halodrol pisze: 07.12.2024, 13:24
Coke1982 pisze: 07.12.2024, 12:36
Jaka była przyczyna / seria przyczyn które przechyliły zdanie całej Triady do Polonii Warszawa? 10 lat temu większość obozu Triady miało zgody z Polonią Wwa, dziś mamy sytuację całkowicie odwrotną.
Chyba 20...
W starych zinach były ciekawe opisy jak Polonia w Poznaniu została "skrojona z flyersów", albo jak ciekawie gościli Arkę w Warszawie. Nie pamiętam już o co poszło z ŁKS, może ktoś się wypowie. Z Cracovią faktycznie nowsze czasy, ale wiadomo że to nie miało żadnej racji bytu po 2020 roku.
Wyjątkowo pechowa ekipa, ale w dużej mierze przez własne decyzje
Polonia wtedy wyjechała do Poznania przywitać Lecha jadącego do Warszawy, po czym została w pociągu okradziona ze skórzanych kurtek. Była to ta sytuacja kiedy na jednym końcu peronu czekała na Lecha Polonia na czele z B.a na drugim końcu Legia też na czele z B. Także ze zgody prosto w mocną kosę.
Z Arką natomiast było tak, że młodzież, która nastała na Arce po Zbyszku Rybaku i jego ekipie była dużo słabsza i ślepo zapatrzona w Lecha. Były to mniej więcej te czasy, kiedy przestali już być Władcami Północy. Powodowało to, że coraz mniej było im z nami po drodze, było coraz więcej sytuacji gdzie jedna, czy druga strona się zachowaniem nie popisała, coraz więcej pretensji, gościa słabła z każdym meczem aż zgoda padła ku uciesze Lecha. Na 1 wyjeździe do Gdyni po zgodzie Arka wybija nam w aucie szyby o czym już wspominałem w swoich wspomnieniach.
Na którymś turnieju zgodowym w Krakowie Arka się na nas strasznie napina. Młodzi dzwonią do Arki, że chcemy się z nimi bić do 21 lat, byli prawie już pod Gdynią ale śledziom wybitnie nie szło zbieranie się.
Cracovia to w mojej ocenie się głównie rozbijała o Łódź i brak wspólnych płaszczyzn działania. Chociaż na tamten czas nasi młodzi mieli bardzo dobre relacje z młodymi od nich. Spotkanie z naszej inicjatywy gdzie dochodzi do zakończona zgody.
O Koronie szkoda gadać, aczkolwiek ja ich lubiłem. Sytuacja natomiast w Kielcach wtedy była taka, że jak wjeżdżali miastowi to oni spierdalali.