Patriotyzm u kibiców na Górnym Śląsku
Moderatorzy: Automoderation, LechiaCHWM, Zorientowany
Re: Patriotyzm u kibiców na Górnym Śląsku
Ależ tłustowłosy pieknie zaorany hehe
-
Oberschlesien14
- Posty: 531
- Rejestracja: 04.10.2013, 00:12
Re: Patriotyzm u kibiców na Górnym Śląsku
Niemieckie flagi były chyba na każdym stadionie GŚ. Nie wiem jak z szalami, ale chyba też? Na bank mnie ktoś poprawi. Kojarzy mi się Polonia Bytom jako ekipa co nie miała ciągotów do rajchu, ale mogę się mylić bo to nie były moje czasy.
-
Dolniety_Pierre
- Posty: 126
- Rejestracja: 15.10.2019, 23:41
Re: Patriotyzm u kibiców na Górnym Śląsku
Dzis ,w dobie trenowania przytulasow z obywatelami okolic kaukazu w waszej sekcji sportowej czy piwkowania z obywatelami kraju tulipanów-kolebki europejskiej tolerancji raczej nie do pomyślenia, czyz nie?DoZo(L)e... pisze: 09.05.2020, 20:03Nie musieliśmy, mieliśmy/mamy układ/kontakty z JUVE, więc faszyści - prawdziwi. :)
Wiadomo już dlaczego zgoda /układ z Drughi osłabł przynajmniej...
-
wypityjanusz
- Posty: 204
- Rejestracja: 28.12.2015, 17:34
Re: Patriotyzm u kibiców na Górnym Śląsku
dozolku gdybyś nie wiedział - w latach 90. często noszono szaliki zagraniczne kierując się barwami. Tak więc np. na Ruchu chodzono w Schalke czy Bochum, na Górniku w Bayernie, na GieKSie w BVB.
-
DoZo(L)e...
- Posty: 406
- Rejestracja: 02.04.2019, 17:19
Re: Patriotyzm u kibiców na Górnym Śląsku
Napisz, gdzie na 'hanysowie' miałeś okazję "pokulać" się z (azjatyckimi?) zawodnikami trenera Biedermanna, "zapaśniku".Dolniety_Pierre pisze: 11.05.2020, 13:35Dzis ,w dobie trenowania przytulasow z obywatelami okolic kaukazu w waszej sekcji sportowej czy piwkowania z obywatelami kraju tulipanów-kolebki europejskiej tolerancji raczej nie do pomyślenia, czyz nie?DoZo(L)e... pisze: 09.05.2020, 20:03Nie musieliśmy, mieliśmy/mamy układ/kontakty z JUVE, więc faszyści - prawdziwi. :)
Wiadomo już dlaczego zgoda /układ z Drughi osłabł przynajmniej...
Potem opisz, z kim 'piwkowałeś' w NL i czy pamiętasz, co stało się poźniej, czy tylko po bólu esicy zorientowałeś się, że twój "browar" mogł zostać "przyprawiony" GHB, bo i o takich przypadkach słyszałem od znajomych b(L)ond HOOLendrów w Hadze.
A szczegóły osłabnięcia reLacji z DRUGhI nie są żadną tajemnicą, ponieważ sytuację opisywałem na tym forum.
wypityjanusz pisze: 11.05.2020, 14:34 DoZo... gdybyś nie wiedział - w latach 90. często noszono szaliki zagraniczne kierując się barwami. Tak więc np. na Ruchu chodzono w Schalke czy Bochum, na Górniku w Bayernie, na GieKSie w BVB.
Czyli te żółto-czarne czapki to efekt wymiany z miejscowymi z Radzionkowa?
-
Oberschlesien14
- Posty: 531
- Rejestracja: 04.10.2013, 00:12
Re: Patriotyzm u kibiców na Górnym Śląsku
Akurat Ruch w latach 90tych to był bardziej pro Polska niż pro Niemcy.
-
DoZo(L)e...
- Posty: 406
- Rejestracja: 02.04.2019, 17:19
Re: Patriotyzm u kibiców na Górnym Śląsku
To (od) kiedy 'rucHOOLe' skręciły w lewo/kierunku (śląskiego) neo-nazizmu?Oberschlesien14 pisze: 11.05.2020, 16:32 Akurat Ruch w latach 90tych to był bardziej pro Polska niż pro Niemcy.
-
Robert Makłowicz
- Posty: 15
- Rejestracja: 14.04.2019, 04:54
Re: Patriotyzm u kibiców na Górnym Śląsku
A tak przyjemnie czytało się pierwsze 2/3 strony tego tematu dopóki nie pojawił się oszołom.
-
Dolniety_Pierre
- Posty: 126
- Rejestracja: 15.10.2019, 23:41
Re: Patriotyzm u kibiców na Górnym Śląsku
DoZo(L)e... pisze: 11.05.2020, 20:41Dolniety_Pierre pisze: 11.05.2020, 19:24Nie wiem ,ale nawet jeżeli tak jest to oni się chociaż z tym nie obnoszą jak w wARCHAU twoim pobratymcy.DoZo(L)e... pisze: 11.05.2020, 14:52
Napisz, gdzie na 'hanysowie' miałeś okazję "pokulać" się z (azjatyckimi?) zawodnikami trenera Biedermanna, "zapaśniku".
Potem opisz, z kim 'piwkowałeś' w NL i czy pamiętasz, co stało się poźniej, czy tylko po bólu esicy zorientowałeś się, że twój "browar" mogł zostać "przyprawiony" GHB, bo i o takich przypadkach słyszałem od znajomych b(L)ond HOOLendrów w Hadze.
A szczegóły osłabnięcia reLacji z DRUGhI nie są żadną tajemnicą,
Skąd wiesz, że 'hanysowie' nie wpadają na takie pomysły, żeby zainwestować w 'eLephanta' i wynająć "koczkodana", by zbieraczka cebuli, jak ty, przeżyła traumę, a inni mieli co powspominać? Bo twoj cap tak nie robił, "sedzi(N)o"?
Zastanawiajaca jest natomiast twoja doskonała znajomość działania preparatów ułatwiających gwalt (czyżby majciarz?) oraz chwalenie się posiadaniem znajomych którzy zgłębili tajniki pęknięcia kukuly...
Twoja relacja ? Twoje schizofreniczne herezje mocno osłabiają twoja wiarygodność ale sugerowanie ,ze wam niderlandzkie proszki i miłość analna bardziej przypasowała od włoskich smakołyków i fellatio z tamtejszymi bardziej przypasowala jest juz naprawdę czysta ,niesmaczna abstrakcja.
