Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

ultras, hooligans, liczby, ciekawostki, informacje, opisy

Moderatorzy: Automoderation, LechiaCHWM, Zorientowany

rozpuszczalnik1906
Posty: 62
Rejestracja: 20.02.2017, 19:33

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: rozpuszczalnik1906 »

mateusznow pisze: 29.04.2019, 19:28
rozpuszczalnik1906 pisze: 29.04.2019, 15:06 Nikt nie powróci z ludzi, którzy olali temat lub zostali pogonieni. Ludzie rezygnowali ze względu spraw osobistych itp.
Niektórych pogonili i co? Mają wrócić i stać z tymi samymi ludźmi? Jeszcze inni odbili, bo Ruch i Widzew - układy pozostają i mają się raczej dobrze, przynajmniej ten z Ruchem.

Jeżeli chodzi o wyjazdy itp. to mało normalnych ludzi jeździ. Lata polityki rekinów zrobiły swoje. Od zbiórek i nie wrzucasz? Liść w pysk, a później drogie wyjazdy. Śmialiśmy się z Cracovii xx lat, że ich rzeźbią na pieniądze. Były kiedyś screeny rozmów, gdzie opisywali ile zabrali z puszek, zbiórek itp. Oczywiście nie krępowali się w opisywaniu imprez za te pieniądze i nie było to goszczenie zgód, tylko zwykłe chlanie i ćpanie. Śmialiśmy się x lat, a u nas zaczeli robić to samo.
Później wpadli na plan gówno gadżetów do wyjazdów i chorych cen za wyjazd. Na wyjeździe przerabiano 20 zł - 40 zł od osoby i jestem tego pewny, bo śledzę losy sąsiadki, Kraków jest mały i zna się też pasiaków, więc wiadomo za ile i gdzie jeździli - nie zarzucajcie, że ktoś mnie okłamał, bo można wejść na fb i poszukać "Cracovia to my" i też są ceny.
Teraz zmieniono politykę i mamy wyjazdy, tylko o 10 zł droższe - nawet są uczciwi i informują, że na cele ultras. Reszta taka sama jak u sąsiadki, może 5 zł drożej, ale to jeszcze można przełknąć, jednak... nie rozumiem ludzi, którzy nie jadą przez klub. Przed chwilą okradali swój klub, a teraz mam im dawać 10 zł na cele ultras? Nie dziękuję i nie piszcie mi, że wszędzie tak jest i to normalne, albo że jestem lamusem - w sumie to wolę być lamusem niż wrzucać 10 zł ludziom, którzy przed chwilą okradali swój klub. Nie chce obrażać ultarsów, ale słuchać się muszą, nawet jeżeli trafi się uczciwy, to co może? Niektórzy przestali też jeździć przez nowe układy.

Bez tekstów idź pod młyn i to powiedz itp. Zaznaczam, bo niejednokrotnie mi już tak ktoś pisał. Na stadionie nie ma demokracji, a ja swoje zęby lubię. Nawet gdybym się wybrał, to niczego to nie zmieni... ewentualnie strata kawałka klawiatury lub koniec chodzenie na mecze. Nie ma sensu próbować prowadzić dialogu, bo jest koniec przygody z kibicowaniem.
Może mnie ktoś z Wisły poprawi, ale z tego co wiem wiele osób dzięki M już nie ma, więc nie wiem kto niby został z tych co okradali klub. Swoją drogą ile tych osób co doiły klub było ? Nie cała banda przecież, tylko pewnie 2 lub 3 osoby co pociągały za te sznurki. UW stara się teraz odbudować pewne rzeczy i akurat Ty jako Wiślak powinieneś mieć do nich szacunek i okazać pełne wsparcie, jak Ci zależy na wyglądzie waszych trybun i ruchu kibicowskim.
Dużo osób nie ma, ale nie wszyscy znikneli i nie wszyscy zostali zamknięci. Banda na dojeniu klubu nie korzystała?
Xx osób zatrudnionych w klubie? Zatrudnieni na kasach, do murawy, jako konserwatorzy itp. Kawałka swojego tortu nie mieli? Za samą akceptację takiego procederu nie mają prawa nigdy powiedzieć, że kochają ten klub. Co stara się odbudować UW? Doping jest cały czas, oprawy czasem się zdarzają - nie ma tutaj nic do odbudowy. UW się słucha, układy dla pieniędzy zostały i są akceptowane. Akceptowali też okradanie klubu, a teraz z gniazda zarzucają, że M okradał klub swój, zaczęło im to przeszkadzać... dopiero jak się rozpruł. Nie mam za co mieć do nich szacunku, bo niestety sami uczestniczyli w niszczeniu klubu, trybun i całego ruchu kibicowskiego. Oczywiście nie każdy jest zły i nie chce wrzucać wszystkich do jednego worka - żeby było to jasne, bo zapewne tak to brzmi.
iparts.pl
Lucjan80
Posty: 93
Rejestracja: 07.05.2018, 11:22

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Lucjan80 »

Juz pisalem
Krakow duze miasto,Wisła nie byle klub a i Craxa jeszcze jest .Hutnik tez nie śpi . Pożyjemy zobaczymy .
Moje zdanie jest takie ze W Krakowie kibicowanie się odrodzi z tym ze kto będzie później tym armagedonie góra to dopiero się okaże za kilka lat .
Lucjan80
Posty: 93
Rejestracja: 07.05.2018, 11:22

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Lucjan80 »

Sir
Mi chodzi o to ze w Krakowie kibicowanie nie zniknie.
Jak to będzie wyglądało tego nikt teraz nie wie ale nie wyobrażam sobie żeby Wisła kibicowski zdechła,zapewne nigdy nie odrodzi się to co było i oby odrodziło się w klimacie czysto kibicowski nie jak dotąd prochy d**** odcinanie rak i wysyłanie na tamten świat .
rozpuszczalnik1906
Posty: 62
Rejestracja: 20.02.2017, 19:33

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: rozpuszczalnik1906 »

mateusznow pisze: 29.04.2019, 22:21
Czytaj uważnie moje wypowiedzi, piję do tego, że nagle im M przeszkadza, tzn. rozkradanie klubu. Wcześniej im nie przeszkadzało, teraz im przeszkadza, bo sprzedał kolegów. Wcześniej się nie odezwali, nie zrobili nic, zaakceptowali nawet układy, które są dla kasy. Ja nie zarzucam na meczu pozdrowień dla M, nawet tego nie śpiewam, bo jest to poziom hipokryzji - z okradaniem klubu. Nie cała banda, ale na pewno nie dwie osoby, jak pisałeś wcześniej. Nie wiem ile osób z bandy było zatrudnionych - nie wiem tego dokładnie, teoretycznie nie jest problemem się dowiedzieć, ale po co? Tak jak pisałem... zatrudnieni byli na kasach, jako konserwatorzy, obsługa, od murawy itp. Sporo tego było.
Nikt nie kazał UW robić wyjazdów. Dobrze, że się dogadali z klubem i im pozwolono, bez nich odbył się też wyjazd do Sosnowca, więc niezbędni nie są.
Riko06 pisze: 30.04.2019, 00:21
Jeżeli chodzi o pracowanie w klubie, to było to fikcyjne zatrudnienie, albo mieli w ch prace, byle papiery były. Myślisz, że faktycznie wypełniali swoje obowiązki jako np. Konserwatorzy, pracownicy techniczni, od murawy? Pracowano też na kasach itp. Lepsze motywy były z lewymi fakturami, usługami, których nigdy nie wykonano itp.
10 zł obecnie doliczają i jak pisałem... są w miarę uczciwy, bo przynajmniej o tym informują.
Wcześniej doliczano 20 zł – 40 zł. Wyjazdów dla zgód nie ma, bo nie mamy obecnie zgód, a ukałdy nie akceptuje każdy, ewentualnie Lazio – żebyś mnie za słówko nie złapał, a Polonia jako układ jest raczej akceptowana przez każdego. Wspominasz o SKWK? Fajnie, że robili akcje, ale jakie te akcje były? Sądzisz, że były adekwatne do ich środków? Ja sądzę, że nie. Turnieje zazwyczaj są płatne i jest wpisowe itp. Zbiórki na meczu, zbiórka na wyjeździe, większe koszty wyjazdów, gadżety do wyjazdu, sklepy z gadżetami, 1 zł od biletu – sprawdź sobie jaka bywała frekwencja, bo 1 zł nie brzmi może inponująco, akcje typu schroniska itp. Myślisz, że kupowali fanty? Zazwyczaj ludzie przynosi karmę, czy kocy i o to wtedy prosili. Niejednokrotnie na wyjeździe była zbiórka na kryminał, różnie to wyglądało i bywały zbiórki dobrowolne, a czasem z góry mówili, że każdy wrzuca po 10 zł i koniec rozmowy. Nikt nie wróci z tych co odeszli i pisałem o tym wcześniej. Przelanie krwi? Bez fantazji. Nie ma zawodników, którzy się w to będą bawić i się nie dziwie. Nie ta liga, nawet jeżeli ktoś umiejętności posiada, to psychicznie ciężko. Wbrew pozorom... Nie wielu jest ludzi potrafiących kogoś podźgać za pierdołe z premedytacją.
rozpuszczalnik1906
Posty: 62
Rejestracja: 20.02.2017, 19:33

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: rozpuszczalnik1906 »

mateusznow pisze: 30.04.2019, 18:39
rozpuszczalnik1906 pisze: 30.04.2019, 15:26
Czytaj uważnie moje wypowiedzi, piję do tego, że nagle im M przeszkadza, tzn. rozkradanie klubu. Wcześniej im nie przeszkadzało, teraz im przeszkadza, bo sprzedał kolegów. Wcześniej się nie odezwali, nie zrobili nic, zaakceptowali nawet układy, które są dla kasy. Ja nie zarzucam na meczu pozdrowień dla M, nawet tego nie śpiewam, bo jest to poziom hipokryzji - z okradaniem klubu. Nie cała banda, ale na pewno nie dwie osoby, jak pisałeś wcześniej. Nie wiem ile osób z bandy było zatrudnionych - nie wiem tego dokładnie, teoretycznie nie jest problemem się dowiedzieć, ale po co? Tak jak pisałem... zatrudnieni byli na kasach, jako konserwatorzy, obsługa, od murawy itp. Sporo tego było.
Nikt nie kazał UW robić wyjazdów. Dobrze, że się dogadali z klubem i im pozwolono, bez nich odbył się też wyjazd do Sosnowca, więc niezbędni nie są.
Może wiele rzeczy im przeszkadzało wcześniej, ale skończyliby z nożem w d**** gdyby wojowali. Widzę, że dla Ciebie taki argument nie dociera. Podobnie jest z wieloma osobami u was, gdzie polityka im się nie podoba, ale zagryzali zęby i brnęli dalej, bo jednak coś dla tej Wisły wtedy mogli zrobić. Dlaczego nie pójdziesz teraz do tych osób co zostały i nie powiesz im prosto w twarz pewnych rzeczy ? Boisz się ? UW, jak widać nie ma prawa się obawiać według Ciebie ...
Mogli zawiesić działalność, wypisać się, zmienić sektor, bojkotować, a mogli siedzieć cicho i tak zrobili. Do Ciebie nie dociera argument, że teraz najwięcej szczekają? Słuchają się tych co zostali i zachęcają do śpiewania o okradaniu klubu, bo znaleźli kozła ofiarnego i reszta jest teraz czysta? Hipokryzja poziom max. Nie mówię o wszystkich, ale większości zwyczajnie nic nie przeszkadzało, więc Twój argument o strachu jest nietrafiony. Mają prawo się obawiać i znam ludzi, którzy olali temat, niektórzy nawet zmienili miasto, nawet nie ze strachu, tylko przez politykę, która prowadzona była od x lat... Zresztą czego oczekiwać od ludzi, którzy z dnia na dzień akceptują nowe układy i dalej są "zajawieni". Nie, nie obrażam teraz układów, podkreślam tylko kolejną patologię. Nie wyjeżdżaj, że układ jest dla kumatych, bo normalni kibice też go tworzą i jak ktoś pisał wyżej... nawet de facto finansują, bo np. pieniądze ze zbiórek idą na gościnę, czy tańsze bilety dla układowicza. Tym którzy zostali nie przeszkadzało praktycznie nic i do teraz tak jest. W jakim celu mam do nich iść? To jak gadanie do ściany. Ja przynajmniej nie szczekam.
Z mojej strony koniec tematu. Dodam jeszcze, że zacząłem się wypowiadać na tym forum w momencie, gdy ostro zaczęto fałszować prawdę. Nie mam na celu robienia propagandy, zakłamywania histori itp. rzeczy. Nigdy tutaj nie skłamałem i nie koloryzowałem. Wypowiadam się tylko i wyłącznie w swoim imieniu i tyle. Jak chcesz kontynuować rozmowę to proszę na priv.
Croxx
Posty: 26
Rejestracja: 11.09.2016, 13:46

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Croxx »

UW, SKWK, WS to wszystko jest ze sobą powiązane ale co wy możecie wiedzieć..
mateusznow
Posty: 263
Rejestracja: 07.06.2018, 19:29

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: mateusznow »

Czyli najlepiej jakby UW wyłożyli lachę i mielibyście jedną wielką stypę na trybunach. Czasami, jak chcesz coś robić, to musisz siedzieć cicho i tak jest wszędzie.
Towariszcz Komandir
Posty: 61
Rejestracja: 18.05.2016, 13:00

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Towariszcz Komandir »

Ktoś tu wspomniał o Hutniku. Według mnie w przeciągu najbliższych lat mogą wyjść z cienia i sporo namieszać na kibicowskiej mapie Nowej Huty.
Croxx
Posty: 26
Rejestracja: 11.09.2016, 13:46

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Croxx »

Już namieszali przybijając cichy układ z Cracovią NH
Normal1906
Posty: 18
Rejestracja: 26.08.2017, 09:51

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Normal1906 »

banda meneli płacze heee W nowej Hucie grafy przeszczelone przez MF I Wisła dyw.303
irriducibili
Posty: 7
Rejestracja: 09.09.2016, 11:20

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: irriducibili »

Opiniotwórczość wprost proporcjonalna do odległości od Krakowa. Im większa odległość, tym większy spec.
Większość z was Kraków zna jedynie z wycieczki na Wawel w liceum.
Nie z takiego 'dołka' już wychodziliśmy.
Wielu, wiele razy już przejmowało Kraków, a nam wieszczyło koniec kilkukrotnie. Czas pokazał, że wyszło im bokiem, a przecież ... 'tak słabej Wisły nie było nigdy'
Temat do śmieci.
halodrol
Posty: 460
Rejestracja: 10.01.2010, 21:15

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: halodrol »

cichy układ to mieli od dawna a przynajmniej układ o niekrojeniu i nie przestrzelaniu grafów, od paru tygodni jeżdżą razem na akcje już praktycznie oficjalnie
DoZo(L)e...
Posty: 406
Rejestracja: 02.04.2019, 17:19

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: DoZo(L)e... »

Ile prawdy jest w plotce, że wiślacy dostali od gdańszczan kilkaset biletów na dzisiejszy finał PP w W-wie?
DoZo(L)e...
Posty: 406
Rejestracja: 02.04.2019, 17:19

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: DoZo(L)e... »

Dziś "przybijecie zgodę"? :D
Polish Power
Posty: 633
Rejestracja: 31.05.2016, 00:18

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Polish Power »

Dziś po raz pierwszy w historii cały Stadion Narodowy może zawyć LTSK ;)
BoskiRomanSpodHuty
Posty: 6
Rejestracja: 17.04.2019, 16:41

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: BoskiRomanSpodHuty »

    Polish Power pisze: 02.05.2019, 11:40 Dziś po raz pierwszy w historii cały Stadion Narodowy może zawyć LTSK ;)
    Niezbyt blysnaleś. Finał Lech - Arka
    rozpuszczalnik1906
    Posty: 62
    Rejestracja: 20.02.2017, 19:33

    Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

    Post autor: rozpuszczalnik1906 »

    Z tym Hutnikiem to jest naprawde ciekawie.
    Pół kibiców powie, że mają cichy układ, drugie pół, że w życiu. Pewne jest, że mają ciśnienie na Wisłę ogromne.
    Może niech wypowie się ktoś od nich?
    Ja uważam, że nie mają żadnego układu. Zwyczajnie mieszkają na tych samych osiedlach i się ze sobą zadają, znają się od dzieciaka. Hutnik zawsze był pomieszany. Potrafili dawać barwy Wisły... Cracovii na derby, a w innych sytuacjach potrafili razem pogonić Cracovię z osiedla obok. Oczywiście nie mówię tutaj o bandzie, tylko zwykłych chłopakach.
    Temat Huty jest złożony i pisałem kiedyś, że zrozumieć może tylko mieszkaniec. Dużo zależy od osiedla, chociaż teraz już nie tak bardzo, ale nie będę opisywał więcej sytuacji z x lat temu.
    Trenbolon
    Posty: 18
    Rejestracja: 14.04.2019, 20:18

    Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

    Post autor: Trenbolon »

    Mają układ, podobnie jest na Śląsku. Mała ekipa trzyma się większej i wszyscy szczesliwi. Życie to nie GTA, nie możesz się zabijać z wszystkimi :)
    filarecki
    Posty: 7
    Rejestracja: 17.04.2019, 22:24

    Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

    Post autor: filarecki »

    Szombierki Bytom
    Polonia Bytom
    Ruch Radzionków
    Odra Wodzisław
    Szczakowianka Jaworzno
    czy coś bliższego Hutnik Kraków
    kto powiedział że Ruch wykona w następnych sezonach ruch w kierunku ekstraklasy a nie przez następne kilkanaście lat będzie grał pojedynki z rezerwami Górnika Zabrze czy śląskimi klubami wiejskimi.
    halodrol
    Posty: 460
    Rejestracja: 10.01.2010, 21:15

    Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

    Post autor: halodrol »

    rozpuszczalnik1906 pisze: 02.05.2019, 18:07
    Ja uważam, że nie mają żadnego układu. Zwyczajnie mieszkają na tych samych osiedlach i się ze sobą zadają,
    Uważać to sobie możesz, że ziemia jest płaska.
    sir.
    Posty: 353
    Rejestracja: 20.11.2016, 07:52

    Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

    Post autor: sir. »

    filarecki pisze: 03.05.2019, 06:36 Szombierki Bytom
    Polonia Bytom
    Ruch Radzionków
    Odra Wodzisław
    Szczakowianka Jaworzno
    czy coś bliższego Hutnik Kraków
    kto powiedział że Ruch wykona w następnych sezonach ruch w kierunku ekstraklasy a nie przez następne kilkanaście lat będzie grał pojedynki z rezerwami Górnika Zabrze czy śląskimi klubami wiejskimi.
    Ruch to 14krotny mistrz polski, blisko 30 sezonów na podium, sukcesy w europejskich pucharach, reasumując jeden z najbardziej utytułowanych klubów w kraju a ty tutaj wyjeżdżasz z jakimiś klubami jakich na pęczki w tym kraju.Jeśli ktoś zechce wepchnąć pieniądze w naszą kopaną biznesowo Ruch jest najlepszą opcją, wyrobiona marka, zyski z biletów, stadionu tam tylko brakuje.
    rozpuszczalnik1906
    Posty: 62
    Rejestracja: 20.02.2017, 19:33

    Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

    Post autor: rozpuszczalnik1906 »

    halodrol pisze: 03.05.2019, 06:40
    rozpuszczalnik1906 pisze: 02.05.2019, 18:07
    Ja uważam, że nie mają żadnego układu. Zwyczajnie mieszkają na tych samych osiedlach i się ze sobą zadają,
    Uważać to sobie możesz, że ziemia jest płaska.
    Chodziłem do szkoły, ale dzięki za pozwolenie.
    Bardzo dużo wniosłeś do rozmowy. Pozdro
    filarecki
    Posty: 7
    Rejestracja: 17.04.2019, 22:24

    Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

    Post autor: filarecki »

    Ruch Chorzów klub z pięknymi tradycjami sukcesów w polskiej lidze w chwili obecnej zmierza do 4 ligi ,a biznesowo zmaga się z groźbą bankructwa (pożyczki spłacił zaciągając kolejne pożyczki),wpływu z praw tv,transferów,reklamodawców brak lub są na poziomie rozgrywek w których występuje czyli niewielkie.
    Ps.
    A te klubiki przez kilka lub kilkanaście lat występowały w polskiej ekstraklasie a teraz tułają się po ligach okręgowych .
    Hutnik przez ponad trzydzieści lat był żelaznym 2 ligowcem ,a kilka lat grał w ekstraklasie,po spadku wszyscy twierdzili że za rok powrócą i co?
    Tułają się po małopolskich miasteczkach i wioskach,o których krakowianie często nie słyszeli.
    Ruch Chorzów jest dobrą marką pod warunkiem że przyjdzie koleś z grubym portfelem, a takowy się jakoś nie objawił.(to że trzeba spłacać długi to główna przyczyna), pieniądze które mogły by pójść na wzmocnienie funkcjonowania zespołu i klubu z UM idą na spłatę zadłużenia.
    Ruchowi zdarzało się spadać ale wracali po roku lub dwóch ,(raz bodajże zdobyli MP w roli beniaminka),ale NIGDY nie byli na takim dnie,pod którym jest jeszcze. głębsze dno .

    I jakoś nie widzę jakiś optymistycznych wieści.
    Więc mogą dłużej utknąć na prowincji profesjonalnej piłki.
    rick.k
    Posty: 136
    Rejestracja: 16.08.2016, 14:11

    Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

    Post autor: rick.k »

    Albo będzie padać albo nie będzie :D
    FOSHAN
    Posty: 16
    Rejestracja: 17.12.2016, 18:03

    Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

    Post autor: FOSHAN »

    sir. pisze: 03.05.2019, 08:59 Jeśli ktoś zechce wepchnąć pieniądze w naszą kopaną biznesowo Ruch jest najlepszą opcją, wyrobiona marka, zyski z biletów, stadionu tam tylko brakuje.
    no najlepszą, chyba dla kogos kto chce skonczyc jak w Wisle. z gansterami we wladzach klubu. Ruch to siedlisko bardzo znaczacej chuliganki, zakorzenionej nie tylko na stadionie, zaden powazny gosc z wielkimi pineidzmi nie zaryzykuje majatku aby mierzyc sie codziennie z patologią.
    WISŁA NOWA HUTA
    Posty: 31
    Rejestracja: 02.05.2013, 20:17

    Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

    Post autor: WISŁA NOWA HUTA »

    Bramki na krakowskim rynku - to one wyznaczaja aktualną siłę w mieście
    ostr
    Posty: 406
    Rejestracja: 10.10.2012, 11:45

    Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

    Post autor: ostr »

    FOSHAN pisze: 05.05.2019, 12:24
    sir. pisze: 03.05.2019, 08:59 Jeśli ktoś zechce wepchnąć pieniądze w naszą kopaną biznesowo Ruch jest najlepszą opcją, wyrobiona marka, zyski z biletów, stadionu tam tylko brakuje.
    no najlepszą, chyba dla kogos kto chce skonczyc jak w Wisle. z gansterami we wladzach klubu. Ruch to siedlisko bardzo znaczacej chuliganki, zakorzenionej nie tylko na stadionie, zaden powazny gosc z wielkimi pineidzmi nie zaryzykuje majatku aby mierzyc sie codziennie z patologią.
    Może Misiek zainwestuje? Kto wie...
    Kiedy Ruch ostatni raz zdobył MP lub PP? Z całym szacunkiem do tradycji ale gdy rzeczywiście Ruch był łakomym kąskiem pod względem marketingu to mielibyśmy awans do Ekstraklasy a nie spadek do 3 ligi...
    bez-napinki
    Posty: 1186
    Rejestracja: 31.05.2011, 14:09

    Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

    Post autor: bez-napinki »

    MP 1989
    PP 1996
    Beha
    Posty: 474
    Rejestracja: 03.10.2009, 11:12

    Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

    Post autor: Beha »

    bez-napinki pisze: 08.05.2019, 17:25 MP 1989
    PP 1996
    W ostatnich 30latach że Śląskich klubów to Ruch największe sukcesy sportowe: podium chyba swą albo trzy razy, i na pewno 2 finały PP.

    Ale znamienne, że po upadku poprzedniego ustroju nastąpiła taka zapaść śląskiego 'fussballu".
    bez-napinki
    Posty: 1186
    Rejestracja: 31.05.2011, 14:09

    Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

    Post autor: bez-napinki »

    ok.
    DoZo(L)e...
    Posty: 406
    Rejestracja: 02.04.2019, 17:19

    Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

    Post autor: DoZo(L)e... »

    Ile 'craxy' dziś w amsterdamie?
    enterorokej
    Posty: 63
    Rejestracja: 09.01.2014, 15:41

    Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

    Post autor: enterorokej »

    Czy kibice w mlynie Ajaxu Amsterdam kiedykolwiek pozdrowili Cracovie? I to samo pytanie czy Atletico, denhag, trnava pozdrawia na swoich meczach odpowiednio ruch,Legię,koronę?
    DoZo(L)e...
    Posty: 406
    Rejestracja: 02.04.2019, 17:19

    Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

    Post autor: DoZo(L)e... »

    enterorokej pisze: 09.05.2019, 09:10 Czy kibice w mlynie Ajaxu Amsterdam kiedykolwiek pozdrowili Cracovie? I to samo pytanie czy Atletico, FC Den Haag, trnava pozdrawia na swoich meczach odpowiednio ruch, Legię, koronę?
    Oczywiście i napiszę nieskromnie, że wg tamtejszej sondy jesteśmy uznawani za haską zgodę 'No 1' (ponad BRUGGES, JUVE & SWONS).

    Ponawiam pytanie:
    DoZo(L)e... pisze: 08.05.2019, 23:43 Ile 'craxy' wczoraj w amsterdamie?
    mateusznow
    Posty: 263
    Rejestracja: 07.06.2018, 19:29

    Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

    Post autor: mateusznow »

    Też jestem ciekawy, co to za wynalazek. Obstawiam, że samowolka kogoś, bo o ile mnie pamięć nie myli na Wiśle był, jest ? zakaz wieszania jakichkolwiek drukowanych flag i tylko szyte mają prawo bytu. nrth tutaj do Ciebie kieruję pytanie, czy się mylę w tej sprawie.
    JanuszKRK
    Posty: 88
    Rejestracja: 26.06.2014, 17:52

    Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

    Post autor: JanuszKRK »

    Samowolka i gdy została zauważona natychmiast kazano ja ściągnąć
    szybowiec22
    Posty: 87
    Rejestracja: 22.02.2017, 21:00

    Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

    Post autor: szybowiec22 »

    Pytanko do kogoś ogarniętego. Flagi na Wisłę powróciły i dobrze bo to milej dla oka, dlaczego większość z nich wisi na gorze sektora a na pierwszym planie tylko dwie mimo ze duzo wolnego miejsca.Czemu nie ma flag Ruchu Polonii i Widzewa. I co z flagą Płaszów Stary która pamiętam jak wisiała nie raz a najbardziej z jednego meczu na Legii taka potężna gabarytowo.
    Arkan
    Posty: 132
    Rejestracja: 15.05.2018, 01:14

    Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

    Post autor: Arkan »

    przeciez ty z Wisly jestes to idz zapytaj kolegow na sektorze.
    sir.
    Posty: 353
    Rejestracja: 20.11.2016, 07:52

    Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

    Post autor: sir. »

    Latareczki na Pasach już spoko?
    wawer80
    Posty: 28
    Rejestracja: 08.04.2019, 17:44

    Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

    Post autor: wawer80 »

    Jak kluby osiedlowe typu Wanda i wiele innych? Jakie sympatie tam są i kto chodzi na to z W/C/H?
    Czy Hutnik ma konkret rejony gdzie nie ma wejścia C i W?
    ODPOWIEDZ