Piro Shop

Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

ultras, hooligans, liczby, ciekawostki, informacje, opisy

Moderatorzy: LechiaCHWM, Zorientowany

ODPOWIEDZ
wiem wszystko
Posty: 4
Rejestracja: 15.03.2018, 18:12

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: wiem wszystko » 16.03.2018, 08:19

darkside78 pisze:
16.03.2018, 03:19
Swoją drogą strasznie przejebany był Kraków lat dziewięćdziesiątych, żyć albo wychowywać dzieciaki w takich realiach jak tu opisujecie sobie nawet nie wyobrażam.
Hahaha weź wyluzuj chłopie, bo piszesz jakby Kraków to był jakiś San Salvador albo jakieś inne Caracas.

W wielu polskich miastach w latach 90tych było hardkorowo patrząc oczywiście z perspektywy dzisiejszych czasów. Jednak wiele osób z sentymentem wspomina tamte czasy.

Piro Shop

Adiś
Posty: 359
Rejestracja: 27.02.2007, 11:58
Lokalizacja: Silesia

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Adiś » 16.03.2018, 10:40

Z sentymentem bo wtedy każdy był młody, ale tak po prawdzie to była bida jak h** .
Gůrny Ślůnzek, rostomjyuy Hajmatland!

Król2002
Posty: 61
Rejestracja: 22.02.2018, 12:05

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Król2002 » 16.03.2018, 16:04

Wtedy nie było internetu, komórek i całego tego syfu. Kibicowało sie dla klubu a nie dragów i kasy. Ja np z zażenowaniem oglądałęm to co robiła Cracovia niszcząc wszystkie zasady ale dziś np patrze też z zażenowaniem na nowe zgody Wisły. Wychowałem sie na zgodzie z Jagą, potem Lechią i Śląskiem. Wiem, że są inne czasy ale trudno skumać co się stało

mmm1
Posty: 134
Rejestracja: 11.06.2015, 21:53
Lokalizacja: chłopak z miasta!

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: mmm1 » 16.03.2018, 16:38

wiem wszystko pisze:
16.03.2018, 08:19
darkside78 pisze:
16.03.2018, 03:19
Swoją drogą strasznie przejebany był Kraków lat dziewięćdziesiątych, żyć albo wychowywać dzieciaki w takich realiach jak tu opisujecie sobie nawet nie wyobrażam.
Hahaha weź wyluzuj chłopie, bo piszesz jakby Kraków to był jakiś San Salvador albo jakieś inne Caracas.

W wielu polskich miastach w latach 90tych było hardkorowo patrząc oczywiście z perspektywy dzisiejszych czasów. Jednak wiele osób z sentymentem wspomina tamte czasy.
No bo tak w zasadzie było. Przestępczość na poziomie dzisiejszego Meksyku, zarobki na poziomie państw Afrykańskich albo i mniejsze bo tam przynajmniej mają rolnictwo a u nas w miastach nie było za co jeść.
Prawda jest taka że Polska była najniebezpieczniejszym państwem w Europie, nawet pociągi międzynarodowe tędy nie jeżdziły bo by je rozebrali po drodze. W latach 90 nikt nie wychodził z domu bo wszyscy się bali.

nrth
Posty: 886
Rejestracja: 18.11.2010, 13:03

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: nrth » 16.03.2018, 17:08

Niesamowite bery p*********
za kim jestes?

halodrol
Posty: 582
Rejestracja: 10.01.2010, 22:15

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: halodrol » 16.03.2018, 17:25

Odpiszecie w końcu użytkownikowi mmm1 czy pieniądze za transakcje narkotykowe są wciąż przekazywane w neseserach czy będziecie pierniczyć o bzdurach ?!

Stary19
Posty: 5
Rejestracja: 21.10.2016, 18:14

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Stary19 » 16.03.2018, 17:29

halodrol pisze:
16.03.2018, 17:25
Odpiszecie w końcu użytkownikowi mmm1 czy pieniądze za transakcje narkotykowe są wciąż przekazywane w neseserach czy będziecie pierniczyć o bzdurach ?!
po ostatnich artykułach forma się zmieniła, teraz przekazują w czarnych workach na śmieci

Psiak
Posty: 295
Rejestracja: 03.03.2013, 15:45

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Psiak » 16.03.2018, 17:35

Sagat14 pisze:
15.03.2018, 19:22
Król2002 pisze:
15.03.2018, 18:30
Chyba nie mamy pojęcia o skali tego o czym piszemy! Cracovia są pozycje zbudowała przerzucając niemal pół miasta! a na pewno pół Nowej Huty. Koledzy z osiedla, bloku, ulicy, klasy, którzy jeździli na Wisłę potem sprzedawali i gonili za swoimi byłymi kolegami. Bo taka była moda, trend, bo się bali, dostali trochę kasy, możliwości nie ważne. Przerzucanie sie to k....stwo i po ch.j drążyć temat i pisać, że czarne jest białe? Klub się ma w sercu i albo sie jest wiernym albo sie jest k...ą. Nie pisz kolego, że strzeliłeś focha na Wiślaków-meneli....jak w takim razem nazwiesz dzisiejszą ekipę Cracovii??:-). Będąc gnojem, jeszcze w podstawówce dostałem kilka razy od starszych, takie były porządki na stadionie, szczególnie X. Potem jeździłem trochę na wyjazdy, dziś siedzę sobie spokojnie jako piknik na D ale zawsze w sercu mam jeden Klub i jeśli sie nie jest k...ą żadna kasa, dragi ani sytuacja na osiedlu nie może powodować tego, że po prostu zdradzasz -tyle w temacie
Królu zloty bo duzo bylo przypadkow ze przerzucali sie sami nawet bez wiekszego nacisku jak zdawali sobie sprawe jakimi jestescie obsrancami, że ku*** milicyjna, że syf i scierwo tego miasta, ze zlewacie kolegow za kratą, kroicie swoich, owszem interesy tez zrobimy swoje ale burdel jaki wtedy mieliscie w ekipie i nieswiadomosci historyczna mlodych chlopaków wzięła gore, gdyby nie sukces sportowy cinkciarza, i co za tym idzie mimowolny naplywch mlodych na Wisłe, podnieta na cale małopolskie, bo ledwo wyskok z drugiej ligi a tu ciach nagle walka o mistrza, to byśmy Was wszystkich przerzucili a rwszte wycieli w pień :))))
Tak, tak Sagat, Wisła to same obsrańce były i same obsrańce zostawały na R22, a do was same twarde chłopaki szły. Stara, powielana śpiewka jak m.in. te pozostałe, które wymieniłeś. Zapomniałeś jeszcze przypomnieć kolejnej bajki o waszym rządzeniu w Krakowie, w całej dekadzie lat 90-tych.
A jeśli chodzi o swiadomosć historyczna i twoje teoretyzowanie, to gdyby łysi z Rynku mieli wiedzę o przedwojennej historii krakowskich klubów, to byście mogli o późniejszej dominacji (od drugiej połowy lat 90-tych!) tylko marzyć.
Gdyby np. wasz nr. 2 przeszedł do nas, zgodnie ze złożonym wnioskiem, to sam (z tymi którzy mieli przyjść za nim, wg. deklaracji), skrócił by was pewnie z połowę.
Zresztą, gdyby nasi starzy mieli świadomość tego w jaki sposób będziecie nas chcieli załatwić, to dziś byś sie nie zastanawiał nad tym, co by było gdyby,..
"Jak mnie słyszysz?
Ja Wisła, Ja Wisła!"

S.H.W
Posty: 56
Rejestracja: 26.05.2016, 08:13

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: S.H.W » 16.03.2018, 19:02

Gdybyście pocisneli Metala w latach 90 za to że jest kanarem i dzwoni na policje ,bo przecież u was sama gangsterka i złodzieje a każdy wie jak oni maja stosunek do policyjnych donosicieli ,to by was nie było .

ts06
Posty: 299
Rejestracja: 27.07.2013, 22:21

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: ts06 » 16.03.2018, 23:19

Kanar był ciśnięty tyle że tam nie było żadnych zasad.Brali każdego kto popadnie, od leszczy po tych co im wcześniej grube 'kuku' robili.Nie zdziwił bym się gdyby każda z liczących się osób na Wiśle miała propozycje przejścia.Niestety dla nich większość nie skorzystała z tego wielkiego przywileju.Gdzie żeby nie było, przerzuciło się masę ludzi ale w większości nie te których tak pożądali.

Kumatyinaczej
Posty: 466
Rejestracja: 27.10.2016, 13:08

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Kumatyinaczej » 16.03.2018, 23:39

S.H.W pisze:
16.03.2018, 19:02
Gdybyście pocisneli Metala w latach 90 za to że jest kanarem i dzwoni na policje ,bo przecież u was sama gangsterka i złodzieje a każdy wie jak oni maja stosunek do policyjnych donosicieli ,to by was nie było .
Może wy pociśnijcie najpierw tym którym powinniście pocisnąć już od lat... Zobaczymy ilu was zostanie konfidentow. Młoda swinia pogoniona wkoncu za to krzywe dpk, czy dalej mu płacicie żeby was nie bił?

wiem wszystko
Posty: 4
Rejestracja: 15.03.2018, 18:12

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: wiem wszystko » 16.03.2018, 23:41

mmm1 pisze:
16.03.2018, 16:38
No bo tak w zasadzie było. Przestępczość na poziomie dzisiejszego Meksyku, zarobki na poziomie państw Afrykańskich albo i mniejsze bo tam przynajmniej mają rolnictwo a u nas w miastach nie było za co jeść.
Prawda jest taka że Polska była najniebezpieczniejszym państwem w Europie, nawet pociągi międzynarodowe tędy nie jeżdziły bo by je rozebrali po drodze. W latach 90 nikt nie wychodził z domu bo wszyscy się bali.
Hahaha, co Ty p********* gościu? Wyszedłeś już z domu czy dalej siedzisz pod maminą spódnicą? Jak w końcu wyjdziesz to uważaj na typów z neseserami.

P141171215B
Posty: 285
Rejestracja: 09.11.2014, 15:10

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: P141171215B » 17.03.2018, 00:14

Kumatyinaczej pisze:
16.03.2018, 23:39
S.H.W pisze:
16.03.2018, 19:02
Gdybyście pocisneli Metala w latach 90 za to że jest kanarem i dzwoni na policje ,bo przecież u was sama gangsterka i złodzieje a każdy wie jak oni maja stosunek do policyjnych donosicieli ,to by was nie było .
Może wy pociśnijcie najpierw tym którym powinniście pocisnąć już od lat... Zobaczymy ilu was zostanie konfidentow. Młoda swinia pogoniona wkoncu za to krzywe dpk, czy dalej mu płacicie żeby was nie bił?
Pociśnij juź ku.wo kolegę z łóżka, a nie pieprzysz kocopoły bajoku. Widziałeś go/ słyszałeś o nim ostatnio na Wiśle? Pierdzielisz o tym w kółko, kolejnego posta nabijasz, odbijasz piłeczkę jak mistrz z Azji. Przygłupie.
Uśmiechnij się, jutro możesz nie mieć zębów.

nicdobrego
Posty: 61
Rejestracja: 13.09.2015, 17:23

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: nicdobrego » 17.03.2018, 08:32

Sukcesy piłkarskie w ostatnich latach rywalki sprawiły, że tam w młynie stoją przedstawiciele wszystkich ekip z podkarpackiego i świętokrzyskiego od mniejszych po czołowe. Pewnie nie angażowali sie u siebie lokalnie ale latali w szalikach na mecze gdzieś do 20r.ż. potem przyjechali na studia do Krakowa lub do pracy i zostali kibolami Wisły. U mnie w pracy jest takich kilku, za czasów studiów znałem dziesiątki takich, znam gościa co jest autorem flagi jednej ze śląskich ekip (nie Ruch) a dzisiaj stoi w młynie Wisły. Idźcie popytać się gogusiów, bieberów i rurkowców w waszym młynie skąd przyjechali i jak długo chodzą na Wisłe. Nawet wasz bohater co rzekomo w pojedynkę wytępił Ruch w Jaworzenie to zwykły przerzut.

Tel
Posty: 490
Rejestracja: 09.01.2009, 14:02

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Tel » 17.03.2018, 08:54

Racja, ostatnie sześć lat to pasmo sukcesów.
Co jeden to większy idiota.
Obrazek

torcaa
Posty: 103
Rejestracja: 20.05.2016, 12:34

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: torcaa » 17.03.2018, 09:46

P141171215B pisze:
17.03.2018, 00:14
Kumatyinaczej pisze:
16.03.2018, 23:39
S.H.W pisze:
16.03.2018, 19:02
Gdybyście pocisneli Metala w latach 90 za to że jest kanarem i dzwoni na policje ,bo przecież u was sama gangsterka i złodzieje a każdy wie jak oni maja stosunek do policyjnych donosicieli ,to by was nie było .
Może wy pociśnijcie najpierw tym którym powinniście pocisnąć już od lat... Zobaczymy ilu was zostanie konfidentow. Młoda swinia pogoniona wkoncu za to krzywe dpk, czy dalej mu płacicie żeby was nie bił?
Pociśnij juź ku.wo kolegę z łóżka, a nie pieprzysz kocopoły bajoku. Widziałeś go/ słyszałeś o nim ostatnio na Wiśle? Pierdzielisz o tym w kółko, kolejnego posta nabijasz, odbijasz piłeczkę jak mistrz z Azji. Przygłupie.
Nie wiem jaka jest prawda ale aż huczy że stary M. od kilku lat współpracuje,teraz to dpk jego młodszego brata.To jak to w końcu jest?Teraz piszesz po niewygodnym pytaniu,że na Wiśle go nie widać.A stary?Przecież to czołowa postać u rekinów.Napiszcie lepiej,że młody ma plecy brata,który jest nie do ruszenia a nie piszcie bajek,że nie widziany czy nie widziani na Wiśle.

parezdan
Posty: 7
Rejestracja: 01.03.2018, 18:32

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: parezdan » 17.03.2018, 10:17

Ej Krol2002 idzze już stad. Jesteś lamusem u siebie na dzielnicy i zerem, nikim, anonimem na Wiśle, to po co się wpierdalasz.

Widać, ze nie masz o niczym pojęcia i piszesz co przeczytałeś zreszta cały czas to samo.

Z częścią Twoich starszych kolegów mogę się nie zgadzać albo inaczej pamiętać i interpretować pewne sprawy ale ty tylko zaśmiecasz wątek.

Zreszta każdy z chłopów co tak tutaj zabierasz głos w ich imieniu wyjebalby Cie na ostatnie grosze bez mrugnięcia okiem.

Zapisz się na siłownie, pobiegaj, zarób jakieś pieniądze, znajdź se dziewczynę i wróci ci samoocena.

Póki co odbij od spraw, na temat których nie masz nic do powiedzenia.

JGang
Posty: 31
Rejestracja: 15.12.2017, 00:30

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: JGang » 17.03.2018, 10:55

S.H.W pisze:
16.03.2018, 19:02
Gdybyście pocisneli Metala w latach 90 za to że jest kanarem i dzwoni na policje ,bo przecież u was sama gangsterka i złodzieje a każdy wie jak oni maja stosunek do policyjnych donosicieli ,to by was nie było .
Jak to bylo .. " Przyznaje sie padlo w procesie.. " a teraz sprawa Mlodego M. Dalej o Sp. Czlowieka, dumnie wydziarane wsh a DPK pobrali jak jeden maz.
Kreowaliscie sie na sztywniachow co nigdy sie nie przyznaja bo tak wam zryla dzbany polityka M. A tu nagle mlody m. sie zapedzil i trzeba bylo szybko pokazac ze jednak dpk to nic zlego.
Hipokrytki.

Tel
Posty: 490
Rejestracja: 09.01.2009, 14:02

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Tel » 17.03.2018, 11:35

JGang czy wy jesteście ograniczeni umysłowo? (Pytanie retoryczne).
U was w sprawie była osobą poszukiwania, a wy wzięliście dpk. Czyli potwierdziliscie jego udział w tym zdarzeniu. Jeśli wszyscy są dogadania i biorą dpk to jest inna sprawa.
Obrazek

grahamski
Posty: 27
Rejestracja: 09.09.2016, 22:59

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: grahamski » 17.03.2018, 11:49

On pisze o Kielcach gdzie dpk wzięli wszyscy a jeden z towarzyszy dostał później cwiare.Zapomniales czy dział propagandowy nie dał jeszcze instrukcji ? Sprawy z kanarem tez nie doprecyzowaliscie bo pojawia się problem z wasza teorią. Jak on na policję wtedy dzwonił ? Z budki przy użyciu żetonu C (pewnie takich czasów nie pamiętasz jak nie było komórek ). Lider Wisły z pradnika ale i chyba jedna z większych person w historii Wisły tez był w tych czasach kanarem i co ? Nie przeszkadza czy jak to w życiu inne wymagania od ekipy Cracovii a inne od ekipy gdzie rządził oficer UOP ? U was standard ale na Cracovii nie wypada ? Na koniec zapytam o co chodzi o pytania z ojcem Radsona ? Dział propagandowy nie powiedział ze wielki fan Wisły z synem jeździł na Reymonta? Zapędzacie się w kozi róg , jak z tego teraz wyjść ?

Król2002
Posty: 61
Rejestracja: 22.02.2018, 12:05

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Król2002 » 17.03.2018, 11:50

parezdan -zawsze do dyskusji musi sie wp...lić taki imbecyl jak ty. A już temat ruszył i sie dobrze gadało. Staram sie nie obrażać z reguły ludzi w necie ale ty widać niczego innego nie potrafisz z siebie wypluć-typowa c..a w świecie, kozak w necie-nie będe sie zniżał do polemiki z tobą. Bez odb

DVL98
Posty: 43
Rejestracja: 24.09.2016, 12:34

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: DVL98 » 17.03.2018, 12:30

grahamski pisze:
17.03.2018, 11:49
Sprawy z kanarem tez nie doprecyzowaliscie bo pojawia się problem z wasza teorią. Jak on na policję wtedy dzwonił ? Z budki przy użyciu żetonu C (pewnie takich czasów nie pamiętasz jak nie było komórek ).
Widać, że nie żyłeś w tamtych czasach... . Kolego wywózka na końcówkę :)

wołex
Posty: 18
Rejestracja: 29.04.2017, 14:32

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: wołex » 17.03.2018, 12:43

G. z Resovii otworzył firmę na Reymonta i raczej nikomu to nie przeszkadza :).
a do sprawy Cz. te osoby które wzięły dpk są na Wiśle ?

halodrol
Posty: 582
Rejestracja: 10.01.2010, 22:15

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: halodrol » 17.03.2018, 12:51

Nie ma to jak pierdolić o Kielcach kocopoły zasłyszane od kolegi kuzyna sąsiada. Nawet nie będę pisał o co chodzi bo armia trolli typu urabura to przeczyta i za parę miesięcy będzie wywlekała info by przykumacić na tym żałosnym forum.
Chłopie tak p*********, że jeśli chcesz zachować pozory ogarniętego typa to nie brnij w te farmazony.

bez-napinki
Posty: 1280
Rejestracja: 31.05.2011, 14:09

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: bez-napinki » 17.03.2018, 14:24

nicdobrego pisze:
17.03.2018, 08:32
Sukcesy piłkarskie w ostatnich latach rywalki sprawiły, że tam w młynie stoją przedstawiciele wszystkich ekip z podkarpackiego i świętokrzyskiego od mniejszych po czołowe. Pewnie nie angażowali sie u siebie lokalnie ale latali w szalikach na mecze gdzieś do 20r.ż. potem przyjechali na studia do Krakowa lub do pracy i zostali kibolami Wisły. U mnie w pracy jest takich kilku, za czasów studiów znałem dziesiątki takich, znam gościa co jest autorem flagi jednej ze śląskich ekip (nie Ruch) a dzisiaj stoi w młynie Wisły. Idźcie popytać się gogusiów, bieberów i rurkowców w waszym młynie skąd przyjechali i jak długo chodzą na Wisłe. Nawet wasz bohater co rzekomo w pojedynkę wytępił Ruch w Jaworzenie to zwykły przerzut.
Czyli Wisła ma się wstydzić Fan Clubów i jej kibiców spoza Krakowa?
Tak jak Ruch, Górnik, Widzew, Legia, Lechia, Arka, Pogoń albo Lech? :)

Kubuś_Puchatek
Posty: 41
Rejestracja: 03.03.2018, 23:37

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Kubuś_Puchatek » 17.03.2018, 15:19

Niektorzy tutaj sa ograniczeni umyslowo. Wywlekaja ze ktos z kibicow ma ojca psa itd. No i co z tego ? Rodziny sie nie wybiera i tyle. Ktos ma wyrzec sie ojca, bo jest policjantem ? Trzeba oddzielic od siebie dwa aspekty, rodzina to rodzina, a zycie kibicowskie to inna bajka. Kiedys podobny temat w jednym z wywiadow poruszyl chuligan Arki tlumaczac, ze ma brata psa i jakos siedza przy jednym stole na swieta. Nie poruszaja pewnych tematow i tyle.
Co do dpk to sprawa jest jasna. Jesli mamy kilka osob do jednej sprawy i np. 1 osoba bierze na siebie wszystko i oswiadcza, ze reszty tam nie bylo i nie maja z tym nic wspolnego, to zachowanie jak najbardziej prawidlowe. Wspolas wzial na siebie cala wine i uratowal od puchy reszte. To samo dotyczy, gdy np. 3 osoby biora wszystko na karb i ratuja skore 10 innym. Jednak musi byc wyrazne zeznane, ze tamtych osob na przestepstwie nie bylo i oczywiscie nie zostana skazani. Bo jesli ktos wezmie dpk i inne osoby pojda do puchy to jest to kurestwo. Jesli wszyscy do sprawy biora dpk, to sprawa jest jasna - do wora i tyle, bo nikomu nie ratuja skory tylko przyznaja się do przestepstwa, aby ratowac siebie.

Król2002
Posty: 61
Rejestracja: 22.02.2018, 12:05

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Król2002 » 17.03.2018, 15:33

Przecież znane są przykłady współpracy np z tatusiem policjantem , które były kompromitacją dla całej ekipy

CracoviAw
Posty: 2
Rejestracja: 17.03.2018, 15:41

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: CracoviAw » 17.03.2018, 16:17

Zarejestrowałem się tylko po to bo nie mogę zdzierżyć tej propagandy wiślackiej.Otóz piszecie o przerzutach.W waszych szeregach w latach 80-tych było ich całe mnóstwo (choć wtedy się tak to nie nazywało).Cracovia po wojnie to biedna Cracovia biedny klub choć kibiców miała mnóstwo to sportowo nic nie mogła zaoferować swoim kibicom.Po spadku w 1984 r była to tylko równia pochyla do 2- 3 Ligii.Mieszkałem na dzielnicy gdzie byli sami kibice Cracovii.Starsi chodzili na wszystkie mecze od swojej ukochanej Cracovii po Garbarnie Nadwislan Zwierzyniecki Podgorze.Ale nie o tym.Moja szkoła cała Pasiasta biało-czerwone szaliki dumnie noszone.Spadek do 3 ligi doszedł na szalikach kolor niebieski.Dlaczego ?Ano chłopaki stwierdzili że na Cracovii nic nuda 2-3 liga A na Gtsie przynajmniej sportowo lepiej.Oczywiscie została nas garstka za Pasami ale starsi dawni koledzy już krzywo na nas patrzyli bo byli "wielkimi wiślakami".Na murach pozmieniane z Cracovia Pany naBarany.Na Gtsie 1 Liga przyjeżdżał Legia Widzew Górnik Ruch.U nas Kamax Izolator Stadion K.Dalin.Sportowo przepaść na mecze mało kto chodził bo na co ???Cracovia byla ale kibicowsko dno...Ilościowo b.duza liczba nieaktywna.Więc nie piszcie o przerzutach bo w waszych szeregach też ich było sporo.Nie pisze o sprawach H bo to inne czynniki miały wpływ na zmianę barw.Ale...nikt nie zmienia ekipy z silniejszej na słabszą więc coś musiało być u was nie halo.

Sagat14
Posty: 134
Rejestracja: 21.01.2015, 00:41

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Sagat14 » 17.03.2018, 16:27

Psiak nikt szmacie milicyjnej w Polsce nie kibicował (tak tak wiem, Koszalin, chętnie wysłucham jak to tam wyglądało ale tu temat krakowski) ani Hetmanowi Bialystok ani Olimpii Poznań Błekitnym kielce czy Gwardi Warszawa, pewnie jakieś tam grupki były ale nie w sposób zorganizowany jak u Was i nikogo tu nie interesuje Wasza historia przed tą fuzją c*** zostaje c***** w tym wypadku milicyjny, na tej kanwie dość sporo sie ugrało w latach 90-tych, czesto sami sie przerzucaliście a nie że tylko wjazdy, sprzet i kasa, większość Was nie wiedziała nawet jakim historycznym ścierwem tego miasta jest Wisła na którą idzie całe osiedle i nawet nie z miłości do barw ale z przywiązania do pewnych sukcesów sportowych których wtedy nie miał żaden inny klub w mieście

nie chcieliście sie przerzucić, to sprawa jest prosta, nie wchodzi się w takie zabawy z piętnem psa, mogliście zbierać znaczki, puszczać latawce na Błoniach, nurkowac na Zakrzówku ale ku**a świadomie nie pierdolić sobie życiorysu tym ścierwem z Reymonta, a teraz jakieś tam odkręcanie, pieprzenie o wiślackim patriotyzmie, o niby waszych walkach w Hucie itp wciskać takie bajki to możecie tym pryszczom z Przemyśla czy tym czarnym paznokciom z Chorzowa, ktoś kto mieszkał w mieście gdzie był klub milicyjny na pewno zrozumie o co chodzi

zresztą liczy sie tylko to że Wam Wisłe Wasz Bóg Henryk Reyman (przydupas ówczesnej władzy gdzie niezłomnych rozstrzeliwano bez żadnego ale) wprowadził w struktury milicyjne przy zerowym oporze Waszych sympatyków, każda Wasza legenda to zwykły pies na etacie gdzie teraz słychać skowyt jak im Pis ubeckie emerytury odebrał


a poza tym jak przywołujesz łysych z Kazka to na baczność kundlu :)
Nadwiślan Kraków

coglin
Posty: 203
Rejestracja: 27.02.2007, 16:29

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: coglin » 17.03.2018, 16:41

Sagat14, ty jesteś tym pojebem z waszego forum, co podobne farmazony pisze? Czy więcej was się wymnożyło?

Już nawet twoi koledzy z ciebie się śmieją.

W sumie co ci biedaku zostało, tylko opowiadanie farmazonów.

Bo wiesz jak jest - Zawsze nad wami, pierdolonym żydami.
Wisła Kraków

KR 1906
Posty: 45
Rejestracja: 10.12.2017, 21:34

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: KR 1906 » 17.03.2018, 16:46

Sagat14 pisze:
17.03.2018, 16:27
Psiak nikt szmacie milicyjnej w Polsce nie kibicował (tak tak wiem, Koszalin, chętnie wysłucham jak to tam wyglądało ale tu temat krakowski) ani Hetmanowi Bialystok ani Olimpii Poznań Błekitnym kielce czy Gwardi Warszawa, pewnie jakieś tam grupki były ale nie w sposób zorganizowany jak u Was i nikogo tu nie interesuje Wasza historia przed tą fuzją c*** zostaje c***** w tym wypadku milicyjny, na tej kanwie dość sporo sie ugrało w latach 90-tych, czesto sami sie przerzucaliście a nie że tylko wjazdy, sprzet i kasa, większość Was nie wiedziała nawet jakim historycznym ścierwem tego miasta jest Wisła na którą idzie całe osiedle i nawet nie z miłości do barw ale z przywiązania do pewnych sukcesów sportowych których wtedy nie miał żaden inny klub w mieście

nie chcieliście sie przerzucić, to sprawa jest prosta, nie wchodzi się w takie zabawy z piętnem psa, mogliście zbierać znaczki, puszczać latawce na Błoniach, nurkowac na Zakrzówku ale ku**a świadomie nie pierdolić sobie życiorysu tym ścierwem z Reymonta, a teraz jakieś tam odkręcanie, pieprzenie o wiślackim patriotyzmie, o niby waszych walkach w Hucie itp wciskać takie bajki to możecie tym pryszczom z Przemyśla czy tym czarnym paznokciom z Chorzowa, ktoś kto mieszkał w mieście gdzie był klub milicyjny na pewno zrozumie o co chodzi

zresztą liczy sie tylko to że Wam Wisłe Wasz Bóg Henryk Reyman (przydupas ówczesnej władzy gdzie niezłomnych rozstrzeliwano bez żadnego ale) wprowadził w struktury milicyjne przy zerowym oporze Waszych sympatyków, każda Wasza legenda to zwykły pies na etacie gdzie teraz słychać skowyt jak im Pis ubeckie emerytury odebrał


a poza tym jak przywołujesz łysych z Kazka to na baczność kundlu :)
Czyli przerzuty z Azorow, tez mialy 'piętno psa'. Ale mimo to zbijaliscie z nimi piatki a jednemu to nawet PDW wywiesiliscie. No ku*** wspaniale i weź tu z typem dyskutuj.

Sagat14
Posty: 134
Rejestracja: 21.01.2015, 00:41

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Sagat14 » 17.03.2018, 17:10

Dobra dzieciaki, zamiast szczekać na kibice.net idźcie lepiej zrobić zbiórkę kasy na milicyjne wdowy po Waszych piłkarzach bo chyba zbiórka na sportowe muzeum gwardyjskiego towarzystwa już nie aktualna :)
Nadwiślan Kraków

nrth
Posty: 886
Rejestracja: 18.11.2010, 13:03

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: nrth » 17.03.2018, 17:13

W którym roku niezlomnego prezesa Zura rozstrzelano?
za kim jestes?

19badboy10
Posty: 41
Rejestracja: 26.07.2015, 21:38

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: 19badboy10 » 17.03.2018, 17:18

esgrts1 pisze:
14.03.2018, 23:43
torcaa pisze:
14.03.2018, 12:51
Halodrol może i część to farmazony ale naprawdę dużo ludzi na Wiśle kiedyś dosyć aktywnych odbiło ze względu na zagrywki rekinów.Nie moje podwórko ale nie wmawiajcie,że wszystko jest i było cacy bo każdy normalny widzi,że nie jest.Wasza nagła miłość do Ruchu i odwrotnie to nic wspólnego z kibicowaniem raczej nie ma.Znam trochę Niebieskich i część z nich szczególnie tych koło 40tki ma na Wisłę wyjebane i to samo zapewne jest wśród starszych Wiślaków.
Na Widzewie jest to samo młodzi se układy porobili ale część starych ma na Wisłę wyjebane
Młodzi se porobili układy??? Skąd tą wiedzę czerpiesz???
Przestań zgrywać znawce tematu jak w d**** byłeś i guwno wiesz.
Skoro uważasz decyzyjnych na Widzewie w wieku 30+ i 35+ za młodych to Ci gratuluję.
Myślisz, że 50-letni Janek, który siedzi i wpierdala popcorn lub gietą ale chodzi na mecze od lat 80-tych ma podejmować strategiczne decyzje bo jest "stary" to widzę jaki z Ciebie "kumaty" gość.
Więc nie odzywaj się na tematy o których nie masz pojęcia. Będzie to z pożytkiem dla wszystkich.

WS1906
Posty: 68
Rejestracja: 08.12.2011, 18:37

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: WS1906 » 17.03.2018, 17:22

Sagat14 pisze:
17.03.2018, 16:27
Psiak nikt szmacie milicyjnej w Polsce nie kibicował (tak tak wiem, Koszalin, chętnie wysłucham jak to tam wyglądało ale tu temat krakowski) ani Hetmanowi Bialystok ani Olimpii Poznań Błekitnym kielce czy Gwardi Warszawa, pewnie jakieś tam grupki były ale nie w sposób zorganizowany jak u Was i nikogo tu nie interesuje Wasza historia przed tą fuzją c*** zostaje c***** w tym wypadku milicyjny, na tej kanwie dość sporo sie ugrało w latach 90-tych, czesto sami sie przerzucaliście a nie że tylko wjazdy, sprzet i kasa, większość Was nie wiedziała nawet jakim historycznym ścierwem tego miasta jest Wisła na którą idzie całe osiedle i nawet nie z miłości do barw ale z przywiązania do pewnych sukcesów sportowych których wtedy nie miał żaden inny klub w mieście

nie chcieliście sie przerzucić, to sprawa jest prosta, nie wchodzi się w takie zabawy z piętnem psa, mogliście zbierać znaczki, puszczać latawce na Błoniach, nurkowac na Zakrzówku ale ku**a świadomie nie pierdolić sobie życiorysu tym ścierwem z Reymonta, a teraz jakieś tam odkręcanie, pieprzenie o wiślackim patriotyzmie, o niby waszych walkach w Hucie itp wciskać takie bajki to możecie tym pryszczom z Przemyśla czy tym czarnym paznokciom z Chorzowa, ktoś kto mieszkał w mieście gdzie był klub milicyjny na pewno zrozumie o co chodzi

zresztą liczy sie tylko to że Wam Wisłe Wasz Bóg Henryk Reyman (przydupas ówczesnej władzy gdzie niezłomnych rozstrzeliwano bez żadnego ale) wprowadził w struktury milicyjne przy zerowym oporze Waszych sympatyków, każda Wasza legenda to zwykły pies na etacie gdzie teraz słychać skowyt jak im Pis ubeckie emerytury odebrał


a poza tym jak przywołujesz łysych z Kazka to na baczność kundlu :)


Hetman rok założenia 1948, Olimpia rok założenia 1945, Gwardia rok założenia 1948. I ty ciulu porównujesz kluby założone przez władze PRL do pro-polskiej Wisły założonej w 1906 kiedy Polski na mapach jeszcze nie było. Wiesz czemu Wisła nazywa się Wisła? Dlatego że łączyła Polaków we wszystkich trzech zaborach. Tak samo jak Polska została najechana przez komunistów tak samo Wisła została gtsem tak samo twoja Cracovia została ogniwem.

KR 1906
Posty: 45
Rejestracja: 10.12.2017, 21:34

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: KR 1906 » 17.03.2018, 17:31

WS1906 pisze:
17.03.2018, 17:22
Sagat14 pisze:
17.03.2018, 16:27
Psiak nikt szmacie milicyjnej w Polsce nie kibicował (tak tak wiem, Koszalin, chętnie wysłucham jak to tam wyglądało ale tu temat krakowski) ani Hetmanowi Bialystok ani Olimpii Poznań Błekitnym kielce czy Gwardi Warszawa, pewnie jakieś tam grupki były ale nie w sposób zorganizowany jak u Was i nikogo tu nie interesuje Wasza historia przed tą fuzją c*** zostaje c***** w tym wypadku milicyjny, na tej kanwie dość sporo sie ugrało w latach 90-tych, czesto sami sie przerzucaliście a nie że tylko wjazdy, sprzet i kasa, większość Was nie wiedziała nawet jakim historycznym ścierwem tego miasta jest Wisła na którą idzie całe osiedle i nawet nie z miłości do barw ale z przywiązania do pewnych sukcesów sportowych których wtedy nie miał żaden inny klub w mieście

nie chcieliście sie przerzucić, to sprawa jest prosta, nie wchodzi się w takie zabawy z piętnem psa, mogliście zbierać znaczki, puszczać latawce na Błoniach, nurkowac na Zakrzówku ale ku**a świadomie nie pierdolić sobie życiorysu tym ścierwem z Reymonta, a teraz jakieś tam odkręcanie, pieprzenie o wiślackim patriotyzmie, o niby waszych walkach w Hucie itp wciskać takie bajki to możecie tym pryszczom z Przemyśla czy tym czarnym paznokciom z Chorzowa, ktoś kto mieszkał w mieście gdzie był klub milicyjny na pewno zrozumie o co chodzi

zresztą liczy sie tylko to że Wam Wisłe Wasz Bóg Henryk Reyman (przydupas ówczesnej władzy gdzie niezłomnych rozstrzeliwano bez żadnego ale) wprowadził w struktury milicyjne przy zerowym oporze Waszych sympatyków, każda Wasza legenda to zwykły pies na etacie gdzie teraz słychać skowyt jak im Pis ubeckie emerytury odebrał


a poza tym jak przywołujesz łysych z Kazka to na baczność kundlu :)


Hetman rok założenia 1948, Olimpia rok założenia 1945, Gwardia rok założenia 1948. I ty ciulu porównujesz kluby założone przez władze PRL do pro-polskiej Wisły założonej w 1906 kiedy Polski na mapach jeszcze nie było. Wiesz czemu Wisła nazywa się Wisła? Dlatego że łączyła Polaków we wszystkich trzech zaborach. Tak samo jak Polska została najechana przez komunistów tak samo Wisła została gtsem tak samo twoja Cracovia została ogniwem.
Ale na c*** Ty się tak produkujesz? Przecież dla tych głąbów, historia Wisły zaczyna się w roku 1945. To jest ich lek na te wieczne kompleksy, które najwidoczniej dają ostro popalić.. skoro kolega Sagat popada w skrajną hipokryzje.

protektormalopolska
Posty: 253
Rejestracja: 08.10.2013, 13:53

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: protektormalopolska » 17.03.2018, 17:40

sagat pozdrów kolegów z Gdyni którym nie przeszkadza przyjaźń z GWARDIĄ KOSZALIN :)

Król2002
Posty: 61
Rejestracja: 22.02.2018, 12:05

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Król2002 » 17.03.2018, 17:51

Ktoś porównuje lata 80 -te i ostatnią dekadę!!!. W latach 80-tych o ekipie Cracovii nikt nie słyszał, a kibice Wisły już walczyli już z Milicją i komuną-trzeba sie powtarzać, bo niektórzy wbijają swój bełkot nie czytając forum. . Nie rozumiecie tych czasów dzieciaki, powtarzacie mantrę o GTSie ale kibice na Reymonta walczyli już z komuną i mieli gdzieś literke G. PZPR narzucił cały system po 45 roku. Nie znacie kompletnie kontekstu historycznego i nie wiecie nic o ówczesnej ekipie Wisły. Śpiewacie sobie swoją bajke ale cała Polska wie , że Cracovia w latach 90-rych była symbolem upadku wszelkich zasad!. Wiedzą to wszyscy od Krakowa do Szczecina . Ekipa Cracovii..ta młodsza to dziś to banda meneli kupionych za dragi i za hajs. I to też nie jest tajemnicą-możecie być dumni!

S.H.W
Posty: 56
Rejestracja: 26.05.2016, 08:13

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: S.H.W » 17.03.2018, 18:18

Sagat14 = farciarz2

CracoviAw
Posty: 2
Rejestracja: 17.03.2018, 15:41

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: CracoviAw » 17.03.2018, 19:38

Król2002 idże baroku.Nas nie było nikogo nie było było bo była dookoła milicja i godzina milicyjna.Wielki fanie i znawców...

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: coglin, Dolniety_Pierre, Lukas1920, Oden2, UrzadSkarbowy i 74 gości