Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Moderatorzy: Automoderation, Zorientowany, LechiaCHWM
-
Pasierb Bogdana
- Posty: 46
- Rejestracja: 18.10.2019, 08:59
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Podobno ciekawie na Limance.Skoro info nie krąży po necie to niech tak zostanie.KMWTW.
-
Osiedlowy Wataszka
- Posty: 64
- Rejestracja: 08.06.2018, 13:15
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
No to spadla głowa w Łodzi...eh.
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Będzie hucznie
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Komu niby?
-
kusy_jest_boski
- Posty: 116
- Rejestracja: 02.04.2019, 18:19
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
fale, koleś was wkreca
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
O czym innym, tu tez jeszcze nikt sie nie pochwalil :)
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Co ty możesz wiedzieć?
-
ImperatorMistrz
- Posty: 256
- Rejestracja: 28.08.2011, 12:54
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
No to sie chlopcy zabawili..
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Konkretna akcja jednych jak i drugich. Na plus Rts.
WŁADCY MIASTA WŁÓKNIARZY 1910
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Ale was ten Rafus(Markwant) boli...I dobrze,ma boleć.Jak widać dobrze robotę wykonuje,skoro o Nim tu wspominacie.Niestety w sprawie Łodzianki nie mógł być nadzorcą,mógł tylko się przypatrywać i swoje wnioski składać,co robił,ale jak widać staracie się trochę namącić,jednak bardzo nieudolnie.Rafus ma wielkie poparcie na Widzewie,jedna nieodpowiedzialna decyzja w Toruniu tego nie zmieniła i pewnie jeszcze nie raz trochę was zaskoczy.A wam pozostaje tylko w tym temacie klnucie,ale piszcie sobie co chcecie,klawiatura wszystko przyjmie.....Nawet nieudolne kłamstwa.MW10 pisze: 17.10.2019, 16:23No i tu masz rację, bo Markwant nadzorował budowę Łodzianki. :)Chomik666 pisze: 17.10.2019, 14:37 I pewnie radny M. Podpisał papiery przyjęcia nie skończonej z uszkodzeniami,bubla Łodzianki:) Pewnie on przekazał go klubom w świetle kamer ze słowami "nowoczesny obiekt..." :)
I przypomnij wszystkim kiedy to Widzew miał możliwość budowania "na raty" ,bo z tego co pisano w gazetach(waszych,express) i podawano w mediach,klub został postawiony przed faktem dokonanym.Tyle i tyle kasy i ma starczyć na stadion,czy to będą 4 czy 2 trybuny nikogo to nie interesowało.
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Winkler @ Ty masz czelnosc pisać o knuciu? Kto pisał na waszym forum że ma kwity na kupno przez nas awansu do 2 ligi?
CSM
-
Wielki Widzew
- Posty: 36
- Rejestracja: 29.03.2016, 10:48
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
No knucie to akurat nie jest pojęcie które jest wam obce.Nie raz knuliście ''po cichu'' przeciwko RTS.
j**** 60tki
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
bardzo dobrze
ŁKSowi należą się loże VIP na 10 tysięcy, a wy sie cieszcie ze w ogole macie stadion w MIEŚĆIE Łodzi !
ŁKSowi należą się loże VIP na 10 tysięcy, a wy sie cieszcie ze w ogole macie stadion w MIEŚĆIE Łodzi !
-
Wielki Widzew
- Posty: 36
- Rejestracja: 29.03.2016, 10:48
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Tyle miejsc dla VIPów z kilku bram Starego Polesia i Limanki? :)))Karmaaa pisze: 19.10.2019, 01:45 bardzo dobrze
ŁKSowi należą się loże VIP na 10 tysięcy, a wy sie cieszcie ze w ogole macie stadion w MIEŚĆIE Łodzi !
j**** 60tki
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Łksowi wystarczyłby stadion na 10 000. I tak wypelnialiby go tylko raz w roku na derby.
Ale, ze kibole łks od lat wchodza w dupe Platformie Obywatelskiej, to dovzekali sie w koncu zaplaty za swe poparcie.
Szkoda tylko kasy podatnikow.
Ale, ze kibole łks od lat wchodza w dupe Platformie Obywatelskiej, to dovzekali sie w koncu zaplaty za swe poparcie.
Szkoda tylko kasy podatnikow.
-
19badboy10
- Posty: 16
- Rejestracja: 26.07.2015, 21:38
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Ludzie ogarnijcie się trochę, jako stary kibol Widzewa uważam, że nasi lokalni rywale też powinni mieć stadion z prawdziwego zdarzenia. Mieli większy stadion niż my za starych dobrych czasów i co z tego? Czas pokaże czy zapełnią go czy nie. To nie nasza sprawa.
A róbmy swoje i nie oglądajmy się na nikogo.
PS. Dodam jeszcze, że nie tylko ŁKS powinien mieć stadion, ale także Ruch Chorzów, Polonia Bytom czy Polonia Warszawa.
Czyli kluby z tradycjami i kibicami a już pojemność to kwestia do dyskusji. Pozdro dla normalnych na tym forum.
A róbmy swoje i nie oglądajmy się na nikogo.
PS. Dodam jeszcze, że nie tylko ŁKS powinien mieć stadion, ale także Ruch Chorzów, Polonia Bytom czy Polonia Warszawa.
Czyli kluby z tradycjami i kibicami a już pojemność to kwestia do dyskusji. Pozdro dla normalnych na tym forum.
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Bo u nas w kraju każda inwestycja jest najpierw żeby się napierdalac kasy a potem żeby ewentualnie było choć trochę funkcjonalne na ile się da -- wystraczy popatrzec na szereg inwestycji drogowych ...
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
w Łodzi ?? inwestycji ?? drogowych ?? ... gdzie, ku*** ?Spy pisze: 20.10.2019, 21:53 Bo u nas w kraju każda inwestycja jest najpierw żeby się napierdalac kasy a potem żeby ewentualnie było choć trochę funkcjonalne na ile się da -- wystraczy popatrzec na szereg inwestycji drogowych ...
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
No mało miałeś ? Włókniarzy zarówno jedna jak i druga strona od legionów do Wielkopolskiej, rydza śmigłego już tyle razy była łatana - obie ulice to główne arterie ...1925 pisze: 20.10.2019, 22:29w Łodzi ?? inwestycji ?? drogowych ?? ... gdzie, ku*** ?Spy pisze: 20.10.2019, 21:53 Bo u nas w kraju każda inwestycja jest najpierw żeby się napierdalac kasy a potem żeby ewentualnie było choć trochę funkcjonalne na ile się da -- wystraczy popatrzec na szereg inwestycji drogowych ...
-
showmustgoon
- Posty: 204
- Rejestracja: 19.08.2016, 20:53
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
wczoraj mogło być dobrze na Bałutach.
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Jeśli "mogło być" to raczej nie ma co poruszać tematu
Nie wchodzę w słowne przepychanki z forumowymi napinatorami
Subiektywne zdanie kibica Ruchu
Subiektywne zdanie kibica Ruchu
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Ma ktos link do tych papierów? Bo nie mogę znaleźć
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Byly papiery wrzucane przez typa z Chelmianki w temacie Lubelszczyzny.
Teraz raczej nic nie przeczytasz bo tinypica wyjebalo.
Ale napisz do niego, moze Ci wysle na pw.
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Bez sensu. Nie znam sprawy liderow Chelmianki, ale czy to oczyszcza nasz FC Chelm? Nie i tak ten byly FC jest teraz traktowany.Suchy01 pisze: 26.10.2019, 09:06A na swojego guru i lidera, pana K i kilku innych, którym rury zmiękły też podrzuci papiery? Czy to już nie wchodzi w grę u "sztywniaków" z Chełmianki?
Taka moralność Kalego...
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
PrivC1365O pisze: 26.10.2019, 11:00A Ty to nie czasem Pr.....?Opoczno pisze: 26.10.2019, 10:46Bez sensu. Nie znam sprawy liderow Chelmianki, ale czy to oczyszcza nasz FC Chelm? Nie i tak ten byly FC jest teraz traktowany.Suchy01 pisze: 26.10.2019, 09:06
A na swojego guru i lidera, pana K i kilku innych, którym rury zmiękły też podrzuci papiery? Czy to już nie wchodzi w grę u "sztywniaków" z Chełmianki?
Taka moralność Kalego...
-
Fanatycy Widzewa
- Posty: 548
- Rejestracja: 30.05.2011, 22:55
- Kontakt:
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
280 fanów Widzewa z jedną faną, wspiera wczoraj RTS na wyjeździe w Boguchwale. Prowadzimy doping w asyście bębna. Po wygranym meczu ze Stalówką, całym wyjazdem udajemy się na mecz do Chorzowa, gdzie Ruch wygrywa najstarsze derby Śląska z Bytomską Polonią.
W&R

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Dozo(L) myśli, że Polska grała wtedy z Mongolią?
-
DoZo(L)e...
- Posty: 406
- Rejestracja: 02.04.2019, 17:19
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Nie, pomyliłem Macedonię (MKD) z Czarnogórą [MonteNeGro).
Znalazłeś jeszcze jakąś omyłkę, AdrIANIE?
"Połączone siły wspomnianych klubów tworzą koalicję WRWE. Złośliwi nazywają ten alians „koalicją 60-tek”, ponieważ bardzo wielu kiboli Ruchu Chorzów, Wisły Kraków, a ostatnio Widzewa poszło na współpracę z organami ścigania."
www.tvp.info
www.tvp.info
-
widzewiak_z_gor
- Posty: 281
- Rejestracja: 28.02.2007, 20:05
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Zwyczajnie pomyliłeś Tematy na Forum, więc obróć się na pięcie i wracaj do swojej piaskownicy.
-= Kobiety sa z Wenus, faceci z Marsa a kibice z Młyna. =-
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Czy wczoraj w Łodzi znowu latały kamienie nad sektorem gości jak za starych czasów ? Po wcześniejszych wpisach widać,że jeden pacjent z mazowieckiego miał po latach znowu pecha, stąd nawrót schizofrenii.
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Pytanie do kogoś z Łodzi prawda czy farmazon?
blekitna ostryga pisze: 30.10.2019, 21:23 No tak, bo młody Widzew jakiś czas temu się ustawiał się na Jagiellonia?
-
Adventurer
- Posty: 56
- Rejestracja: 04.04.2019, 17:13
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Farmazon , nic takiego nie miało miejscadd2 pisze: 03.11.2019, 11:03 Pytanie do kogoś z Łodzi prawda czy farmazon?blekitna ostryga pisze: 30.10.2019, 21:23 No tak, bo młody Widzew jakiś czas temu się ustawiał się na Jagiellonia?
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Przekonałeś wszystkich. Te zdjęcia rozwiewają wszelkie wątpliwości:)
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Dobra, ziomuś, wrzucasz to co Ci wygodne. Jak naprawdę chcesz, to poczytaj:
Zdarzenie sprzed wielu lat, kiedy zastanawiano się dopiero nad powołaniem do życia klubu sportowego na Widzewie w Łodzi można traktować jako swoistą przepowiednię. Wtedy bowiem w roku 1910 sprawa nie była taka jednoznaczna: czy robotniczą młodzież bardziej przyciągną do klubu futbolowe pojedynki czy też gimnastyczne pokazy lub zapaśnicze walki. Wybrano piłkę nożną za przykładem Anglików, którzy pracowali w tutejszych zakładach włókienniczych w charakterze ekspertów bądź techników przemysłu włókienniczego i w wolnym po pracy czasie z pasją oddawali się swej ulubionej rozrywce-kopaniu futbolówki. Potrafili też w zajmujący sposób opowiadać o swojej pasji i w dodatku zainteresowanym udzielali pierwszych, fachowych porad. Chętnych do uprawiania piłki nożnej było coraz więcej toteż działacze mieli rozwiązany problem-postawili na futbol.
W czerwcu 1910 r. odbyło się nieformalne zebranie Towarzystwa Miłośników Rozwoju Fizycznego Widzew Łódź, na którym podjęto decyzję o zalegalizowaniu klubu. Rejestracja dobiegła końca w dniu 25 listopada 1910(wg.kalendarza Gregoriańskiego jakim się posługujemy obecnie a 5 listopada 1910r wg.kalendarza Juliańskiiego jaki obowiązywał w tamtym okresie), kiedy to Widzew został wpisany do rejestru stowarzyszeń działających w Guberni Piotrkowskiej. Założycielami Towarzystwa byli p. Konstanty Wejman, Edward Duszek, Robert Adam, Karol Krauss pracownicy Widzewskiej Manufaktury Bawełnianej.
W niespełna miesiąc później 18 grudnia odbyło się pierwsze Ogólne Zabranie TMRF Widzew Łódź. Prezesem został Emil Patti (Putti), wiceprezesem Stanisław Kułakowski, sekretarzem Franciszek Michalski, kasjerem Benjamin Liebich (Libich), jego z-cą Ernest Kunt, funkcję gospodarza klubu powierzono jednemu z założycieli Robertowi Adam, członkami zarządu zostali: Ludwik Gucz, Leon Sallman, Konstanty Wejman. Komisje Rewizyjną tworzyli: Stanisław Skalski, Wacław Tymowski, Leon Chwalbiński.
Nie jest prawdą, że opisywany klub powstał na wsi jak sugerują niektórzy publicyści. Zakład Przemysłowy Widzewskiej Manufaktury Bawełnianej, wraz z osiedlem domków robotniczych, które należał do tego Towarzystwa od 1906 r. był wcielony w administracyjne granice Łodzi. Stąd pisanie, że TMRF powstał na wsi o nazwie Widzew jest kompletną bzdurą co dodatkowo potwierdza jeszcze fotokopia w języku rosyjskim dokumentu rejestrującego TMRF, w której jednoznacznie napisane jest, że siedzibą TMRF jest Łódź. Dlaczego więc pisze się o rejestracji TMRF-u na Widzewie lub w Widzewie? Być może spowodowane było to tym, że już wcześniej w 1909 r. zarejestrowano w Łodzi zupełnie inne towarzystwo sportowe o tej samej nazwie Towarzystwo Miłośników(Zwolenników) Rozwoju Fizycznego z wyróżnikiem w Łodzi (był to nowy klub, którego stara nazwa brzmiała Sokół, a ten z kolei był pierwszym polskim klubem w Łodzi, powstałym w 1905 r.) a przecież nikt nie dopuściłby do istnienia dwóch podmiotów o tej samej nazwie. Pierwszą powstałą sekcją była piłka nożna i już w następnym roku TMRF zgłosiło się do rozgrywek o mistrzostwo Łodzi. W 1913 r. TMRF liczyło już ponad 80 członków oraz kilkakrotnie więcej sympatyków. TMRF oprócz piłki nożnej miało już wtedy sekcję gimnastyki artystycznej i lekkoatletyczną. Klub od zarania swoich dziejów narażony był na gorzkie rozczarowania, na twardą i uporczywą walkę o przetrwanie. W swych szeregach skupiał zarówno urzędników fabrycznych jak i robotników oraz ich dzieci(w tym miejscu należy wspomnieć, że składki klubowe wynosiły 25-50 kopiejek, a nie jak podawane jest w encyklopedii Fuji o Widzewie jeden rubel stąd jej wysokość nie była barierą dla robotników), prowadzący także agitację polityczną stał się celem szykan podejmowanych przez carskich zaborców. Egzystował mimo ogromnych kłopotów finansowych dzięki życzliwości i pomocy wszystkich ludzi związanych z klubem oraz składek samych sportowców. Warto dodać, że przy klubie działały też kółko dramatyczne i muzyczne oraz czytelnia klubowa, co było ważnym elementem walki o polskość w dobie zaborów. Wybuch I Wojny Światowej w 1914r zahamował rozwój TMRF. Wojna trwała do 1918 r., a jej wynik spowodował to, że Polska po wielu latach niewoli uzyskała niepodległość. Byli członkowie Widzewa brali czynny udział w walce o odzyskanie niepodległości najpierw jako bojowcy Organizacji Bojowej PPS, a później jako żołnierze Polskiej Organizacji Wojskowej i Wojska Polskiego. 9 stycznia 1922 r. członkowie widzewskiej komórki PPS na swoim zebraniu ogólnym dyskutowali o potrzebie powołania do życia stowarzyszenia mającego na celu „szerzenie wśród mas pracujących idei kultury fizycznej i ćwiczeń cielesnych”. W tym celu z grona działaczy powołano komitet organizacyjny, który 24 stycznia 1922r zwołał walne zgromadzenie założycielskie RTS Widzew Łódź. Podczas tego walnego zgromadzenia, które obradowało w lokalu PPS przy Rokicińskiej 54, w historycznej dziś herbaciarni wybrano pierwszy zarząd RTS Widzew Łódź. Zarząd opracował statut, który został zatwierdzony mocą postanowienia UW w Łodzi dn. 29.03.1922r pod sygn. L.Pr.1588/1/III/22 i wciągnięty do rejestru stowarzyszeń i związków pod numerem 520. Prezesem został wybrany B. Świerożewicz, z-cą prezesa A. Staniecki, sekretarzem A. Grzelak i J. Wojtczak, skarbnikiem L. Rękowski. Większość z tych osób była do roku 1914 czynnymi zawodnikami sekcji gimnastycznej TMRF Widzewa Łódź i jakby naturalnie kontynuowała przedwojenne tradycje w klubie o nowej nazwie RTS Widzew Łódź. Tutaj należy napisać, że nie wszyscy się z powyższymi faktami zgadzają. Są ludzie, którzy twierdzą, że między TMRF Widzew Łódź, a RTS Widzew Łódź nie ma związku i że w roku 1960 doszło do „postarzenia” RTS Widzew o 12 lat, co uczyniło z niego najstarszy robotniczy klub w Polsce (temu celowi miały też służyć wydawane okolicznościowe odznaki Widzewa z data „1910”). W swojej encyklopedii o Widzewie pan A. Gowarzewski pozwolił sobie zamieścić następujące akapity:
Na łamach „Lwowskiego Sportu”- najbardziej wiarygodnej gazety wówczas-Orest Dżułyński autor korespondencji „List z Łodzi” pisał pod tytułem „Dwa nowe kluby”, że w ostatnich czasach do tutejszego związku piłki nożnej przystąpiły dwa nowopowstałe kluby sportowe, a mianowicie ŹKS Hakoah i RTS Widzew. Oba towarzystwa przyjęto na razie w charakterze członków nadzwyczajnych, aż do chwili zalegalizowania statutów przez władze państwowe. Wszystko to w nr Datowanym na 31.03.1922. Nie chodzi więc o reaktywowanie Widzewa a o rejestrację całkowicie nowego klubu…
… panująca w Łodzi na przełomie lat 50-60-tych towarzyszka Tatarkówna-Majkowska, kobieta wszechstronnie ambitna, wykazywała tę cechę także w sporcie. Uznała, że splendoru robotniczej Łodzi dodać może fakt działania na jej terenie najstarszego klubu robotniczego kraju…
Jednak w sprzeczności z tą tezą o „postarzeniu” Widzewa w roku 1960 stoi fakt wydania przez Widzew już w roku 1952 własnego klubowego znaczka z datą „1910”.Czy się to komuś podoba czy nie RTS Widzew został utworzony tak jak TMRF Widzew jako dzielnicowy klub dla mieszkańców robotniczego Widzewa. Stąd większość polskich kibiców i ludzi związanych z Widzewem nigdy nie kwestionuje daty 1910 na herbie RTS Widzew czy jego znaczkach. Faktycznie przed rokiem 1952 nie było tej daty w herbie, ale ci wszyscy, którzy tak „pomstują” na tą zmianę zupełnie nie chcą brać pod uwagę politycznych uwarunkowań tamtych lat. Zabory, I Wojna Światowa czy uzyskanie niepodległości to czynniki, które w historii Widzewa odegrały niebagatelną rolę. Gdyby nie 1910 r. na herbie Widzewa to nikt nie zainteresowałby się TMRF-em, a przecież to są korzenie polskiego piłkarstwa nie tylko na Widzewie, ale i w całej Lodzi. Korzenie te przyczyniły się, że w przyszłości dzielnicowy RTS Widzew stał się klubem nie tylko ogólno polskim, ale osiągnął tez statut wizytówki i symbolu Łodzi w Europie. Kibice Widzewa uważają więc, że 1910 ma swoje historyczne przesłanki i uzasadnienie na emblematach Widzewa, bo nawiązuje do źródeł piłki nożnej na Widzewie i podkreśla, że ludzie związani z tym klubem nie zapomnieli o przeszłości. Ktoś powie, że zapis w statucie czy położenie geograficzne dzielnicy to dla niego zbyt małe przesłanki by pisać o kontynuowaniu przez RTS Widzew tradycji TMRF-u Widzew, bo np. najważniejsi są ludzie. I w tym przypadku również istnieją przesłanki, aby znaleźć wspólne korzenie łączące TMRF Widzew i RTS Widzew. Do dziś zachowała się legitymacja członkowska osoby, która należała do TMRF-u a później do RTS (Józef Wojtczak-patrz poniżej) a także wiadomo, że RTS tworzony był przez członków PPS z aktywnym udziałem byłych założycieli i aktywistów TMRF-u jak np. Wacław Gapiński, Ludwik Rekowski, Antoni Grzelak, Antoni Stanecki, Jan Augustyniak, Marian Andrzejczak czy Jan Małecki (był też piłkarzem TMRF-u i RTS-u). Tej kwestii w encyklopedii Fuji o Widzewie w ogóle nie poruszano może była niewygodna dla udowadniania pewnych tez. Może nie jest to dużo, ale też daje pewne świadectwo kontynuacji. W tej kwestii dokumenty są raczej ubogie (kto wie czy w okresie wojny lub powojennym nie zostały zniszczone), ale może ktoś kiedyś dotrze do danych, które „odsłonią rąbka tajemnicy” właśnie w tych personalnych kwestiach. Na dziś praktycznie wszystkie książki czy artykuły, w których „zmierzano” się z tematem historii RTS Widzew i jego powstania (obojętnie jakie poglądy reprezentują autorzy) mają odnośniki do 1910r. i TMRF-u Widzew i to jest znamienne(na marginesie można też napisać, że spotyka się w literaturze informacje o tym, że bliżej do kontynuowania tradycji TMRF-u miał klub KS Wima (powstał przy tych samych zakładach co TMRF, ale nazywano już je wtedy Widzewską Manufakturą) a jeżeli tak, to przecież ten klub został wchłonięty przez RTS Widzew i to też jest ciekawe przy interpretacji zwrotu kontynuowanie tradycji albowiem przyjmuje się, że przy fuzji klubów bierze się pod uwagę historyczne dzieje najstarszego z łączących się klubów, choć tutaj decydujące znaczenie ma osobista interpretacja piszącego o tym fakcie historyka i jego nastawienia do sprawy).
fot-02a
Zdarzenie sprzed wielu lat, kiedy zastanawiano się dopiero nad powołaniem do życia klubu sportowego na Widzewie w Łodzi można traktować jako swoistą przepowiednię. Wtedy bowiem w roku 1910 sprawa nie była taka jednoznaczna: czy robotniczą młodzież bardziej przyciągną do klubu futbolowe pojedynki czy też gimnastyczne pokazy lub zapaśnicze walki. Wybrano piłkę nożną za przykładem Anglików, którzy pracowali w tutejszych zakładach włókienniczych w charakterze ekspertów bądź techników przemysłu włókienniczego i w wolnym po pracy czasie z pasją oddawali się swej ulubionej rozrywce-kopaniu futbolówki. Potrafili też w zajmujący sposób opowiadać o swojej pasji i w dodatku zainteresowanym udzielali pierwszych, fachowych porad. Chętnych do uprawiania piłki nożnej było coraz więcej toteż działacze mieli rozwiązany problem-postawili na futbol.
W czerwcu 1910 r. odbyło się nieformalne zebranie Towarzystwa Miłośników Rozwoju Fizycznego Widzew Łódź, na którym podjęto decyzję o zalegalizowaniu klubu. Rejestracja dobiegła końca w dniu 25 listopada 1910(wg.kalendarza Gregoriańskiego jakim się posługujemy obecnie a 5 listopada 1910r wg.kalendarza Juliańskiiego jaki obowiązywał w tamtym okresie), kiedy to Widzew został wpisany do rejestru stowarzyszeń działających w Guberni Piotrkowskiej. Założycielami Towarzystwa byli p. Konstanty Wejman, Edward Duszek, Robert Adam, Karol Krauss pracownicy Widzewskiej Manufaktury Bawełnianej.
W niespełna miesiąc później 18 grudnia odbyło się pierwsze Ogólne Zabranie TMRF Widzew Łódź. Prezesem został Emil Patti (Putti), wiceprezesem Stanisław Kułakowski, sekretarzem Franciszek Michalski, kasjerem Benjamin Liebich (Libich), jego z-cą Ernest Kunt, funkcję gospodarza klubu powierzono jednemu z założycieli Robertowi Adam, członkami zarządu zostali: Ludwik Gucz, Leon Sallman, Konstanty Wejman. Komisje Rewizyjną tworzyli: Stanisław Skalski, Wacław Tymowski, Leon Chwalbiński.
Nie jest prawdą, że opisywany klub powstał na wsi jak sugerują niektórzy publicyści. Zakład Przemysłowy Widzewskiej Manufaktury Bawełnianej, wraz z osiedlem domków robotniczych, które należał do tego Towarzystwa od 1906 r. był wcielony w administracyjne granice Łodzi. Stąd pisanie, że TMRF powstał na wsi o nazwie Widzew jest kompletną bzdurą co dodatkowo potwierdza jeszcze fotokopia w języku rosyjskim dokumentu rejestrującego TMRF, w której jednoznacznie napisane jest, że siedzibą TMRF jest Łódź. Dlaczego więc pisze się o rejestracji TMRF-u na Widzewie lub w Widzewie? Być może spowodowane było to tym, że już wcześniej w 1909 r. zarejestrowano w Łodzi zupełnie inne towarzystwo sportowe o tej samej nazwie Towarzystwo Miłośników(Zwolenników) Rozwoju Fizycznego z wyróżnikiem w Łodzi (był to nowy klub, którego stara nazwa brzmiała Sokół, a ten z kolei był pierwszym polskim klubem w Łodzi, powstałym w 1905 r.) a przecież nikt nie dopuściłby do istnienia dwóch podmiotów o tej samej nazwie. Pierwszą powstałą sekcją była piłka nożna i już w następnym roku TMRF zgłosiło się do rozgrywek o mistrzostwo Łodzi. W 1913 r. TMRF liczyło już ponad 80 członków oraz kilkakrotnie więcej sympatyków. TMRF oprócz piłki nożnej miało już wtedy sekcję gimnastyki artystycznej i lekkoatletyczną. Klub od zarania swoich dziejów narażony był na gorzkie rozczarowania, na twardą i uporczywą walkę o przetrwanie. W swych szeregach skupiał zarówno urzędników fabrycznych jak i robotników oraz ich dzieci(w tym miejscu należy wspomnieć, że składki klubowe wynosiły 25-50 kopiejek, a nie jak podawane jest w encyklopedii Fuji o Widzewie jeden rubel stąd jej wysokość nie była barierą dla robotników), prowadzący także agitację polityczną stał się celem szykan podejmowanych przez carskich zaborców. Egzystował mimo ogromnych kłopotów finansowych dzięki życzliwości i pomocy wszystkich ludzi związanych z klubem oraz składek samych sportowców. Warto dodać, że przy klubie działały też kółko dramatyczne i muzyczne oraz czytelnia klubowa, co było ważnym elementem walki o polskość w dobie zaborów. Wybuch I Wojny Światowej w 1914r zahamował rozwój TMRF. Wojna trwała do 1918 r., a jej wynik spowodował to, że Polska po wielu latach niewoli uzyskała niepodległość. Byli członkowie Widzewa brali czynny udział w walce o odzyskanie niepodległości najpierw jako bojowcy Organizacji Bojowej PPS, a później jako żołnierze Polskiej Organizacji Wojskowej i Wojska Polskiego. 9 stycznia 1922 r. członkowie widzewskiej komórki PPS na swoim zebraniu ogólnym dyskutowali o potrzebie powołania do życia stowarzyszenia mającego na celu „szerzenie wśród mas pracujących idei kultury fizycznej i ćwiczeń cielesnych”. W tym celu z grona działaczy powołano komitet organizacyjny, który 24 stycznia 1922r zwołał walne zgromadzenie założycielskie RTS Widzew Łódź. Podczas tego walnego zgromadzenia, które obradowało w lokalu PPS przy Rokicińskiej 54, w historycznej dziś herbaciarni wybrano pierwszy zarząd RTS Widzew Łódź. Zarząd opracował statut, który został zatwierdzony mocą postanowienia UW w Łodzi dn. 29.03.1922r pod sygn. L.Pr.1588/1/III/22 i wciągnięty do rejestru stowarzyszeń i związków pod numerem 520. Prezesem został wybrany B. Świerożewicz, z-cą prezesa A. Staniecki, sekretarzem A. Grzelak i J. Wojtczak, skarbnikiem L. Rękowski. Większość z tych osób była do roku 1914 czynnymi zawodnikami sekcji gimnastycznej TMRF Widzewa Łódź i jakby naturalnie kontynuowała przedwojenne tradycje w klubie o nowej nazwie RTS Widzew Łódź. Tutaj należy napisać, że nie wszyscy się z powyższymi faktami zgadzają. Są ludzie, którzy twierdzą, że między TMRF Widzew Łódź, a RTS Widzew Łódź nie ma związku i że w roku 1960 doszło do „postarzenia” RTS Widzew o 12 lat, co uczyniło z niego najstarszy robotniczy klub w Polsce (temu celowi miały też służyć wydawane okolicznościowe odznaki Widzewa z data „1910”). W swojej encyklopedii o Widzewie pan A. Gowarzewski pozwolił sobie zamieścić następujące akapity:
Na łamach „Lwowskiego Sportu”- najbardziej wiarygodnej gazety wówczas-Orest Dżułyński autor korespondencji „List z Łodzi” pisał pod tytułem „Dwa nowe kluby”, że w ostatnich czasach do tutejszego związku piłki nożnej przystąpiły dwa nowopowstałe kluby sportowe, a mianowicie ŹKS Hakoah i RTS Widzew. Oba towarzystwa przyjęto na razie w charakterze członków nadzwyczajnych, aż do chwili zalegalizowania statutów przez władze państwowe. Wszystko to w nr Datowanym na 31.03.1922. Nie chodzi więc o reaktywowanie Widzewa a o rejestrację całkowicie nowego klubu…
… panująca w Łodzi na przełomie lat 50-60-tych towarzyszka Tatarkówna-Majkowska, kobieta wszechstronnie ambitna, wykazywała tę cechę także w sporcie. Uznała, że splendoru robotniczej Łodzi dodać może fakt działania na jej terenie najstarszego klubu robotniczego kraju…
Jednak w sprzeczności z tą tezą o „postarzeniu” Widzewa w roku 1960 stoi fakt wydania przez Widzew już w roku 1952 własnego klubowego znaczka z datą „1910”.Czy się to komuś podoba czy nie RTS Widzew został utworzony tak jak TMRF Widzew jako dzielnicowy klub dla mieszkańców robotniczego Widzewa. Stąd większość polskich kibiców i ludzi związanych z Widzewem nigdy nie kwestionuje daty 1910 na herbie RTS Widzew czy jego znaczkach. Faktycznie przed rokiem 1952 nie było tej daty w herbie, ale ci wszyscy, którzy tak „pomstują” na tą zmianę zupełnie nie chcą brać pod uwagę politycznych uwarunkowań tamtych lat. Zabory, I Wojna Światowa czy uzyskanie niepodległości to czynniki, które w historii Widzewa odegrały niebagatelną rolę. Gdyby nie 1910 r. na herbie Widzewa to nikt nie zainteresowałby się TMRF-em, a przecież to są korzenie polskiego piłkarstwa nie tylko na Widzewie, ale i w całej Lodzi. Korzenie te przyczyniły się, że w przyszłości dzielnicowy RTS Widzew stał się klubem nie tylko ogólno polskim, ale osiągnął tez statut wizytówki i symbolu Łodzi w Europie. Kibice Widzewa uważają więc, że 1910 ma swoje historyczne przesłanki i uzasadnienie na emblematach Widzewa, bo nawiązuje do źródeł piłki nożnej na Widzewie i podkreśla, że ludzie związani z tym klubem nie zapomnieli o przeszłości. Ktoś powie, że zapis w statucie czy położenie geograficzne dzielnicy to dla niego zbyt małe przesłanki by pisać o kontynuowaniu przez RTS Widzew tradycji TMRF-u Widzew, bo np. najważniejsi są ludzie. I w tym przypadku również istnieją przesłanki, aby znaleźć wspólne korzenie łączące TMRF Widzew i RTS Widzew. Do dziś zachowała się legitymacja członkowska osoby, która należała do TMRF-u a później do RTS (Józef Wojtczak-patrz poniżej) a także wiadomo, że RTS tworzony był przez członków PPS z aktywnym udziałem byłych założycieli i aktywistów TMRF-u jak np. Wacław Gapiński, Ludwik Rekowski, Antoni Grzelak, Antoni Stanecki, Jan Augustyniak, Marian Andrzejczak czy Jan Małecki (był też piłkarzem TMRF-u i RTS-u). Tej kwestii w encyklopedii Fuji o Widzewie w ogóle nie poruszano może była niewygodna dla udowadniania pewnych tez. Może nie jest to dużo, ale też daje pewne świadectwo kontynuacji. W tej kwestii dokumenty są raczej ubogie (kto wie czy w okresie wojny lub powojennym nie zostały zniszczone), ale może ktoś kiedyś dotrze do danych, które „odsłonią rąbka tajemnicy” właśnie w tych personalnych kwestiach. Na dziś praktycznie wszystkie książki czy artykuły, w których „zmierzano” się z tematem historii RTS Widzew i jego powstania (obojętnie jakie poglądy reprezentują autorzy) mają odnośniki do 1910r. i TMRF-u Widzew i to jest znamienne(na marginesie można też napisać, że spotyka się w literaturze informacje o tym, że bliżej do kontynuowania tradycji TMRF-u miał klub KS Wima (powstał przy tych samych zakładach co TMRF, ale nazywano już je wtedy Widzewską Manufakturą) a jeżeli tak, to przecież ten klub został wchłonięty przez RTS Widzew i to też jest ciekawe przy interpretacji zwrotu kontynuowanie tradycji albowiem przyjmuje się, że przy fuzji klubów bierze się pod uwagę historyczne dzieje najstarszego z łączących się klubów, choć tutaj decydujące znaczenie ma osobista interpretacja piszącego o tym fakcie historyka i jego nastawienia do sprawy).
fot-02a
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Wrzuć jeszcze znaczek DHW'98 i możesz w********** do swojego tematu o swoim niepokonanym komunistycznym klubiku. e7o :)
PS. nie zapomnij zdać relacji z filmików z youtuba. Dzięki sebix.
PS. nie zapomnij zdać relacji z filmików z youtuba. Dzięki sebix.
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Chłopie Mordix, pomimo, że się potężnie skompromitowałeś w temacie o PP to odpowiem Ci poraz ostatni.sztywniutko_mordix pisze: 04.11.2019, 23:36 Tak wygląda u was dyskusja na argumenty Pique?
Dopytałeś się już ludzi co coś znaczą na Widzewie - o co kaman z tym "Ursusem" ? ***
*** konkurs stepowania
W 1910 r. powstał TMRF Widzew, a w 1922 RTS Widzew, w skład którego weszli ludzie z TMRF i który kontynuowal działalność TMRF. Dlatego za datę ppwstania klubu przyjęto rok 1910.
Gdyby mieć takie podejście jak Ty, to nalezaloby przyjąc powstanie Widzewa w ostatnich latach. Przeciez tez jedna forma upadła i zakonczyla swa dzialalnosc a powstala druga. Wczesniej podobnie bylo gdy klub upadl po dzialalnosci Grajewskiego.
Co więcejLegia powinna byc datowana na 1922 r. kiedy to polączyla się z Koroną Warszawa, a ŁKS na 1909, bo to w tym roku zostal zarejestrowany. Przyklady mozna mnożyc.
Co do mnie to mi to nie robiloby wielkiej roznicy i spokojnie moglbym przyjąć datę 1922 r. jako datę zalozenia klubu. Tylko, ze byloby to bez sensu, bo kazdy logicznie przeprowadzony proces myslowy prowadzi do uznania daty zalozenia TMRF Widzew jako daty zalozenia Widzewa.
-
ImperatorMistrz
- Posty: 256
- Rejestracja: 28.08.2011, 12:54
-
kusy_jest_boski
- Posty: 116
- Rejestracja: 02.04.2019, 18:19
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
A jeszcze jak niedługo wyjdzie pewna książka oficjalnie już potwierdzająca datę 1910 to sztywniutka totalnie zniknie. A ten link z weszło to nieprawda, farmazon i kit, prawda? jedziesz.....
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Napisal gosciu, ktorego ekipa, (obok ktorej pewnie nawet nie stał) 2 razy stracila ta sama flagę:):)Low kick na kolano pisze: 05.11.2019, 12:29 Grzecznie i krótko zauważam, że flagi nieistniejących grup albo dawno zapomnianych FC to nic nowego w przypadku Widzewa, podobnie jak cudem powracające na płot repliki wcześniej im wyjebanych.
-
WIDZEW KOŃSKIE
- Posty: 35
- Rejestracja: 14.07.2009, 20:06
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Szkoda rowniez ze tak wielu "kibicow" Widzewa tutaj wcale nie odstępuje low kickowi. Walczcie dalej. Naa wyjazdach czesto jesteście wspomniani przez swoich "braci" po szalu ale myslcie dalej , ze ta wasza walka tutaj maa jakikolwiek sens.
