żyją klimatem kibicowskim i takich akcentów jest widocznych stosunkowo niedużo, aczkolwiek do tej pory tylko to obserwowałem. Natomiast teraz chyba jakoś 2 dni temu zauważyłem na jednym z bloków jak wychodzi z rowerem chłopak ok.20 lat w bluzie Jagiellonii, czym byłem mocno zdziwiony, bo zawsze była to opcja wroga w tym mieście. Czy zachodzą tu jakieś zmiany wraz z nowym pokoleniem? W wywiadze w TMK przedstawiciel Sparty otwarcie mówił, że działają w stałej, starej ekipie i dopływu młodych nie widać. Czy oznacza to, że pojawili się młodzi, którzy wbrew lokalnej tradycji kierują swoje sympatię w stronę klubu z województwa, który ma piłkarsko najlepszy okres w historii? Augustów to miasto, o którym ciężko coś się dowiedzieć w kontekście kibicowskim poza ludźmi wtajemniczonymi, tak po prostu z otwartych źródeł, ale może ktoś coś wie na ww. temat i zechce się podzielić, bo jestem ciekaw sytuacji tutaj obecnie.
Nie wiem jak jest w Augustowie, ale pewnie jest w tym ziarno prawdy. Nawet z takiej Łomży ludzie po cichaczu przyjeżdżają na mecze nie mówiąc już o Warmii i Mazurach. Oczywiście nie są to jakieś zorganizowane ekipy, ale to tylko świadczy jak w Polsce kuleje lokalny patriotyzm, a najważniejszy jest sukces. Sam klub działa propagandowo, jeżdżą po szkołach, co roku jest jeden mecz w sezonie gdzie ściągają dzieci z całego województwa i tylko Jaga Jaga. W Polsce w tej chwili nie do pomyślenia, żeby wzorem Anglii czy Niemiec na III czy IV ligowy klub chodziło przynajmniej po kilka tysięcy kibiców, którzy w bliskim promieniu mają klub z sukcesami.
z00rd
Posty: 21
Rejestracja: 30.08.2024, 23:16

Re: KIBICOWANIE NA PODLASIU DAWNIEJ I DZIŚ

Post autor: z00rd »

suomi pisze: 31.08.2026, 10:29
haban pisze: 31.08.2026, 10:19 Nie pierwszy raz już spędziłem parę dni w Augustowie. Skądinąd wiadomo, że działa tu lokalna niezła ekipka Sparty, jest fc Legii, te 2 obozy się przenikają. Widać napisy, vlepki "augustowscy legioniści" itd. Jednak zdecydowanie nie jest to miasto, gdzie ludzie żyją klimatem kibicowskim i takich akcentów jest widocznych stosunkowo niedużo, aczkolwiek do tej pory tylko to obserwowałem. Natomiast teraz chyba jakoś 2 dni temu zauważyłem na jednym z bloków jak wychodzi z rowerem chłopak ok.20 lat w bluzie Jagiellonii, czym byłem mocno zdziwiony, bo zawsze była to opcja wroga w tym mieście. Czy zachodzą tu jakieś zmiany wraz z nowym pokoleniem? W wywiadze w TMK przedstawiciel Sparty otwarcie mówił, że działają w stałej, starej ekipie i dopływu młodych nie widać. Czy oznacza to, że pojawili się młodzi, którzy wbrew lokalnej tradycji kierują swoje sympatię w stronę klubu z województwa, który ma piłkarsko najlepszy okres w historii? Augustów to miasto, o którym ciężko coś się dowiedzieć w kontekście kibicowskim poza ludźmi wtajemniczonymi, tak po prostu z otwartych źródeł, ale może ktoś coś wie na ww. temat i zechce się podzielić, bo jestem ciekaw sytuacji tutaj obecnie.
Nie wiem jak jest w Augustowie, ale pewnie jest w tym ziarno prawdy. Nawet z takiej Łomży ludzie po cichaczu przyjeżdżają na mecze nie mówiąc już o Warmii i Mazurach. Oczywiście nie są to jakieś zorganizowane ekipy, ale to tylko świadczy jak w Polsce kuleje lokalny patriotyzm, a najważniejszy jest sukces. Sam klub działa propagandowo, jeżdżą po szkołach, co roku jest jeden mecz w sezonie gdzie ściągają dzieci z całego województwa i tylko Jaga Jaga. W Polsce w tej chwili nie do pomyślenia, żeby wzorem Anglii czy Niemiec na III czy IV ligowy klub chodziło przynajmniej po kilka tysięcy kibiców, którzy w bliskim promieniu mają klub z sukcesami.
To świadczy o tym że w kwestii lokalnego patriotyzmu robi się nieco lepiej - dla Augustowa czy Łomży Białystok jest na pewno bardziej lokalny niż Warszawa.

Różnica między Polską a Anglią czy Niemcami jest taka, że w Anglii kibicuje się klubom angielskim, w Niemczech niemieckim, a w Polsce wszystkim. Ludzie podniecają się Realami, Barcelonami, Milanami i Manchesterami. Nie było i nie będzie u nas czegoś takiego, że na 4 ligę chodzi po 5000. Raczej jest tak że przyjdzie kilkaset, kolejna grupa wybierze mecz dużego polskiego klubu czy to "po cichaczu" czy jako FC, a jeszcze kolejna, może nawet największa, czeka przed tv na mecz Juventusu czy innego Arsenalu.
suomi
Posty: 157
Rejestracja: 15.06.2024, 15:14

Re: KIBICOWANIE NA PODLASIU DAWNIEJ I DZIŚ

Post autor: suomi »

z00rd pisze: 31.08.2026, 13:07To świadczy o tym że w kwestii lokalnego patriotyzmu robi się nieco lepiej - dla Augustowa czy Łomży Białystok jest na pewno bardziej lokalny niż Warszawa.
No raczej nie, bo kibice Bolton mający do Manchesteru 40 km mają w III lidze frekwencję ok 20 tys. Tak samo w Londynie są najlepsze kluby świata, Liga Mistrzów pod nosem, a te wszystkie Fulham, QPR, Charlton itd które mają te 10-15 km do najlepszej piłki na świecie notują frekwencję po 15-25 tys, a na wyjazdy czego jeździ ponad 1000 kibiców. Jaką frekwencję ma druga siła Warszawy nie mówiąc o lokalnych klubach koło Warszawy, Łodzi, Poznania. Wszystko jest zdominowane przez największych. To jest lokalny patriotyzm, a nie, że z łaski swojej ktoś z Łomży jedzie na Jagiellonie, a nie Legię.
Różnica między Polską a Anglią czy Niemcami jest taka, że w Anglii kibicuje się klubom angielskim, w Niemczech niemieckim, a w Polsce wszystkim. Ludzie podniecają się Realami, Barcelonami, Milanami i Manchesterami. Nie było i nie będzie u nas czegoś takiego, że na 4 ligę chodzi po 5000. Raczej jest tak że przyjdzie kilkaset, kolejna grupa wybierze mecz dużego polskiego klubu czy to "po cichaczu" czy jako FC, a jeszcze kolejna, może nawet największa, czeka przed tv na mecz Juventusu czy innego Arsenalu.
Klubom angielskim, niemieckim, ale przede wszystkim lokalnym, nawet jak pod nosem masz Arsenal czy Borussię Dortmund. Więc niby lewactwo i tak dalej, a przychodzi co do czego i okazują się większymi patriotami niż My. Tak samo Bodo Glimt, które ma w składzie prawie samych Norwegów.
z00rd
Posty: 21
Rejestracja: 30.08.2024, 23:16

Re: KIBICOWANIE NA PODLASIU DAWNIEJ I DZIŚ

Post autor: z00rd »

suomi pisze: 31.08.2026, 15:24 No raczej nie, bo kibice Bolton mający do Manchesteru 40 km mają w III lidze frekwencję ok 20 tys. Tak samo w Londynie są najlepsze kluby świata, Liga Mistrzów pod nosem, a te wszystkie Fulham, QPR, Charlton itd które mają te 10-15 km do najlepszej piłki na świecie notują frekwencję po 15-25 tys, a na wyjazdy czego jeździ ponad 1000 kibiców. Jaką frekwencję ma druga siła Warszawy nie mówiąc o lokalnych klubach koło Warszawy, Łodzi, Poznania. Wszystko jest zdominowane przez największych. To jest lokalny patriotyzm, a nie, że z łaski swojej ktoś z Łomży jedzie na Jagiellonie, a nie Legię.
Kiedy u nich rozwijała się kultura piłkarska to my mieliśmy komunę która premiowała największe kluby, po niej mroczne czasy "fryzjerów" i pseudodziałaczy zapijaczonych mord. Ważniejsze niż piłka nożna były lewe biznesy, złodziejstwo, a jeszcze nierzadko za kibicowanie można było po mordzie dostać. To wszystko powoduje że typowy Janusz woli siedzieć przed TV w koszulce Realu Madryt z bazaru czy z Temu. "Patriotyzm lokalny" to w wielu miejscowościach w Polsce przegrał z pensją 1500 euro czy tam funtów i masa ludzi wyjechała zwłaszcza w latach 2006-2010. Taki Angol raczej nigdzie nie wyjeżdża w celu innym niż rozrywka. Do tego obecna demografia nie pomaga. To wszystko sprawia że duże kluby w Polsce będą rosnąć i się rozwijać, a mniejsze zwijać. Nawet nie ma sensu fantazjować o jakichś tysiącach kibiców na meczu polskiego czwartoligowca. Może w jakichś sporadycznych przypadkach gdzie do takiego klubu wejdzie jakiś pasjonat z walizką pieniędzy i powie "robimy tutaj projekt", ale tak samo z siebie to się po prostu nie wydarzy.
ODPOWIEDZ