Pamiętam to tak, że ochrona oddała flagę Polonii ci odrzucili ją Legii, na co została odrzucona Polonii, więc aby nie przedłużać siatkówki, ustalono, że już nigdy nie zostanie wywieszona.Beha pisze: 10.11.2017, 23:38 Mniej więcej tak. Chyba 2000 r lub rok później. Ochrona zwróciła fanę włascicielom, ci jej nie przyjeli - bynajmniej ja to tak pamiętam. Ktoś starszy moźe niech mnie poprawi.
Legendarni kibole
Moderatorzy: Automoderation, LechiaCHWM, Zorientowany
-
wielkipigmej
- Posty: 50
- Rejestracja: 28.05.2016, 14:44
Re: Legendarni kibole
Re: Legendarni kibole
Ktoś kumaty, pamiętający czasy lat 80/90 może opisać wymienione postacie? Hans, Sisi, Lodzio, Oskar - GKS Katowice... Może być na pw
Re: Legendarni kibole
https://www.youtube.com/watch?v=EjcqgBBhlVImagura pisze: 28.11.2017, 14:21 Dzisiaj zmarł Krzysztof Bara "Bufet", swego czasu bardzo ważna postać wśród kibiców Resovii
Ps. Mogłby ktos tego Pana opisac? Ktos z Rzeszowa? Skrobnąc cos wiecej? Moze byc priv.
pozdrawiam.
Re: Legendarni kibole
29:50 sek., młynowy Lecha oddaje fartuch na licytacje .... lewaka Owsiaka. Masakra.
https://www.youtube.com/watch?v=JmM8ZfxCYX8
https://www.youtube.com/watch?v=JmM8ZfxCYX8
Re: Legendarni kibole
Takie pytanie do kibiców Pasów. W latach 90 na Cracovii działał gość o imieniu Mirek. Kiedyś na Polsacie był taki program chyba egzamin maturalny się nazywał. W jednym odcinku był Prezes Pasów chyba Łopata się nazywał. Było z nim 3 fanów Pasów, w tym Mirek. Spotkałem go 2 razy, raz jak kilku kibiców Cracovii jechało na pierwszy wyjazd po awansie do 1 lig na Jage (wtedy trochę wypiliśmy), a drugi raz na Polska -Rumunia w Zabrzu. Wtedy Pasy z Arką miały na tym meczu chyba najlepszą bandę.można o jego ksywę
Re: Legendarni kibole
A kojarzy ktos czy jeszcze bracia Niunkowie chodza na Chelmianke? Swego czasu jak byly derby z nami to czesto ich geby bylo widac czy to u nas czy w Chelmie...
Pozdrawiam
Pozdrawiam
Re: Legendarni kibole
No tak w Gdansku nozownicy/alfonsi czyz nie?
Re: Legendarni kibole
Czep się swoich kolegów "pseudogangsterów" obsrańców.
Re: Legendarni kibole
jeden nadal aktywny mimo emigracjiBardak pisze: 04.01.2018, 23:15 A kojarzy ktos czy jeszcze bracia Niunkowie chodza na Chelmianke? Swego czasu jak byly derby z nami to czesto ich geby bylo widac czy to u nas czy w Chelmie...
Pozdrawiam
drugi widywany tylko na meczach u siebie
Re: Legendarni kibole
Rembol z ŁKS-u czy można go nazwać legendą?
-
Sylwester89
- Posty: 342
- Rejestracja: 11.11.2010, 17:18
Re: Legendarni kibole
Skrobnie ktoś coś o Śp.Historyku, z Motoru, był tu kiedyś jakiś watek odnośnie tej osoby ale mało napisane.
-
nieproszeni goście
- Posty: 67
- Rejestracja: 27.11.2016, 14:15
Re: Legendarni kibole
Wariat jakich mało:) akurat w 90 latach zaczynałem chodzić na mecze, więc kilka akcji pamiętam. Młodszy Historyk regularnie na Wesołej Ferajnie do dziś.Sylwester89 pisze: 07.03.2018, 13:27 Skrobnie ktoś coś o Śp.Historyku, z Motoru, był tu kiedyś jakiś watek odnośnie tej osoby ale mało napisane.
Re: Legendarni kibole
w jego przypadku okreslenie wariat pasuje idealnie,uosobienie lat 90'.znany rowniez z zadym z brudasami ktore ze wzgledu na"specyficzny";)wyglad , poznawaly go nawet w kominiarce;) .na pewno wielu wrogow go zapamietalo na dlugo.w pozniejszych latach chyba nie za bardzo mogl sie odnalesc,szkoda ze w sumie mlodym zakonczylo sie jego zycie.
-
diabelsky wschód
- Posty: 21
- Rejestracja: 01.11.2014, 19:02
Re: Legendarni kibole
Doktor pisze: 07.03.2018, 17:56 w jego przypadku okreslenie wariat pasuje idealnie,uosobienie lat 90'.znany rowniez z zadym z brudasami ktore ze wzgledu na"specyficzny";)wyglad , poznawaly go nawet w kominiarce;) .na pewno wielu wrogow go zapamietalo na dlugo.w pozniejszych latach chyba nie za bardzo mogl sie odnalesc,szkoda ze w sumie mlodym zakonczylo sie jego zycie.
[/quote
Raz widziałem jak pod saskim wyskoczył na solo z jednym gościem który co prawda nie był brudasem ale obracal się w towarzystwie pankow, gość mimo młodego wieku miał już medale mpj w kickboxingu, jak Śp. Historyk zobaczył po ruchach gościa że umie się bić zajebal mu z czuba z martensa dwa razy w piszczel i po walce.
Re: Legendarni kibole
Dokładnie.Historyk był człowiekiem na którego zawsze można było liczyć i nigdy nie kucał na robocie.Nie patrzył czy było ich więcej czy mniej nigdy nie uciekał.Wolał dostać niż dać krok w tył.Prawdziwy chuligan i wspaniały człowiek.Nigdy się nie wywyższał i nie nabijał z małolatów.Człowiek z zasadami zawsze i do końca
Re: Legendarni kibole
Pytanie do kogos z Chelmianki:
Czy jezdzi z Wami badz sie pojawia gosc co go zwa Bombiorz czy jakos tak? Niezly wariat z tego co pamietam hehe Pilem z nim na jednym turnieju w Chelmie...
Czy jezdzi z Wami badz sie pojawia gosc co go zwa Bombiorz czy jakos tak? Niezly wariat z tego co pamietam hehe Pilem z nim na jednym turnieju w Chelmie...
Re: Legendarni kibole
a może bomba? bo jak tak to pojawia się i dosyć znana postać np w Lublinie
Re: Legendarni kibole
w kominiarce... hm, nie przypominam sobie Wojtka w kominiarce...Doktor pisze: 07.03.2018, 17:56 w jego przypadku okreslenie wariat pasuje idealnie,uosobienie lat 90'.znany rowniez z zadym z brudasami ktore ze wzgledu na"specyficzny";)wyglad , poznawaly go nawet w kominiarce;) .na pewno wielu wrogow go zapamietalo na dlugo.w pozniejszych latach chyba nie za bardzo mogl sie odnalesc,szkoda ze w sumie mlodym zakonczylo sie jego zycie.
-
JedynaSiłaMiasta
- Posty: 26
- Rejestracja: 06.02.2013, 19:22
Re: Legendarni kibole
Takie coś znalazłem na temat braci Historyków kilka stron wczesniej.Cziko pisze: 31.03.2014, 22:51Chodzilem z Historykami na mecze i powiem nic nadzwyczajnego potrafili pociagnac doping ale jezeli chodzi o inne kibicowskie aspekty to slabiutko do tego chlopacy nasmiewali sie z nich ze uprawiaja braterska milosc...Co do wariatow z Motoru to wtedy czyli lata 94-01 do najwiekszych nalezeli Siwy,Maxio,Flacha,Czajnik,Hitler i gosc ktory znokautowal Uszola na meczu reprezentacji w Zabrzu niepamietal jak sie nazywal wtedy to byl rok bodajze 95 Lech siedzial obok nas i byl spokoj az ktos od nas krzyknal Lech Kolejorz Pierdolniorz i sie zaczelo Lech ruszyl na nas ale od nas wariaci sie postawili i miedzy innymi byla powyzsza akcja z Uszolem do tego zostala podarta na strzepy jedna z flag Lecha.Piekne czasy.Maxia na pewno pamietaja kibice Lechii Gdansk wtedy czesto sie u nich pojawial.Bajer pisze:również podpinam się pod tego posta, czasem się słyszało od starszych wspominki i chętnie bym poczytał[M] pisze:Macie jakieś info o działalności braci Historyków z Motoru w jakich latach działali ??
Re: Legendarni kibole
w 2001 roku zaden z wyzej wymienionych sie nie udzielal oprocz Maxia ktory jezdzil na wyjazdy czasami
-
Stary Wyjazdowicz
- Posty: 109
- Rejestracja: 18.04.2016, 11:54
Re: Legendarni kibole
Takie osoby jak Szmata ...Czoper. Josek. Kowal czy Alex to jeszcze dzialaja czy juz kibicowska emeryturaDoktor pisze: 01.04.2018, 23:49 w 2001 roku zaden z wyzej wymienionych sie nie udzielal oprocz Maxia ktory jezdzil na wyjazdy czasami
Re: Legendarni kibole
Czy ktoś z Korony mógłby napisać coś więcej o fanatyku o ksywce Killer ? Udziela się jeszcze ? Słyszałem swojego czasu kilka opowieści z nim w roli głównej :)
Re: Legendarni kibole
Pewnie z opowiadań Pawełka na legionisci.com :)kmwtwpdk pisze: 07.04.2018, 13:34 Czy ktoś z Korony mógłby napisać coś więcej o fanatyku o ksywce Killer ? Udziela się jeszcze ? Słyszałem swojego czasu kilka opowieści z nim w roli głównej :)
-
wichrowe wzgorze
- Posty: 229
- Rejestracja: 20.05.2016, 15:15
Re: Legendarni kibole
Jacyś legendarni byli na Jagiellonii?
Re: Legendarni kibole
Doctor kiedy Marian Kowalski odbil od Motoru i przestal chodzic na mecze? W Tv IPP wspominal juz kilka razy ze tez byl swego casu kibolem Motoru
Re: Legendarni kibole
Jak to ten sam typ co wystapilw teledysku Malego od Was to o tego mi chodzi.K_RKS pisze: 29.03.2018, 10:58 a może bomba? bo jak tak to pojawia się i dosyć znana postać np w Lublinie
Raczej mi sie przwdstawial jako Bombiorz a nie Bomba
Pozdro
-
dziuraweportki
- Posty: 101
- Rejestracja: 14.03.2016, 15:49
Re: Legendarni kibole
Jest gdzieś na necie jakieś zdjęcie Abbadona z Cracovii?
-
PanCodzito
- Posty: 43
- Rejestracja: 23.10.2010, 10:00
Re: Legendarni kibole
Gdy strzelił z uchaBardak pisze: 01.05.2018, 03:05 Doctor kiedy Marian Kowalski odbil od Motoru i przestal chodzic na mecze? W Tv IPP wspominal juz kilka razy ze tez byl swego casu kibolem Motoru
Re: Legendarni kibole
W temacie krakowskim szukaj, tam jest.
-
kierowca_pks
- Posty: 72
- Rejestracja: 29.05.2016, 13:23
Re: Legendarni kibole
Czy to prawda że "Nikoś" był kibicem Lechii Gdańsk i jeździł na mecze?
-
szobiszowicefanatic
- Posty: 121
- Rejestracja: 11.01.2010, 19:01
- Lokalizacja: Gliwice
Re: Legendarni kibole
Z głębokim żalem zawiadamy że zmarł nasz kolega, fanatyk Piasta Piotr.B „Nene" albo jak kto woli „Lechista” ,wszelkie informacje dotyczace pogrzebu dodamy wkrótce ,,,Pokój Jego duszy,,,,
Re: Legendarni kibole
Ober ŁKS
Nie wiem czy był "legenda" Na pewno znana ksywka czy ktoś może mi coś o chlopaku skrobnąć?
Pamiętam jak jechaliśmy na Widzew-Ślask rok ?
To do nas chciał na sektor wejść ,właśnie ten chłopak znający parę osób z Wrocławia pamiętam że z nami wracał na główny po meczu.
Nie wiem czy był "legenda" Na pewno znana ksywka czy ktoś może mi coś o chlopaku skrobnąć?
Pamiętam jak jechaliśmy na Widzew-Ślask rok ?
To do nas chciał na sektor wejść ,właśnie ten chłopak znający parę osób z Wrocławia pamiętam że z nami wracał na główny po meczu.
-
Tata psychopata
- Posty: 25
- Rejestracja: 20.03.2016, 23:32
Re: Legendarni kibole
Tym wpisem wywołałeś mnie do tablicy, postaram się przybliżyć sytuację jak najlepiej można.96hhhhhh pisze: 30.06.2018, 00:42 Ober ŁKS
Nie wiem czy był "legenda" Na pewno znana ksywka czy ktoś może mi coś o chlopaku skrobnąć?
Pamiętam jak jechaliśmy na Widzew-Ślask rok ?
To do nas chciał na sektor wejść ,właśnie ten chłopak znający parę osób z Wrocławia pamiętam że z nami wracał na główny po meczu.
Ober, postać znana, dobry świr, "waryjat" czy jak to określić, ale jego epoka to lata 90'te.
Zresztą ma swój rozdział w książce Romka Zielińskiego i stąd też jego ksywa może być tak rozpoznawalna.
Z tamtych czasów aktywnie zostało nas dosłownie kilku którzy byli ze Śląskiem zawsze i wszędzie.
Pewnego razu nawet ktoś z Wrocławia zapytał mnie czy przeprowadziłem się do Wrocka?
Taki urok naprawdę dobrej zgody, tydzień Wrocław, tydzień Łódź.
W chwili obecnej Ober nie ma nic wspólnego z ŁKS-em poza tym ze jest eŁKSiakiem i kibicowsko zapisał się w jego historii.
Od jakichś średnio 15 lat a może i więcej nie bywa nawet na meczach domowych.
Typowe pochłonięcie przez rodzinę i życie codzienne.
Widujemy się co jakiś czas przypadkiem, średnio raz w roku, co u Ciebie i każdy w swoją stronę.
Takich postaci jak on, oczywiście nie ujmując nic Oberowi, na ŁKS-ie było dużo więcej.
Zapowiadali się na Super Fanatyków, oddanych klubowi i danej ekipie a po iluś tam latach słuch o nich zaginął.
Osobiście uważam że na miano legendy ŁKS-u nie zasługuje, owszem miał swoje pięć minut, ale jest dużo więcej chłopaków którzy nawet po zniknięciu na kilka lat wrócili i są do dziś.
Pozdro dla Starej ekipy Ślaska! Heja WKS, Heja ŁKS.
Re: Legendarni kibole
Trochę nie na temat, ale w ktorym roku i z jakich przyczyn poszła ta zgoda? 98 rok?Tata psychopata pisze: 30.06.2018, 10:29Tym wpisem wywołałeś mnie do tablicy, postaram się przybliżyć sytuację jak najlepiej można.96hhhhhh pisze: 30.06.2018, 00:42 Ober ŁKS
Nie wiem czy był "legenda" Na pewno znana ksywka czy ktoś może mi coś o chlopaku skrobnąć?
Pamiętam jak jechaliśmy na Widzew-Ślask rok ?
To do nas chciał na sektor wejść ,właśnie ten chłopak znający parę osób z Wrocławia pamiętam że z nami wracał na główny po meczu.
Ober, postać znana, dobry świr, "waryjat" czy jak to określić, ale jego epoka to lata 90'te.
Zresztą ma swój rozdział w książce Romka Zielińskiego i stąd też jego ksywa może być tak rozpoznawalna.
Z tamtych czasów aktywnie zostało nas dosłownie kilku którzy byli ze Śląskiem zawsze i wszędzie.
Pewnego razu nawet ktoś z Wrocławia zapytał mnie czy przeprowadziłem się do Wrocka?
Taki urok naprawdę dobrej zgody, tydzień Wrocław, tydzień Łódź.
W chwili obecnej Ober nie ma nic wspólnego z ŁKS-em poza tym ze jest eŁKSiakiem i kibicowsko zapisał się w jego historii.
Od jakichś średnio 15 lat a może i więcej nie bywa nawet na meczach domowych.
Typowe pochłonięcie przez rodzinę i życie codzienne.
Widujemy się co jakiś czas przypadkiem, średnio raz w roku, co u Ciebie i każdy w swoją stronę.
Takich postaci jak on, oczywiście nie ujmując nic Oberowi, na ŁKS-ie było dużo więcej.
Zapowiadali się na Super Fanatyków, oddanych klubowi i danej ekipie a po iluś tam latach słuch o nich zaginął.
Osobiście uważam że na miano legendy ŁKS-u nie zasługuje, owszem miał swoje pięć minut, ale jest dużo więcej chłopaków którzy nawet po zniknięciu na kilka lat wrócili i są do dziś.
Pozdro dla Starej ekipy Ślaska! Heja WKS, Heja ŁKS.
Pisząc przyczyny mam na myśli np. Zmiany zgód na inne, a nie ploty ze ten oszukał tego czy tamtego ..
Re: Legendarni kibole
Jeśli pytasz o rok upadku zgody Śląsk - ŁKS to był to 1994.
-
WidzewskaCharyzma
- Posty: 236
- Rejestracja: 13.01.2017, 19:58
Re: Legendarni kibole
Genezę konfliktu na linii Wks-Łks w miarę prawdziwą ,opisał R.Zieliński w swej książce.Trochę nie na temat, ale w ktorym roku i z jakich przyczyn poszła ta zgoda? 98 rok?
Pisząc przyczyny mam na myśli np. Zmiany zgód na inne, a nie ploty ze ten oszukał tego czy tamtego ..
-
otto.magico
- Posty: 119
- Rejestracja: 03.07.2011, 12:49
- Lokalizacja: Zagłębie Dąbrowskie
Re: Legendarni kibole
" Bardzo smutna informacja. Artur znany wszystkim jako "Żaba", w dniu dzisiejszym odszedł do sektora niebo. Legenda Zagłębiowskiego ruchu kibicowskiego , pomimo przeciwności zdrowotnych jeszcze w Lubinie dopingował piłkarzy z perspektywy sektora gości. O szczegółach ceremonii pogrzebowej poinformujemy w osobnym poście. "
źródło : Ultras Zagłębie .
eh.
źródło : Ultras Zagłębie .
eh.
Re: Legendarni kibole
Peja dalej bryluje na lewackich salonach i poznaje kolejne resortowe dzieci
https://www.pudelek.pl/artykul/134601/p ... _nie_zyja/
https://www.pudelek.pl/artykul/134601/p ... _nie_zyja/
-
Jurgen von Bacterius
- Posty: 13
- Rejestracja: 30.10.2015, 11:03
Re: Legendarni kibole
Rychu Peja to dalej dobry ziąą i ulicznik tylko chce trochę jeszcze siana natrzepać zanim odejdzie na zasłużoną emeryturę.Ma okazję niech sobie chłopaczyna zarobi.Ja też go słuchałem i na zawsze pozostanie u mnie na piedestale za całokształt twórczości.No i za stare czasy kiedy był również chuliganem.Wyszedł na ludzi,jak to czytasz to szacun Rychu.
