Miasto wyda tyle ile uzna za stosowne. Jak dla mnie może to być i 300 mln. Może też powiedzieć nie stać nas i stadionu ŁKS nie dokończymy za zaproponowane w przetargu pieniądze. I ani My, ani Wy nie mamy na to ŻADNEGO wpływu. Jeżeli uważacie, że coś tym swoim gadaniem o równości wskóracie, to się grubo mylicie. Dodam jeszcze, że przez to gadanie o Łodziance (jaka ona zła), o Starcie (muszą to być tereny dla RTS), o rozbudowywaniu dopiero co wybudowanego Waszego stadionu - narobiliście sobie wielu wrogów w UMŁ. Nawet Ci urzędnicy, którzy są Wam bardzo przychylni, mają Was dość. Wy taką roszczeniową postawą (a to podobno My jesteśmy Daj Dajami) strzelacie sobie w stopę. Tyle ode mnie.
Nie lepiej twoim zdaniem siedzieć cicho i z ugiętym karkiem przyjmować wszystko jak jest? Lubisz być dymany? podejrzewam że nie, ja też. Dziwnych atrakcji, tylko z tamtego roku zapewnionych nam przez różne urzędy działające na usługach miasta można by było zliczyć w dziesiątki, i trudno zaliczyć je do grona z tytułu nie możliwe, to za dużo. Był w nich po prostu wyraźny brak woli. Pamiętasz Light Move Festival? z zeszłego roku? W jakich barwach ktoś podświetlił Ratusz? po co i komu to było potrzebne?? wiesz że nie możemy na stadionie nawet gwoździa przybić,bez tysiąca pism, próśb i innych przeszkód. Czy u was jest podobnie? A to są tylko drobiazgi. A najbardziej kuriozalna jest wasza postawa względem władz Po i Trelii (sld) jakoś wam nie przeszkadzają przekonania ideologiczne, to nie za bardzo przystoi "obrońcą europejskiej kultury". Przykładów jest setki i my mamy się z na to godzić??
Dzieli nas wszystko, my zawsze w historii naszego klubu o wszystko musieliśmy walczyć , może dla tego ten "gorszy" biedniejszy brat zaskarbił sobie rzesze wiernych kibiców, kibiców dla których ostatnich 25 ciężkich lat,nie znaczy nic. Może dla tego że mimo paru kopów dajemy radę, i pisze o nas w samych superlatywach w wielu zagranicznych dziennikarzy (w Łodzi nie , no nie ta frakcja). Może dla tego mimo zakazów gróźb i próśb dwukrotnie postanowiliśmy wbrew wszystkiemu, dostać się na derby, zamiast stawiać telebimy i robić oprawę z telefonów i zapalniczek. Może dla tego mamy wielu wrogów bo ich to wkurwia, a Widzew i tak w świadomości wielu ludzi jest po prostu marką. I niech wam już wybudują to cudo ze złotymi klamkami bez względu na koszta, męcząca ta saga już jest. Atmosferę budują ludzie, nie obiekty, a my może kiedyś doczekamy się lepszych czasów jesteśmy cierpliwi.