Piro Shop

Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

ultras, hooligans, liczby, ciekawostki, informacje, opisy

Moderatorzy: Zorientowany, LechiaCHWM

ODPOWIEDZ
kaelowiec
Posty: 1371
Rejestracja: 27.02.2007, 12:36

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: kaelowiec » 29.10.2018, 12:09

[link]

te komentarze leca wszedzie juz od lat :)

Piro Shop

halodrol
Posty: 558
Rejestracja: 10.01.2010, 22:15

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: halodrol » 29.10.2018, 17:04

To są raczej urojenia. Schizofrenik to idealne słowo. Typ publikuje to od lat te teksty w coraz lepszych wersjach. Osoba niejakiego Patryka jest zapewne prawdziwa natomiast obsesja tego chorego człowieka to temat na mocny psychiatryk.

A pamietacie jak inny oszołom poszukiwał prostytutki, w której się zakochał?
Obklejał miasto plakatami z jej podobizną stworzoną na zasadzie policyjnego portretu pamięciowego i stworzył stronę internetową. Potem jakieś inne babki brały od niego hajs niby za informacje, albo podawały się za nią, w końcu dostał w******* od jakiegoś alfa.
Też jedna z legend Krakowa ostatniego dziesięciolecia ;-)

Hmiel
Posty: 241
Rejestracja: 10.10.2017, 19:21

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Hmiel » 29.10.2018, 18:21

Hahaha,no coz wariatow na tym ziemskim padole nigdy nie brakowalo.
Podtrzymam tu na duchu kazdego ktory zbladzil

Pan Hans
Posty: 58
Rejestracja: 10.07.2016, 09:32

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Pan Hans » 30.10.2018, 20:21

Hmiel pisze:
29.10.2018, 18:21
Hahaha,no coz wariatow na tym ziemskim padole nigdy nie brakowalo.
Dokladnie przujebancu.Identycznie sie zachowujesz.Myslalem ze jesli znasz lysego i uve to patryka tez kminisz.

kibic ze Śląska
Posty: 265
Rejestracja: 09.06.2016, 18:48

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: kibic ze Śląska » 01.11.2018, 20:28

Hmiel Emigrant itd

Wy kundle jestescie, po co tu wypisujecie takie rzeczy? zeby macic, mieszac a potem czytac uwaznie?
nie widze alternatywnego celu takiego zachowania..

Pomyslcie samodzielnie

jestesmywaszastolica
Posty: 1036
Rejestracja: 18.10.2010, 22:11

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: jestesmywaszastolica » 01.11.2018, 20:45

tak jest wiedzę o tym gdzie siedział Misiek psy muszą zdobywać z tego forum. Zaś co do samej rozkminki to pudło :)

kibic ze Śląska
Posty: 265
Rejestracja: 09.06.2016, 18:48

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: kibic ze Śląska » 02.11.2018, 21:39

jestesmywaszastolica pisze:
01.11.2018, 20:45
tak jest wiedzę o tym gdzie siedział Misiek psy muszą zdobywać z tego forum. Zaś co do samej rozkminki to pudło :)
no wiec po co takie rozkminy tutaj?
co to zmieni?
ja wiem ze oni moga sprawdzic u zrodel gdzie, kto, i z kim siedzial. Nie uwazasz, ze czasem moga nie wiedziec czy cos warto sprawdzac?
jakis poboczny watek? jesli jest ich 70? na ktorym warto sie pochylic?
myslisz o psach a czy czasem jakas ku*** olowek z tvnu skad czerpie szczegolowe info?
przeciez ostatnio jeden z gw sam sie pucnal ze forum przekopal. Zebym ja Ci musial to pisac to mi rece opadaja.

i na koniec - nawet jesli oni wszyscy moga sie dowiedziec z 10 innych zrodel to po co im ulatwiac robote?

Wszystko wiedza a internet to tam h**.
Torunianin tez tak myslal

ps. j**** smutnych panow

potter
Posty: 9
Rejestracja: 11.10.2017, 19:49

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: potter » 03.11.2018, 06:28

Jak wygląda sytułacja na płaszowie starym? Znałem w 2005-2006 jednego gościa z tej dzielnicy i był bardzo mocno wkrecony w Cracovie. Teraz bywam tam z powodu pracy i tylko ludzi w smyczkach Wisły widuję....no i od groma ukraińców....

eNGie
Posty: 264
Rejestracja: 27.02.2007, 02:07

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: eNGie » 03.11.2018, 07:31

potter pisze:
03.11.2018, 06:28
Jak wygląda sytułacja na płaszowie starym? Znałem w 2005-2006 jednego gościa z tej dzielnicy i był bardzo mocno wkrecony w Cracovie. Teraz bywam tam z powodu pracy i tylko ludzi w smyczkach Wisły widuję....no i od groma ukraińców....
Płaszów Stary to dość duży rejon - głównie domki i bloki. Mocny bastion Wisły. Ale pasiacy też się znajdą ale to jednostki.

mmm1
Posty: 134
Rejestracja: 11.06.2015, 21:53
Lokalizacja: chłopak z miasta!

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: mmm1 » 03.11.2018, 09:18

A propo Płaszowa to skąd nazwa Płaszów Stary gdzie budownictwo to lata 80, 90 oraz wiele nowych i Płaszów nowy gdzie bloki są z lat 60, 70? Gdzie tu logika?

P141171215B
Posty: 285
Rejestracja: 09.11.2014, 15:10

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: P141171215B » 03.11.2018, 10:22

mmm1 pisze:
03.11.2018, 09:18
A propo Płaszowa to skąd nazwa Płaszów Stary gdzie budownictwo to lata 80, 90 oraz wiele nowych i Płaszów nowy gdzie bloki są z lat 60, 70? Gdzie tu logika?
Ty tak na poważnie? Według Ciebie, przed latami 80., 90. była tam czarna dziura, lub łąki?
26 sekund szukania informacji:
[link]
Uśmiechnij się, jutro możesz nie mieć zębów.

halodrol
Posty: 558
Rejestracja: 10.01.2010, 22:15

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: halodrol » 04.11.2018, 00:53

Ale tam właśnie była czarna dziura i łąki. Tam czyli gdzie teraz spore blokowiska os. Lipska i Mały Płaszów, pętla tramwajowa to tereny za właściwym Starym Płaszowem, gdzie nie było nic. Nie da się inaczej nazwać tego rejonu niż Stary Płaszów bo nazwa Płaszów Nowy już jest zaklepana od tych lat 60/70 dla tych bloków przy Wielickiej. Wtedy faktycznie to był nowy Płaszów.

Na południu Krakowa są same takie osiedla: Piaski Nowe, Prokocim Nowy, Nowy Bieżanów, Nowy Kurdwanów nazywane tak gdy w latach 70/80 masowo napierdalali nowe osiedla mieszkaniowe na terenach, gdzie była wyłącznie zabudowa jednorodzinna i to jeszcze z czasów gdy to wszystko były odrębne wsie.

potter
Posty: 9
Rejestracja: 11.10.2017, 19:49

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: potter » 04.11.2018, 06:51

W takim razie mi chodziło o sytułacje na Płaszowie Nowym przy Wielickiej......to nie moja część miasta ale brałem na logike zawsze ze ten rejon przy dworcu jest starszy od osiedli na Lipskiej i dlatego jest Płaszowem Starym

P141171215B
Posty: 285
Rejestracja: 09.11.2014, 15:10

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: P141171215B » 04.11.2018, 10:08

halodrol pisze:
04.11.2018, 00:53
Ale tam właśnie była czarna dziura i łąki. Tam czyli gdzie teraz spore blokowiska os. Lipska i Mały Płaszów, pętla tramwajowa to tereny za właściwym Starym Płaszowem, gdzie nie było nic. Nie da się inaczej nazwać tego rejonu niż Stary Płaszów bo nazwa Płaszów Nowy już jest zaklepana od tych lat 60/70 dla tych bloków przy Wielickiej. Wtedy faktycznie to był nowy Płaszów.

Na południu Krakowa są same takie osiedla: Piaski Nowe, Prokocim Nowy, Nowy Bieżanów, Nowy Kurdwanów nazywane tak gdy w latach 70/80 masowo napierdalali nowe osiedla mieszkaniowe na terenach, gdzie była wyłącznie zabudowa jednorodzinna i to jeszcze z czasów gdy to wszystko były odrębne wsie.
Ale Płaszów nie ogranicza się tylko do terenu, o którym napisałeś (czyli tak, jak wyżej, łąk i czarnej dziury)ale również tam, dzie jest Saską, Płaszowska, boisko Płaszowianki. I tam tereny były zamieszkałe od wieków.
Uśmiechnij się, jutro możesz nie mieć zębów.

Egon1983
Posty: 250
Rejestracja: 17.07.2016, 11:59

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Egon1983 » 04.11.2018, 16:17

potter pisze:
03.11.2018, 06:28
Jak wygląda sytułacja na płaszowie starym? Znałem w 2005-2006 jednego gościa z tej dzielnicy i był bardzo mocno wkrecony w Cracovie. Teraz bywam tam z powodu pracy i tylko ludzi w smyczkach Wisły widuję....no i od groma ukraińców....
Może warto zadzwonić do kolesia w tej sprawie ?

Grokas
Posty: 48
Rejestracja: 24.08.2016, 21:50

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Grokas » 04.11.2018, 18:44

potter pisze:
03.11.2018, 06:28
Jak wygląda sytułacja na płaszowie starym? Znałem w 2005-2006 jednego gościa z tej dzielnicy i był bardzo mocno wkrecony w Cracovie. Teraz bywam tam z powodu pracy i tylko ludzi w smyczkach Wisły widuję....no i od groma ukraińców....
A "łysy" nie zna odpowiedzi.
Hmiel , urabura, szybowiec22 , a teraz z kolejnego knota napierdalasz pojebańcu.......tylko nie pisz że takie samo IP to nie koniecznie ta sama osoba.


Idź do lekarza ....może ci jeszcze pomoże multikontowcu .

Hmiel
Posty: 241
Rejestracja: 10.10.2017, 19:21

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Hmiel » 04.11.2018, 21:25

Napierdalam jeszcze z konta Grokas.
Podtrzymam tu na duchu kazdego ktory zbladzil

halodrol
Posty: 558
Rejestracja: 10.01.2010, 22:15

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: halodrol » 04.11.2018, 21:49

P141171215B pisze:
04.11.2018, 10:08
halodrol pisze:
04.11.2018, 00:53
Ale

Ale

Ale przecież o tym napisałem :) o pustkowiach za właściwym Starym Płaszowem (w domyśle właśnie Płaszowska, Gromadzka, Krzywda itd.)
Ej dobra koniec bo sztucznie zawyżamy poziom forum a młodzież oczekuje jakiejś pyskowki.

Swoją drogą - ja nie wiem jak można mieszkać w Krakowie i pytać o sytuację na PS.

mmm1
Posty: 134
Rejestracja: 11.06.2015, 21:53
Lokalizacja: chłopak z miasta!

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: mmm1 » 06.11.2018, 22:09

W zaszłym tygodniu zdażyło mi się być wieczorową porą na placu centralnym w NH. Ku mojemu zdziwieniu z tramwaju wysiadło 3 chłopów pijanych z piwami w ręcę i jeden z nich był w czapce hutnika. I teraz kilka pytań:
-Jak to możliwe że ktoś w MPK pił alkohol? Przecież w tych czasach są kamery i raczej nie spotyka się takich zachowań.
-Jak to możliwe że w spokojnej Nowej Hucie (obecnie to najspokojniejsza dzielnica Krakowa według statystyk) chodzą po nocach ludzie stanowiący zagrożenie. Dodatkowo widziałem jeszcze łysego kolesia w dresie a podobno już ich w hucie nie ma.
-Jak to możliwe że hutnik ma kibiców? Przecież nawet z Wisły i Cracovi nikt już prawie w dniach nie meczowych nie chodzi w barwach bo każdy ma wyjebane.

P141171215B
Posty: 285
Rejestracja: 09.11.2014, 15:10

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: P141171215B » 06.11.2018, 22:16

mmm1 pisze:
06.11.2018, 22:09
W zaszłym tygodniu zdażyło mi się być wieczorową porą na placu centralnym w NH. Ku mojemu zdziwieniu z tramwaju wysiadło 3 chłopów pijanych z piwami w ręcę i jeden z nich był w czapce hutnika. I teraz kilka pytań:
-Jak to możliwe że ktoś w MPK pił alkohol? Przecież w tych czasach są kamery i raczej nie spotyka się takich zachowań.
-Jak to możliwe że w spokojnej Nowej Hucie (obecnie to najspokojniejsza dzielnica Krakowa według statystyk) chodzą po nocach ludzie stanowiący zagrożenie. Dodatkowo widziałem jeszcze łysego kolesia w dresie a podobno już ich w hucie nie ma.
-Jak to możliwe że hutnik ma kibiców? Przecież nawet z Wisły i Cracovi nikt już prawie w dniach nie meczowych nie chodzi w barwach bo każdy ma wyjebane.
Z jakiego miasta jesteś?
Uśmiechnij się, jutro możesz nie mieć zębów.

ZONENH
Posty: 21
Rejestracja: 15.10.2017, 00:55

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: ZONENH » 06.11.2018, 22:23

mmm1 pisze:
06.11.2018, 22:09
W zaszłym tygodniu zdażyło mi się być wieczorową porą na placu centralnym w NH. Ku mojemu zdziwieniu z tramwaju wysiadło 3 chłopów pijanych z piwami w ręcę i jeden z nich był w czapce hutnika. I teraz kilka pytań:
-Jak to możliwe że ktoś w MPK pił alkohol? Przecież w tych czasach są kamery i raczej nie spotyka się takich zachowań.
-Jak to możliwe że w spokojnej Nowej Hucie (obecnie to najspokojniejsza dzielnica Krakowa według statystyk) chodzą po nocach ludzie stanowiący zagrożenie. Dodatkowo widziałem jeszcze łysego kolesia w dresie a podobno już ich w hucie nie ma.
-Jak to możliwe że hutnik ma kibiców? Przecież nawet z Wisły i Cracovi nikt już prawie w dniach nie meczowych nie chodzi w barwach bo każdy ma wyjebane.
zapytaj Uwe, następnie polecam zmienić lekarza albo brać podwójną porcje

P141171215B
Posty: 285
Rejestracja: 09.11.2014, 15:10

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: P141171215B » 06.11.2018, 22:55

ZONENH pisze:
06.11.2018, 22:23
mmm1 pisze:
06.11.2018, 22:09
W zaszłym tygodniu zdażyło mi się być wieczorową porą na placu centralnym w NH. Ku mojemu zdziwieniu z tramwaju wysiadło 3 chłopów pijanych z piwami w ręcę i jeden z nich był w czapce hutnika. I teraz kilka pytań:
-Jak to możliwe że ktoś w MPK pił alkohol? Przecież w tych czasach są kamery i raczej nie spotyka się takich zachowań.
-Jak to możliwe że w spokojnej Nowej Hucie (obecnie to najspokojniejsza dzielnica Krakowa według statystyk) chodzą po nocach ludzie stanowiący zagrożenie. Dodatkowo widziałem jeszcze łysego kolesia w dresie a podobno już ich w hucie nie ma.
-Jak to możliwe że hutnik ma kibiców? Przecież nawet z Wisły i Cracovi nikt już prawie w dniach nie meczowych nie chodzi w barwach bo każdy ma wyjebane.
zapytaj Uwe, następnie polecam zmienić lekarza albo brać podwójną porcje
Ee, Uwe był Niemcem, z Huty był Łysy haha ;)
Uśmiechnij się, jutro możesz nie mieć zębów.

Hmiel
Posty: 241
Rejestracja: 10.10.2017, 19:21

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Hmiel » 06.11.2018, 23:13

Moze ktos napisac cos wiecej na temat wymienianych dosyc czesto jegomosci?chodzi i Uwe i Lysego.
Podtrzymam tu na duchu kazdego ktory zbladzil

Grokas
Posty: 48
Rejestracja: 24.08.2016, 21:50

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Grokas » 06.11.2018, 23:35

Hmiel pisze:
06.11.2018, 23:13
Moze ktos napisac cos wiecej na temat wymienianych dosyc czesto jegomosci?chodzi i Uwe i Lysego.
Kumpli zdradzasz UrkuBurku z podwórka....nieładnie ziomali zapominać.

Hmiel
Posty: 241
Rejestracja: 10.10.2017, 19:21

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Hmiel » 07.11.2018, 00:06

Wy serio mysliscie ze ja i mmm to ta sama osoba?Przeciez po jego wpisach od razu sie mozna jorgnac ze ma schizy po jakis dopalaczach albo juz wjechal na psychotropy.
Podtrzymam tu na duchu kazdego ktory zbladzil

Hutnik_Pany
Posty: 124
Rejestracja: 20.07.2007, 19:53

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Hutnik_Pany » 07.11.2018, 13:10

mmm1 pisze:
06.11.2018, 22:09
W zaszłym tygodniu zdażyło mi się być wieczorową porą na placu centralnym w NH. Ku mojemu zdziwieniu z tramwaju wysiadło 3 chłopów pijanych z piwami w ręcę i jeden z nich był w czapce hutnika. I teraz kilka pytań:
-Jak to możliwe że ktoś w MPK pił alkohol? Przecież w tych czasach są kamery i raczej nie spotyka się takich zachowań.
-Jak to możliwe że w spokojnej Nowej Hucie (obecnie to najspokojniejsza dzielnica Krakowa według statystyk) chodzą po nocach ludzie stanowiący zagrożenie. Dodatkowo widziałem jeszcze łysego kolesia w dresie a podobno już ich w hucie nie ma.
-Jak to możliwe że hutnik ma kibiców? Przecież nawet z Wisły i Cracovi nikt już prawie w dniach nie meczowych nie chodzi w barwach bo każdy ma wyjebane.
mmm1 - Tym chlopem w czapce Hutnika bylem ja. I pamietam ten dzien doskonale, poniewaz oprocz nas bylo tam jeszcze dwoch gejow, ktorzy sie namietnie calowali. Wiec wyszlo szydlo z worka kim Ty naprawde jestes.

Banditosdod
Posty: 228
Rejestracja: 10.12.2017, 17:48

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Banditosdod » 07.11.2018, 21:26

Czemu Cracovia nie lubi chodzic na mecze?na hokeju zawsze ich dużo

SeniorSiarra
Posty: 61
Rejestracja: 22.06.2016, 18:47

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: SeniorSiarra » 08.11.2018, 03:38

Hmiel pisze:
06.11.2018, 23:13
Moze ktos napisac cos wiecej na temat wymienianych dosyc czesto jegomosci?chodzi i Uwe i Lysego.
Ten jak głupa pali. Mógłbyś wrócić do Ury, bo jak widzisz, odcisnąłeś tu trwałe piętno.

Panowie, ja nie z regionu. Jak po wyborach samorządowych? Władze pro KS czy TS?

eNGie
Posty: 264
Rejestracja: 27.02.2007, 02:07

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: eNGie » 08.11.2018, 07:02

SeniorSiarra pisze:
08.11.2018, 03:38
Hmiel pisze:
06.11.2018, 23:13
Moze ktos napisac cos wiecej na temat wymienianych dosyc czesto jegomosci?chodzi i Uwe i Lysego.
Ten jak głupa pali. Mógłbyś wrócić do Ury, bo jak widzisz, odcisnąłeś tu trwałe piętno.

Panowie, ja nie z regionu. Jak po wyborach samorządowych? Władze pro KS czy TS?
Majchrowski to pasiak.

kaelowiec
Posty: 1371
Rejestracja: 27.02.2007, 12:36

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: kaelowiec » 15.11.2018, 19:01

jakie liczby na Marszu ?

mateusznow
Posty: 174
Rejestracja: 07.06.2018, 19:29

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: mateusznow » 16.11.2018, 16:37

Cracovię widziałem w grupie, chyba gdzieś się określili, a co do Wisły nie wiem, czy mieli coś zorganizowanego, ale pojedyncze osoby często widziane.

Elbar
Posty: 19
Rejestracja: 01.08.2017, 12:29

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Elbar » 16.11.2018, 20:30

Cracovii ok. 300 osób.

Pytanie z innej beczki - znam kilka popularnych lokali gdzie na bramkach stali swego czasu Wiślacy, a gdzie można było natknąć się na bramkarzy z Cracovii?

Egon1983
Posty: 250
Rejestracja: 17.07.2016, 11:59

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Egon1983 » 16.11.2018, 20:41

SeniorSiarra pisze:
08.11.2018, 03:38
Hmiel pisze:
06.11.2018, 23:13
Moze ktos napisac cos wiecej na temat wymienianych dosyc czesto jegomosci?chodzi i Uwe i Lysego.
Ten jak głupa pali. Mógłbyś wrócić do Ury, bo jak widzisz, odcisnąłeś tu trwałe piętno.

Panowie, ja nie z regionu. Jak po wyborach samorządowych? Władze pro KS czy TS?
Majchrowski wyraźnie powiedział na otwarciu stadionu Craxy, że nigdy nie zejdą na PSY.

eNGie
Posty: 264
Rejestracja: 27.02.2007, 02:07

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: eNGie » 16.11.2018, 20:50

Elbar pisze:
16.11.2018, 20:30
Cracovii ok. 300 osób.

Pytanie z innej beczki - znam kilka popularnych lokali gdzie na bramkach stali swego czasu Wiślacy, a gdzie można było natknąć się na bramkarzy z Cracovii?
Między słupkami na boiskach ekstraklasy i I ligi, zależnie o które lata pytasz ?

mmm1
Posty: 134
Rejestracja: 11.06.2015, 21:53
Lokalizacja: chłopak z miasta!

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: mmm1 » 16.11.2018, 22:15

eNGie pisze:
16.11.2018, 20:50
Elbar pisze:
16.11.2018, 20:30
Cracovii ok. 300 osób.

Pytanie z innej beczki - znam kilka popularnych lokali gdzie na bramkach stali swego czasu Wiślacy, a gdzie można było natknąć się na bramkarzy z Cracovii?
Między słupkami na boiskach ekstraklasy i I ligi, zależnie o które lata pytasz ?
Na bramkach to się stało 10 lat temu. Obecnie na bramkach stoją wyspecjalizowane firmy ochroniarskie po specjalnych szkoleniach i nie ma mowy by w legalnie działającym biznesie jakim jest klub stały osoby z tzw półświadka. To by uderzało w wizerunek takiej firmy.

halodrol
Posty: 558
Rejestracja: 10.01.2010, 22:15

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: halodrol » 16.11.2018, 23:39

osoby z tzw półświadka.
Ty jesteś z "półświadka" schizofreników razem z hmielem.
Nie odpowiadaj na tematy, o których nie masz pojęcia parówo jebana.

P141171215B
Posty: 285
Rejestracja: 09.11.2014, 15:10

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: P141171215B » 16.11.2018, 23:47

mmm1 pisze:
16.11.2018, 22:15
eNGie pisze:
16.11.2018, 20:50
Elbar pisze:
16.11.2018, 20:30
Cracovii ok. 300 osób.

Pytanie z innej beczki - znam kilka popularnych lokali gdzie na bramkach stali swego czasu Wiślacy, a gdzie można było natknąć się na bramkarzy z Cracovii?
Między słupkami na boiskach ekstraklasy i I ligi, zależnie o które lata pytasz ?
Na bramkach to się stało 10 lat temu. Obecnie na bramkach stoją wyspecjalizowane firmy ochroniarskie po specjalnych szkoleniach i nie ma mowy by w legalnie działającym biznesie jakim jest klub stały osoby z tzw półświadka. To by uderzało w wizerunek takiej firmy.

Kur.a, od razu widać, jak często bywasz „na mieście”... Jak byś był choć trochę ogarnięty, wiedziałbyś, gdzie stoją ekipy w Krakowie. Rzuciłbym pierwszy z bardziej znanych lokali, ale pewnie nie wiesz nawet, gdzie Rynek w Krakowie, a co dopiero imprezownie.
Uśmiechnij się, jutro możesz nie mieć zębów.

Hmiel
Posty: 241
Rejestracja: 10.10.2017, 19:21

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Hmiel » 17.11.2018, 00:01

Po h** mu odpisujecie?
Podtrzymam tu na duchu kazdego ktory zbladzil

potter
Posty: 9
Rejestracja: 11.10.2017, 19:49

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: potter » 17.11.2018, 05:10

Panowie, ja nie z regionu. Jak po wyborach samorządowych? Władze pro KS czy TS?
[/quote]

Majchrowski wyraźnie powiedział na otwarciu stadionu Craxy, że nigdy nie zejdą na PSY.
[/quote]

Nie na otwarciu tylko 8-9 lat temu na treningu noworocznym na Wielickiej.
A z niego taki pasiak jak z pedała żigolak

sir.
Posty: 626
Rejestracja: 20.11.2016, 08:52

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: sir. » 17.11.2018, 10:47

Wiadome że Majchrowski sympatyzuje z Cracovią, a że trzymając się stołka trzeba być bardziej po środku, przed wyborami pójść Wiśle na rękę no to już nie jest ;)
Kraków to nie jest to samo co 10l temu gdzie każdy się jebał po każdej linii czy to był menel czy zarobas, masa afer, trupy doprowadziły do tego że obecnie obie grupy na wakacjach brakuje jeszcze prezydenta jebiącego Wisłę haha

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Fat, inspired, kałamarnica i 36 gości