siedze cicho pisze: 15.05.2018, 10:22
Czy wybór inżyniera kontraktu jest równoznaczny z rozpoczęciem budowy? Czy czasem nie trzeba jeszcze wyłonić generalnego wykonawcy?
wybor Wykonawcy->wybor Inzyniera Kontraktu(nadzor)->przekazanie placu budowy->wbicie 1. lopaty(rozpoczecie budowy)
siedze cicho pisze: 15.05.2018, 10:22
Czy wybór inżyniera kontraktu jest równoznaczny z rozpoczęciem budowy? Czy czasem nie trzeba jeszcze wyłonić generalnego wykonawcy? To tak poza tym wszystkim a propos stadionu w Chorzowie.
Ostatnia kolejka e-klasy, finały niższych lig, potem sezon ogórkowy. Będzie mi brakowało tych inwektyw ;)
no i rozumiem, ze wedlug Ciebie miasto wydalo na to ponad 2 miliony zlotych zeby potem nie rozpoczac budowy?
Katowice robią projekt za grube siano co kilka lat. A nie zdziwię się jak w innych miastach wygląda to podobnie. Nie ufaj politykom przed wyborami.
Pierwsza trybuna na Ruchu ma już być gotowa za2 lata.Potem będzie budowana druga itd.Stadion całkiem ładny(kameralny).Tylko po co?grali by na Sląskim i było by ok.
rajmund pisze: 15.05.2018, 19:36
Pierwsza trybuna na Ruchu ma już być gotowa za2 lata.Potem będzie budowana druga itd.Stadion całkiem ładny(kameralny).Tylko po co?grali by na Sląskim i było by ok.
Nie, nie byloby ok . Za duze koszty. +słaba postawa druzyny . Patrz Lechia, Slask. Ogromne stadiony i c****** frekwencja , zle to wyglada.
tak, ale te stadiony były budowane pod Euro, a nie dla klubów, w polskich realiach stadion na 20 tys. osób to optymalna opcja, większe to ryzyko, chyba, że jest gwarancja cosezonowego grania o mistrza (czyli wiadomo kto ;))
siemce-R pisze: 15.05.2018, 21:27
Na Ruchu nie powstanie nowy stadion chyba że jakiś szejk kupi udziały w Ruchu.
Na Gieksie sytuacja będzie podobna.. Powód nie opłaca się .
Nowe stadiony jakoś mi się kibicowsko nie podobają, jedynie to jest lepsze że liczba przyjezdnych kibiców jest większa to jedyny plus, nie ma jak na Cichej, szkoda że lata 90 już się skończyły.
Jednak czas się ewoluje i kibic woli nowy stadion z dachem, gdzie na łeb mu nic nie kapie niż stary stadion.
Chyba logiczne, że wygodniej podróżować rocznym BMW niż zdezelowanym golfem 2.
Stadiony typu Tychy, Cracovia, Kielce, Gdynia są optymalne na polską ligę. Wyjątkami są tutaj Legia, Lech, Wisła czy Górnik, które są w stanie wypełnić swoje obiekty dość często.
Nie rozumiem jak można płakać za latami 90 w perspektywie tamtej i obecnej infrastruktury i tęsknić na stadionami gdzie siedziało się na połamanych brechach albo na gołym betonie. Taki sentyment mają chyba ci, którzy i tak nie mają alternatywy i przyszłości więc pochwalają taki stan rzeczy na zasadzie jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma.
rick.k pisze: 16.05.2018, 05:57
Chyba logiczne, że wygodniej podróżować rocznym BMW niż zdezelowanym golfem 2.
Stadiony typu Tychy, Cracovia, Kielce, Gdynia są optymalne na polską ligę. Wyjątkami są tutaj Legia, Lech, Wisła czy Górnik, które są w stanie wypełnić swoje obiekty dość często.
Nie rozumiem jak można płakać za latami 90 w perspektywie tamtej i obecnej infrastruktury i tęsknić na stadionami gdzie siedziało się na połamanych brechach albo na gołym betonie. Taki sentyment mają chyba ci, którzy i tak nie mają alternatywy i przyszłości więc pochwalają taki stan rzeczy na zasadzie jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma.
siedze cicho pisze: 15.05.2018, 10:22
Czy wybór inżyniera kontraktu jest równoznaczny z rozpoczęciem budowy? Czy czasem nie trzeba jeszcze wyłonić generalnego wykonawcy? To tak poza tym wszystkim a propos stadionu w Chorzowie.
Ostatnia kolejka e-klasy, finały niższych lig, potem sezon ogórkowy. Będzie mi brakowało tych inwektyw ;)
no i rozumiem, ze wedlug Ciebie miasto wydalo na to ponad 2 miliony zlotych zeby potem nie rozpoczac budowy?
Poniżej fragmenty wypowiedzi po wyborze inżyniera kontraktu. Koło nosa mi loto, co kto tam sobie w głowie wymyśli czy jakie ma urojenia. Inwestor chyba wie lepiej, co się dzieje w temacie? To również odpowiedź do kilku innych odpowiedzi nawiązujących do mojego komentarza. Materiał z 19.04.2018 roku.
Na przetarg wpłynęły trzy oferty. Wybraliśmy firmę Sweco, gdyż po pierwsze ma ona doświadczenie w tej branży i inżynierów, którzy budowali m,in, stadiony Górnika Zabrze i Podbeskidzia, a po drugie jej oferta była najtańsza. W maju podpiszemy umowę, a następnie firma zabierze się do pracy. Pierwszą rzeczą będzie dokładne sprawdzenie dokumentacji technicznej by uniknąć jakichkolwiek wad w projekcie, a następnie przygotowanie dokumentacji przetargowej i ogłoszenie przetargu – powiedział Marcin Michalik, wiceprezydent Chorzowa.
Chcielibyśmy w tym roku wybrać oferenta i rozpocząć pierwsze prace, ale to czy na Cichej w 2018 roku ruszą roboty w dużej mierze zależeć będzie od przebiegu przetargu i tego czy będą składane jakieś odwołania - dodał Marcin Michalik.
siemce-R pisze: 16.05.2018, 12:37
Niepotrzebne dywagacje bo na Ruchu czy nawet Gieksie nie powstaną nowe stadiony, wymówką będzie brak sukcesów.
...a pomyślałeś o tym, że pewne, nie małe pieniądze zostały już wydane i w tej chwili porzucenie budowy stadionu w Chorzowie było by niegospodarnością, a za to już mogą polecieć głowy ? Poziom sportowy był do przewidzenia.
Kolejna sprawa to wybory, a tu już walka o stołki.
Kibice z Tychów twierdza że nie było dzwonione tylko przemkneli pod osłoną nocy i zwiali. Twierdza też że na taką ekipę wystarczyło by 5/8 "konkretow" aby ich pozamiatac
Witam wszystkich :) nagrywanie filmików " piękna " sprawa a za kamerą pewnie 10 :) dla mnie slabe . Nie znasz dnia ani godziny kiedy ciebie złapią i tak samo będziesz śpiewał.... Ruch kibicowski stacza się z roku na rok. Poozdro
Sciera szczewska ktora zostala nagrana sama nagrywala malolatow. Najwieksza projdupa i napinatorka internetowa. Jak to zycie szybko pokazalo gdy znalazl sie oko w oko z wrogiem final jest na filmie. Myślał ze zwojuje swiat a zakonczyl kariere. Taki rudzki klimat :)
Jestem kibicem Górnika ale co to tego typa to fakt napinał się na fejsie że nie wiadomo co jaki z niego terminator jak widać skończył szybciutko i króciutko takich akurat mi szkoda nie ma.
Co jak co, ale trzeba zwrócić uwagę na stan delikwentów na obu filmikach. Chuligan Górnika ewidentnie jest skatowany po bijatyce, natomiast młodzieżowcy z Ruchu wyrzekają się klubu z perfekcyjnie ułożoną fryzurką.
Szaleństwo.
Czytając to napinactwo, to ma się wrażenie, że Jastrzębie zawiązuje układ po to, żeby za kogoś innego biegać 40km od domu za autobusami z małolatami, dziećmi, starcami, dziewczynami i bogu ducha winnymi osobami postronnymi lub niezainteresowanymi.
A potem jeden z drugim płacze, bo ma problemy z prawem.