Najpierw przez kilka lat nie mieliśmy styczności, a na podzielonych terenach był jeden główny wróg, potem około roku był układ antyRuch, a potem gdy wszystko było ok po każdej stronie doszło do zgody. Trwało to kilka lat,a nie kilka tygodni.
Nie musisz nam tego tłumaczyć, Cracovia też nie ma w Krakowie styczności z Hutnikiem, a na podzielonych terenach mają większą sraczkę na Wisłę niż siebie.To wasze oburzenie w kierunku kontaktów Wisły i Ruchu, że jakieś bluzgi czy odwrócone herby to jakiś j***** kabaret.
O oprawie gdzie kilka lat temu był herb Wisły do góry nogami ktoś przypomniał Ci powyżej.
Widzisz, u nas może leciały bluzgi, jakieś oprawy, wy sobie skakaliście na co dzień do gardeł jak każda derbowa ekipa, o waszej sztamie KSGKS praktycznie się nie mówi, a tak naprawdę to jakaś abstrakcja zrodzona z obawy przed wspólnym wrogiem.
Poza tym dalej nikt nie wie czy z Ruchem łączy was układ czy zgoda, a jeśli układ to dlaczego zwykli kibice mogą chodzić w barwach Wisły/Ruchu po stadionie? Dlaczego na wsparcie układu jadą wszyscy, a nie tylko h?
Bo Kraków to wyjątkowe miasto.Mamy najlepsza akademia Górnicza w kraju (nie tylko) tak więc naturalnie studiuje tu masa ludzi min ze Śląska, w tym wypadku kibice Ruchu chodzą sobie w barwach na mecze Wisły, część Wiślaków także może mieć bliżej na Cichą zwłaszcza że Chorzów i Kraków są całkiem blisko.Zresztą to chyba ekipa nie trendy określa jak układ przebiega, widocznie nikt z tym tutaj nie ma problemu, tyle i aż tyle.