Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

ultras, hooligans, liczby, ciekawostki, informacje, opisy

Moderatorzy: Automoderation, Zorientowany, LechiaCHWM

Stpne
Posty: 548
Rejestracja: 05.08.2024, 20:33

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Stpne »

Dzięki za obszerną odp. Oczywiście pamiętam, zwłaszcza że właśnie wtedy duża część takich anarchistów w Warszawie została skaptowana na K6 (przewinięte w temacie warszawskim).

Jeżeli chodzi o łysych, to u nas było podobnie (pomijając wątek przerzutów).
iparts.pl
kibiccc1
Posty: 207
Rejestracja: 01.01.2022, 12:24

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: kibiccc1 »

Jak wyglądała sytuacja w Skawinie na przestrzeni ostatnich 20/30 lat. Małe miasto, a mimo to podzielone. Kto na dzień dzisiejszy dominuje w Skawinie?
HalaMadrid06
Posty: 71
Rejestracja: 24.06.2024, 02:05

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: HalaMadrid06 »

Wieczysta wystawia jakiś młynek? Chocby januszerski w stylu niecieczy/puszczy? Czy nic kompletnie?
dr_Martens
Posty: 114
Rejestracja: 26.02.2007, 18:01

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: dr_Martens »

Ciekawostką jest, że w roku 1994 wydana została książka Ewy Wilk pt. ''Krucjata łysogłowych'' poświęcona ruchowi skinheads na przełomie lat 80 i 90-tych. Czytałem ją bardzo dawno, ale z tego co pamiętam to poruszano w niej kwestie skinów z Krakowa. Szczególnie tych związanych z Cracovią.
Po za tym jedna z pierwszych zespołów skinheads w naszym kraju to ''BTM'', który wywodził się właśnie z Krakowa.

DR.MARTENS - DENTAL PLAN
Stpne
Posty: 548
Rejestracja: 05.08.2024, 20:33

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Stpne »

Ciekawe jest też, że o niej piszesz w kontekście Krakowa. Zapamiętałem ją jako przede wszystkim historię braci K. z warszawskiego Grochowa (którzy zresztą są na okładce). Przewijali się przez jakiś czas w okolicach Ł3. Mam ją gdzieś u siebie i jak skończę swój ligowy weekend poszukam wieczorem. Wydaje mi się jednak. że jeżeli coś tam jest o Krakowie to raczej w "kronice wypadków" - spisie wydarzeń związanych z ruchem, który jest ostatnim rozdziałem tej lektury. Zupełnie o niej zapomniałem :)
Oldfreak
Posty: 428
Rejestracja: 31.07.2014, 14:00

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Oldfreak »

Pamiętam.Czytałem ta książkę w wieku około 15 lat.Też kojarzyłem ją z Krakowem.Pożniej widziałem tych dwóch braci w programie o Skinheadach chyba Fronda.Jednego z braci już nie ma.

https://www.youtube.com/watch?app=desktop&v=MwJtC_QM5lU

https://allegro.pl/oferta/krucjata-lyso ... 3210329802
Stpne
Posty: 548
Rejestracja: 05.08.2024, 20:33

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Stpne »

No i znalazłem "Krucjatę...". Poza "kroniką" jest krótki fragment o kibolskim Krakowie i nie tylko. Moim zdaniem z perspektywy czasu to parodia dowcipu. Są przytoczone słowa czterech krakowskich psów, że wtedy (z ich perspektywy "teraz") KSC jest najlepsza w Europie. Nowa Huta jest przedstawiona jako Wisła i Hutnik z załogami w podobnym stylu. Tyle, że osiedlowe zamieszania autorka tłumaczy tym, że... mieszkańcy NH to ludność napływowa z wiosek i przenieśli tradycję ganianek ze sztachetami do miasta... z bejsbolami :) Z pewnością na starych krakowskich osiedlach wtedy ganianek nie było... W tej samej książce opisane są realia starego Grochowa w Warszawie z podkreśleniem, że zachowała się nawet zabudowa przedwojenna i wielopokoleniowy klimat typowo miejski... wyglądał wtedy podobnie. Zresztą sam ze Starego Mokotowa pamiętam to bez specjalnych różnic. Innym żartem jest wymienianie w kontekście polskich podobnych (czyli skinowskich) załóg tylko nas i... Pogoni. Pomijając już tych ex-metalowych wtedy Portowców, wspominanie o takich ekipach w Polsce bez Lechii, Śląska, ŁKS-u, Ruchu (z trochę inną specyfiką), czy np. Odry Opole to nieporozumienie.

Powtórzę więc, że główną wartością tej książki jest historia braci K. No i w jakimś stopniu zapis subkulturowych i politycznych realiów tamtych czasów.

PS asmodeL - podziemia przy W-wa-Śród i Centralu w swoim czasie były zajebane napisami np. "nazi front Legia" i swastami, podobnie np. rozpadająca się wtedy kamienica za Żelazną Bramą na rogu Waliców i Pereca. Pewnie dzieło tych samych osób, ale warto oddać, że był czas gdy było tego w Centrum na bogato. Również np. na hali Gwardii przy okazji brudnych koncertów. Dobrze, że od lat już nie ma. "Naszym wzorem jest!..." "... NSZ!" - i tego się trzymajmy ;)
MłodaBanda
Posty: 51
Rejestracja: 25.07.2024, 22:14

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: MłodaBanda »

To prawda że od lat już tego nie ma. Choć ja pamiętam ze przeżyłem swego czasu lekki szok podczas oglądania transmisji tv , czasy już powiedzmy nowożytne może 2008 może 2010 rok i z sektora gości Łksu na jakimś takim nielicznym ich wyjeździe poszło - Sieg Heil Rudolf Hess Łódzki Ks SS. Bylo to z tego co mi się wydaje na starym stadionie Cracovi choć mogę się mylić.
pangrzegorz1975p
Posty: 5
Rejestracja: 01.07.2024, 17:49

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: pangrzegorz1975p »

Pamiętam też jak Ruch lubił zaśpiewac 'Kto zabija ten nie grzeszy,my jestesmy z trzeciej rzeszy;) takie były czasy
SalveDuce
Posty: 8
Rejestracja: 01.05.2018, 00:21

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: SalveDuce »

Co do szeroko pojętych zespołów skinowskich z Krakowa, to za Cracovią nie tylko BTM, ale także przynajmniej część składu Sztormu 68. Oprócz tego Bandog zespół łączący wszystkie klasyczne nurty skinowskiej muzyki (ska, oi, hardcore), wydawali się apolityczni a nawet bliżej lewej strony patrząc na jakich koncertach grali, ale na jednej z płyt podpadli lewarom nagrywając kawałek o "paleniu tęczy", nie wiem jak to się skończyło ale były jakieś cyrki typu wycofywanie się z dystrybucji itp.
Dr Kamszot
Posty: 211
Rejestracja: 16.12.2008, 16:08

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Dr Kamszot »

pangrzegorz1975p pisze: 15.09.2024, 21:23 Pamiętam też jak Ruch lubił zaśpiewac 'Kto zabija ten nie grzeszy,my jestesmy z trzeciej rzeszy;) takie były czasy
Ruch jeszcze śpiewał "Adolf Hitler KS Ruch"
asmodeL
Posty: 45
Rejestracja: 01.05.2018, 20:23

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: asmodeL »

Stpne pisze: 15.09.2024, 19:49 No i znalazłem "Krucjatę...". Poza "kroniką" jest krótki fragment o kibolskim Krakowie i nie tylko. Moim zdaniem z perspektywy czasu to parodia dowcipu. Są przytoczone słowa czterech krakowskich psów, że wtedy (z ich perspektywy "teraz") KSC jest najlepsza w Europie. Nowa Huta jest przedstawiona jako Wisła i Hutnik z załogami w podobnym stylu. Tyle, że osiedlowe zamieszania autorka tłumaczy tym, że... mieszkańcy NH to ludność napływowa z wiosek i przenieśli tradycję ganianek ze sztachetami do miasta... z bejsbolami :) Z pewnością na starych krakowskich osiedlach wtedy ganianek nie było... W tej samej książce opisane są realia starego Grochowa w Warszawie z podkreśleniem, że zachowała się nawet zabudowa przedwojenna i wielopokoleniowy klimat typowo miejski... wyglądał wtedy podobnie. Zresztą sam ze Starego Mokotowa pamiętam to bez specjalnych różnic. Innym żartem jest wymienianie w kontekście polskich podobnych (czyli skinowskich) załóg tylko nas i... Pogoni. Pomijając już tych ex-metalowych wtedy Portowców, wspominanie o takich ekipach w Polsce bez Lechii, Śląska, ŁKS-u, Ruchu (z trochę inną specyfiką), czy np. Odry Opole to nieporozumienie.

Powtórzę więc, że główną wartością tej książki jest historia braci K. No i w jakimś stopniu zapis subkulturowych i politycznych realiów tamtych czasów.

PS asmodeL - podziemia przy W-wa-Śród i Centralu w swoim czasie były zajebane napisami np. "nazi front Legia" i swastami, podobnie np. rozpadająca się wtedy kamienica za Żelazną Bramą na rogu Waliców i Pereca. Pewnie dzieło tych samych osób, ale warto oddać, że był czas gdy było tego w Centrum na bogato. Również np. na hali Gwardii przy okazji brudnych koncertów. Dobrze, że od lat już nie ma. "Naszym wzorem jest!..." "... NSZ!" - i tego się trzymajmy ;)
W kamienicy przy rondzie ONZ mieszkał Abstynent jeden z tych o których wspomniałem. My też śpiewaliśmy nie raz Auschwitz Birkenau sia lala ale to podczas meczów z Lodziakami , na Śląskie drużyny zaś leciało Schweine Deutschland Schweine . Jak pamiętasz te czasy i ekipę wyjazdową z początku lat 90 to tylko Adolf z Piaseczna , już nie pamiętam taki z Legionowa co w stroje Ku Klux Klan się przebrali na meczu i Abstynent ze Śródmieścia mieli takie Nazi Legia poglądy . Trzon ekipy skinheads wówczas na Legii to dzisiejsze Bielany ( Piaski, Huta , Wrzeciono) . Pozdrawiam
kaelowiec
Posty: 1311
Rejestracja: 27.02.2007, 11:36
Kontakt:

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: kaelowiec »

tak naprawde to przełom ideowy nastąpił wraz z rozwojem MW przy LPRze wtedy pojawiły się duże pieniądze na jakies kształcenie młodych ludzi odpowiednio , no i potem boom na patriotyzm inicjowany przez PIS i finansowanie Tadka z Firmy i potem to już poszło kulą śniegową , Marsze Niepodległości itp

a lata 90-te to przecież młodzież zawsze się łączyła w grupy / subkultury, głównie co było modne , bez większego przemyślenia , teraz tak pisze z perspektywy czasu , bo oczywiście bicie punków wydawało mi się wtedy jak najbardziej przemyślanym zajęciem

oczywiscie że skinowanie było pro-nazi i nie odzukujmy się że nie , kazdy sie jarał Romper Stomper , albo tatuażami Edwarda Nortona w American History-X

nie do konca będąc nastolatkiem patrzyło kto najechał na Polske 60 lat wcześniej, raczej AH jawił się jako osoba która personifikowała skuteczność i skrajność w bliskich skinom pogladach (nacjonalizm, rasizm, antysemityzm)
asmodeL
Posty: 45
Rejestracja: 01.05.2018, 20:23

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: asmodeL »

kaelowiec pisze: 16.09.2024, 22:40 tak naprawde to przełom ideowy nastąpił wraz z rozwojem MW przy LPRze wtedy pojawiły się duże pieniądze na jakies kształcenie młodych ludzi odpowiednio , no i potem boom na patriotyzm inicjowany przez PIS i finansowanie Tadka z Firmy i potem to już poszło kulą śniegową , Marsze Niepodległości itp

a lata 90-te to przecież młodzież zawsze się łączyła w grupy / subkultury, głównie co było modne , bez większego przemyślenia , teraz tak pisze z perspektywy czasu , bo oczywiście bicie punków wydawało mi się wtedy jak najbardziej przemyślanym zajęciem

oczywiscie że skinowanie było pro-nazi i nie odzukujmy się że nie , kazdy sie jarał Romper Stomper , albo tatuażami Edwarda Nortona w American History-X

nie do konca będąc nastolatkiem patrzyło kto najechał na Polske 60 lat wcześniej, raczej AH jawił się jako osoba która personifikowała skuteczność i skrajność w bliskich skinom pogladach (nacjonalizm, rasizm, antysemityzm)
Mylisz się jeśli mówisz ze skinowanie było pro nazi , naturalnie integrowanie się grupy było związane z kultem siły i chęci należenia do jakiejś grupy. Jednak pierdolenie że jakiś muzyk konkwisty był nazistą to i ruch skinheads to aberracja ten sam muzyk śpiewał Polska ponad wszystko Polska moja ojczyzna itd skrajności w ruchu skins zawsze się znajdowały ale nikt nie było tak że skini w większości nosili jakieś swastyki , celtyk na biało czerwonej fladze ok ale nigdy swastyka . Co do ruchu politycznego przynajmniej u mnie w Warszawie ruch skinheads próbował zagospodarować Tejkowski z Polskiej Wspolnity Narodowej ,ba zorganizował nawet demonstracje skinów i narodowców z całej Polski na granicy w Zgorzelcu w 1991 roku . Tam przyjechało chyba z 300-400 łysych z całej Polski , sam byłem więc wiem . Lecieliśmy pociągiem nocnym i dosiadali się łysi z Częstochowy , Śląska ( Tychy ), na miejscu byli już ci z Łodzi ( ŁKS ) , Wrocławia itd . Tworzycie tu jakiś mit nazi skins w Polsce ale ten ruch wyglądał inaczej , byłem jego częścią i nie mogę na stare lata czytać bzdur lewackich klocków na forum kibicowskim . Jak każda subkultura gaśnie tak i ta zgasła lub zlała się z ruchem kibicowskim . Poza tym prawicowe poglądy potrafiły zagospodarować jak mówisz MW i SN. Kiedyś bycie narodowcem wiązało się z byciem skinheadem bo było nas naprawdę niewielu. Na pierwszy MN pod zamkiem królewskim choć to późniejsze czasy przyszło nas 300 .
Stpne
Posty: 548
Rejestracja: 05.08.2024, 20:33

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Stpne »

asmodeL pisze: 16.09.2024, 15:07 W kamienicy przy rondzie ONZ mieszkał Abstynent jeden z tych o których wspomniałem. My też śpiewaliśmy nie raz Auschwitz Birkenau sia lala ale to podczas meczów z Lodziakami , na Śląskie drużyny zaś leciało Schweine Deutschland Schweine . Jak pamiętasz te czasy i ekipę wyjazdową z początku lat 90 to tylko Adolf z Piaseczna , już nie pamiętam taki z Legionowa co w stroje Ku Klux Klan się przebrali na meczu i Abstynent ze Śródmieścia mieli takie Nazi Legia poglądy . Trzon ekipy skinheads wówczas na Legii to dzisiejsze Bielany ( Piaski, Huta , Wrzeciono) . Pozdrawiam
Wiem, kto mieszkał na granicy Śródmieścia i Woli. Nie chciałem tego pisać. Jednak inaczej pamiętamy naszą ekipę pod tym względem. Pominąłeś np. postać z Żoliborza, z której inicjatywy pojawiła się większość elementów nazi na Legii. Podobnie z łysą załogą z Ursynowa. Skądś się brała np. podstawa kontaktów z Lechią na przełomie '80 i '90 (nie mam tu oczywiście na myśli R. i T. z wcześniejszego pokolenia). Nie ma co jednak naszymi tematami "zaśmiecać" tematu krakowskiego.

Subkulturowo natomiast - zbiórki na pierwsze (dwa?) MN miały miejsce Na Rozdrożu - i faktycznie rzecz gromadziła od 150 do 300 uczestników po stronie nacjonalistycznej. Na samych późniejszych MN u nas też było różnie. Włącznie z solową szarżą na blokadę brudasów z okrzykiem "Naszym wzorem jest!"... dalej było coś zupełnie innego, niż NSZ :) Pozdrawiam również.
kaelowiec
Posty: 1311
Rejestracja: 27.02.2007, 11:36
Kontakt:

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: kaelowiec »

asmodeL pisze: 17.09.2024, 16:44
kaelowiec pisze: 16.09.2024, 22:40 tak naprawde to przełom ideowy nastąpił wraz z rozwojem MW przy LPRze wtedy pojawiły się duże pieniądze na jakies kształcenie młodych ludzi odpowiednio , no i potem boom na patriotyzm inicjowany przez PIS i finansowanie Tadka z Firmy i potem to już poszło kulą śniegową , Marsze Niepodległości itp

a lata 90-te to przecież młodzież zawsze się łączyła w grupy / subkultury, głównie co było modne , bez większego przemyślenia , teraz tak pisze z perspektywy czasu , bo oczywiście bicie punków wydawało mi się wtedy jak najbardziej przemyślanym zajęciem

oczywiscie że skinowanie było pro-nazi i nie odzukujmy się że nie , kazdy sie jarał Romper Stomper , albo tatuażami Edwarda Nortona w American History-X

nie do konca będąc nastolatkiem patrzyło kto najechał na Polske 60 lat wcześniej, raczej AH jawił się jako osoba która personifikowała skuteczność i skrajność w bliskich skinom pogladach (nacjonalizm, rasizm, antysemityzm)
Mylisz się jeśli mówisz ze skinowanie było pro nazi , naturalnie integrowanie się grupy było związane z kultem siły i chęci należenia do jakiejś grupy. Jednak pierdolenie że jakiś muzyk konkwisty był nazistą to i ruch skinheads to aberracja ten sam muzyk śpiewał Polska ponad wszystko Polska moja ojczyzna itd skrajności w ruchu skins zawsze się znajdowały ale nikt nie było tak że skini w większości nosili jakieś swastyki , celtyk na biało czerwonej fladze ok ale nigdy swastyka . Co do ruchu politycznego przynajmniej u mnie w Warszawie ruch skinheads próbował zagospodarować Tejkowski z Polskiej Wspolnity Narodowej ,ba zorganizował nawet demonstracje skinów i narodowców z całej Polski na granicy w Zgorzelcu w 1991 roku . Tam przyjechało chyba z 300-400 łysych z całej Polski , sam byłem więc wiem . Lecieliśmy pociągiem nocnym i dosiadali się łysi z Częstochowy , Śląska ( Tychy ), na miejscu byli już ci z Łodzi ( ŁKS ) , Wrocławia itd . Tworzycie tu jakiś mit nazi skins w Polsce ale ten ruch wyglądał inaczej , byłem jego częścią i nie mogę na stare lata czytać bzdur lewackich klocków na forum kibicowskim . Jak każda subkultura gaśnie tak i ta zgasła lub zlała się z ruchem kibicowskim . Poza tym prawicowe poglądy potrafiły zagospodarować jak mówisz MW i SN. Kiedyś bycie narodowcem wiązało się z byciem skinheadem bo było nas naprawdę niewielu. Na pierwszy MN pod zamkiem królewskim choć to późniejsze czasy przyszło nas 300 .
widze że możemy fajnie pogadać, bo jesteś w temacie
skoro byłeś w Zgorzelcu i zakładam że nie miałeś 7-8 lat ;) to jesteś ode mnie troche starszy, ale niewiele
tak od połowy lat 90tych już ogarniam nieźle
mysle że niezgoda miedzy nami może polegać na tym że takie słowa jak "nazi" "faszysta" itp mogą być zupełnie inaczej rozumiane przez nas
swoje zrobili też lewacy którzy wszelkie prawicowy odchyły wrzucają do współnego worka faszyzmu

mam zatem nadzieje że 'lewacki klocek' to nie o mnie
Rozsadnychultaj88
Posty: 29
Rejestracja: 27.06.2024, 06:35

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Rozsadnychultaj88 »

Stpne pisze: 15.09.2024, 19:49 No i znalazłem "Krucjatę...". Poza "kroniką" jest krótki fragment o kibolskim Krakowie i nie tylko. Moim zdaniem z perspektywy czasu to parodia dowcipu. Są przytoczone słowa czterech krakowskich psów, że wtedy (z ich perspektywy "teraz") KSC jest najlepsza w Europie. Nowa Huta jest przedstawiona jako Wisła i Hutnik z załogami w podobnym stylu. Tyle, że osiedlowe zamieszania autorka tłumaczy tym, że... mieszkańcy NH to ludność napływowa z wiosek i przenieśli tradycję ganianek ze sztachetami do miasta... z bejsbolami :) Z pewnością na starych krakowskich osiedlach wtedy ganianek nie było... W tej samej książce opisane są realia starego Grochowa w Warszawie z podkreśleniem, że zachowała się nawet zabudowa przedwojenna i wielopokoleniowy klimat typowo miejski... wyglądał wtedy podobnie. Zresztą sam ze Starego Mokotowa pamiętam to bez specjalnych różnic. Innym żartem jest wymienianie w kontekście polskich podobnych (czyli skinowskich) załóg tylko nas i... Pogoni. Pomijając już tych ex-metalowych wtedy Portowców, wspominanie o takich ekipach w Polsce bez Lechii, Śląska, ŁKS-u, Ruchu (z trochę inną specyfiką), czy np. Odry Opole to nieporozumienie.

Powtórzę więc, że główną wartością tej książki jest historia braci K. No i w jakimś stopniu zapis subkulturowych i politycznych realiów tamtych czasów.

PS asmodeL - podziemia przy W-wa-Śród i Centralu w swoim czasie były zajebane napisami np. "nazi front Legia" i swastami, podobnie np. rozpadająca się wtedy kamienica za Żelazną Bramą na rogu Waliców i Pereca. Pewnie dzieło tych samych osób, ale warto oddać, że był czas gdy było tego w Centrum na bogato. Również np. na hali Gwardii przy okazji brudnych koncertów. Dobrze, że od lat już nie ma. "Naszym wzorem jest!..." "... NSZ!" - i tego się trzymajmy ;)
Dlaczego twierdzisz że dobrze że niema naszym wzorem jest Nsz ? Dla każdego Polaka Narodowe siły zbrojne powinny być wzorem walczyli z komunistycznym wrogiem do końca i nie dali się złamać możesz wyjaśnić Ci masz na myśli?
Stpne
Posty: 548
Rejestracja: 05.08.2024, 20:33

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Stpne »

Z przyjemnością. Tekst "dobrze, że już tego nie ma" dotyczy wspominanych wcześniej wątków nazi na Legii. Oryginalna wersja hasła "naszym wzorem jest!" kończy się frazą "Rudolf Hess!", którą zastąpiłem jako moim zdaniem właściwą: "NSZ!".

No i tyle :)
Niepierdol
Posty: 20
Rejestracja: 22.08.2024, 15:45

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Niepierdol »

Jak wygląda tak na prawdę obecną sytuacja na Bieżanowie? Kiedyś wiadomo było to imperium Wisły. Później sprawy karne i się posypało przez różne zeznania pewnych osób itp.
Od jakiegoś czasu można zauważyć w internecie jakieś profile Cracovia Bieżanów. Czy jest to pasiasta propaganda i są to osoby z Prokocimia, czy faktycznie na Bieżanowie jest jakaś działająca młoda ekipa pasów która dominuje do Bieżanowie?
gekon56
Posty: 30
Rejestracja: 04.08.2024, 12:31

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: gekon56 »

Jak wygląda sytuacja na osiedlu Olsza 2 ?
DiegoT
Posty: 70
Rejestracja: 17.06.2024, 19:15

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: DiegoT »

Bieżanów - z obu stron działa może po kilka małolatów. KSC ma o tyle łatwiej, ze mocno w propagandzie pomaga Prokocim.
Olsza II - bez zmian, tereny Wiślackie.
Ciro di Marzio
Posty: 13
Rejestracja: 06.02.2022, 13:29

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Ciro di Marzio »

Niepierdol pisze: 20.09.2024, 16:54 Jak wygląda tak na prawdę obecną sytuacja na Bieżanowie? Kiedyś wiadomo było to imperium Wisły. Później sprawy karne i się posypało przez różne zeznania pewnych osób itp.
Od jakiegoś czasu można zauważyć w internecie jakieś profile Cracovia Bieżanów. Czy jest to pasiasta propaganda i są to osoby z Prokocimia, czy faktycznie na Bieżanowie jest jakaś działająca młoda ekipa pasów która dominuje do Bieżanowie?
Z topowego Wiślackiego osiedla nie zostało nic. KSC sie gdzieś przewija, ale to chyba bardziej osoby z zewnatrz, bo będąc przelotem widziałem małolatów z…. Niepolomic, w barwach Pasów :) Pustynia kibicowska, nie ma tu o czym pisać. Szkoda, bo był okres ze była zgrabna ekipa która trenowała sporty walki na osiedlu w liczbie około 20 osób. Gdyby krakowskie kluby odrzuciły wtedy sprzęt to na pewno mieli by kilkanaście dobrych osób do bicia tylko z tego osiedla.
Niepierdol
Posty: 20
Rejestracja: 22.08.2024, 15:45

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Niepierdol »

Na Złocieniu już chyba sytuacja zupełnie inna, ponieważ są tam osoby które coś działają i raczej osiedle całe za Wisłą. Czy można więc uznać że obecnie Złocień prezentuje o wiele lepszą firmę niż Bieżanów?
Można też wyciągnąć wnioski że Złocień oraz Prokocim walczą ze sobą w propagandzie o Bieżanowie
Ciro di Marzio pisze: 20.09.2024, 23:27
Niepierdol pisze: 20.09.2024, 16:54 Jak wygląda tak na prawdę obecną sytuacja na Bieżanowie? Kiedyś wiadomo było to imperium Wisły. Później sprawy karne i się posypało przez różne zeznania pewnych osób itp.
Od jakiegoś czasu można zauważyć w internecie jakieś profile Cracovia Bieżanów. Czy jest to pasiasta propaganda i są to osoby z Prokocimia, czy faktycznie na Bieżanowie jest jakaś działająca młoda ekipa pasów która dominuje do Bieżanowie?
Z topowego Wiślackiego osiedla nie zostało nic. KSC sie gdzieś przewija, ale to chyba bardziej osoby z zewnatrz, bo będąc przelotem widziałem małolatów z…. Niepolomic, w barwach Pasów :) Pustynia kibicowska, nie ma tu o czym pisać. Szkoda, bo był okres ze była zgrabna ekipa która trenowała sporty walki na osiedlu w liczbie około 20 osób. Gdyby krakowskie kluby odrzuciły wtedy sprzęt to na pewno mieli by kilkanaście dobrych osób do bicia tylko z tego osiedla.
Harmonia
Posty: 21
Rejestracja: 26.06.2024, 23:22

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Harmonia »

Wiele osiedli w Krakowie to cień tych z przed lat … Bieżanów , Azory to jedynie internetowa propaganda , tak jak ktoś napisał wyżej.

Prądnik Czerwony zawsze był Wiślacki więc to pytanie o Olsze 2 , dziwne ,to tak jakby ktoś zapytał o sytuacje na dzielnicy Widzew w Łodzi .

Tak naprawdę ,poziom trzyma Huta .
eNGie
Posty: 757
Rejestracja: 27.02.2007, 01:07

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: eNGie »

gekon56 pisze: 20.09.2024, 20:46 Jak wygląda sytuacja na osiedlu Olsza 2 ?
Nadal Wisła, ale chyba spory regres.
kibiccc1
Posty: 207
Rejestracja: 01.01.2022, 12:24

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: kibiccc1 »

Co do Wiślackich terenów czy nadal w nowej hucie jeżeli chodzi o najsilniejszą ekipę to są to Bieńczyce z uwzględnieniem Jagiellońskiego i Kazimierzowskiego?

Jak wygląda obecnie sytuacja na Oświecenia? Chyba kiedyś najmocniejsze Pasiaste osiedle w Krakowie.
ts06
Posty: 236
Rejestracja: 27.07.2013, 22:21

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: ts06 »

No ale jednak młody M. to 'miszcz' destrukcji...swoich terenów. Sąsiadka zresztą może nie aż tak, ale też pozamieniała sporo mocnych osiedli w pustynie, choć obiektywnie, mają więcej aktywnych osiedli. Ogólnie, chciałbym żeby Krk, było jak Łódź. Tam też pewnie nie jest jak było 'kiedyś' ale to jest jednak przepaść. Huta, obśmiewana ale tu zdecydowanie Wisła, mimo iż tam sporo pomawiaczy, więc mają ich na głowie, sąsiadkę i nawet Hutnika.
BillHodges
Posty: 61
Rejestracja: 23.06.2024, 01:34

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: BillHodges »

Ktoś tu ostatnio pisał o rzekomym kryzysie krakowskiego Hutnika, tymczasem zaliczają kozacki najazd na Bielsko-Białą oddaloną o niecałe 90 km od Krakowa w 21 osób. Szacunek 🙌
pppp12
Posty: 1
Rejestracja: 30.07.2024, 01:09

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: pppp12 »

BillHodges pisze: 21.09.2024, 22:19 Ktoś tu ostatnio pisał o rzekomym kryzysie krakowskiego Hutnika, tymczasem zaliczają kozacki najazd na Bielsko-Białą oddaloną o niecałe 90 km od Krakowa w 21 osób. Szacunek 🙌
We wtorek, na godzinę 16, gdzie pierwotny sobotni wyjazd został odwołany przez przełożenie terminu meczu (złe warunki atmosferyczne)...

Wiadomo, nie byłoby wyjazdowego tysiąca w weekend, ale to chyba istotna informacja.
obserwator17
Posty: 215
Rejestracja: 16.06.2024, 10:54

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: obserwator17 »

BillHodges pisze: 21.09.2024, 22:19 Ktoś tu ostatnio pisał o rzekomym kryzysie krakowskiego Hutnika, tymczasem zaliczają kozacki najazd na Bielsko-Białą oddaloną o niecałe 90 km od Krakowa w 21 osób. Szacunek 🙌
Spokojnie, przyjdzie nagrywać jakiś klip to się zbiorą w 50/80 osób, po co jeździć na mecze.
Tak czy inaczej HKS dosyć miernie wykorzystał rok 2019/20 w którym zaczęło sie sypać WSH, które skutecznie im uprzykrzało życie. A warunki były idealne, cichy układ z KSC a Wiśle wojna domowa.
nie.mow.nic.nikomu
Posty: 28
Rejestracja: 16.07.2024, 18:13

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: nie.mow.nic.nikomu »

MM z Wisły pogoniony
gekon56
Posty: 30
Rejestracja: 04.08.2024, 12:31

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: gekon56 »

Czy gość prowadzący fanpage na Facebooku „Stary a gupi” był kimś znaczącym na Wiśle? Historie fajnie się czyta.
StarykoŃ
Posty: 26
Rejestracja: 06.06.2021, 08:48

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: StarykoŃ »

gekon56 pisze: 22.09.2024, 23:28 Czy gość prowadzący fanpage na Facebooku „Stary a gupi” był kimś znaczącym na Wiśle? Historie fajnie się czyta.
Nadworny malarz ;)
kaelowiec
Posty: 1311
Rejestracja: 27.02.2007, 11:36
Kontakt:

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: kaelowiec »

https://www.youtube.com/watch?v=qMKPq0NBugI

ciężko dzisiaj mówić że osiedle wogle jest "za kimś" , wyjątkami kilka biedniejszych osiedli z huty
obserwator17
Posty: 215
Rejestracja: 16.06.2024, 10:54

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: obserwator17 »

kaelowiec pisze: 24.09.2024, 10:52 https://www.youtube.com/watch?v=qMKPq0NBugI

ciężko dzisiaj mówić że osiedle wogle jest "za kimś" , wyjątkami kilka biedniejszych osiedli z huty
szukanie mieszkań przez młode osoby plus napływ do Krakowa ludzi z innych miast do tego doprowadził. Największymi pustyniami są nowe osiedla, ale jak ktoś chce pożyć w spokoju nie oglądając małolatów goniących się w tą i tamtą to takie osiedla są najlepszym wyborem. Chociaż kilka 'gett' się uchowało.
mateusznow
Posty: 263
Rejestracja: 07.06.2018, 19:29

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: mateusznow »

Raczej do tego doprowadziły interesy, dorastanie i zakładanie rodzin, niż demograficzny, wiele innych rozrywek, jak i bardziej bananowe pokolenie.
rympałek
Posty: 141
Rejestracja: 26.01.2016, 20:05

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: rympałek »

kaelowiec pisze: 24.09.2024, 10:52 https://www.youtube.com/watch?v=qMKPq0NBugI

ciężko dzisiaj mówić że osiedle wogle jest "za kimś" , wyjątkami kilka biedniejszych osiedli z huty
Zapomniałeś dodać , że chodzi ci o wiślackie osiedla.
W waszą smutną teraźniejszość na terenie Krakowa Cracovii nie mieszaj, bo ma się całkiem dobrze .
ODPOWIEDZ