Sagat14 pisze: ↑15.03.2018, 19:22
Król2002 pisze: ↑15.03.2018, 18:30
Chyba nie mamy pojęcia o skali tego o czym piszemy! Cracovia są pozycje zbudowała przerzucając niemal pół miasta! a na pewno pół Nowej Huty. Koledzy z osiedla, bloku, ulicy, klasy, którzy jeździli na Wisłę potem sprzedawali i gonili za swoimi byłymi kolegami. Bo taka była moda, trend, bo się bali, dostali trochę kasy, możliwości nie ważne. Przerzucanie sie to k....stwo i po ch.j drążyć temat i pisać, że czarne jest białe? Klub się ma w sercu i albo sie jest wiernym albo sie jest k...ą. Nie pisz kolego, że strzeliłeś focha na Wiślaków-meneli....jak w takim razem nazwiesz dzisiejszą ekipę Cracovii??:-). Będąc gnojem, jeszcze w podstawówce dostałem kilka razy od starszych, takie były porządki na stadionie, szczególnie X. Potem jeździłem trochę na wyjazdy, dziś siedzę sobie spokojnie jako piknik na D ale zawsze w sercu mam jeden Klub i jeśli sie nie jest k...ą żadna kasa, dragi ani sytuacja na osiedlu nie może powodować tego, że po prostu zdradzasz -tyle w temacie
Królu zloty bo duzo bylo przypadkow ze przerzucali sie sami nawet bez wiekszego nacisku jak zdawali sobie sprawe jakimi jestescie obsrancami, że ku*** milicyjna, że syf i scierwo tego miasta, ze zlewacie kolegow za kratą, kroicie swoich, owszem interesy tez zrobimy swoje ale burdel jaki wtedy mieliscie w ekipie i nieswiadomosci historyczna mlodych chlopaków wzięła gore, gdyby nie sukces sportowy cinkciarza, i co za tym idzie mimowolny naplywch mlodych na Wisłe, podnieta na cale małopolskie, bo ledwo wyskok z drugiej ligi a tu ciach nagle walka o mistrza, to byśmy Was wszystkich przerzucili a rwszte wycieli w pień :))))
Tak, tak Sagat, Wisła to same obsrańce były i same obsrańce zostawały na R22, a do was same twarde chłopaki szły. Stara, powielana śpiewka jak m.in. te pozostałe, które wymieniłeś. Zapomniałeś jeszcze przypomnieć kolejnej bajki o waszym rządzeniu w Krakowie, w całej dekadzie lat 90-tych.
A jeśli chodzi o swiadomosć historyczna i twoje teoretyzowanie, to gdyby łysi z Rynku mieli wiedzę o przedwojennej historii krakowskich klubów, to byście mogli o późniejszej dominacji (od drugiej połowy lat 90-tych!) tylko marzyć.
Gdyby np. wasz nr. 2 przeszedł do nas, zgodnie ze złożonym wnioskiem, to sam (z tymi którzy mieli przyjść za nim, wg. deklaracji), skrócił by was pewnie z połowę.
Zresztą, gdyby nasi starzy mieli świadomość tego w jaki sposób będziecie nas chcieli załatwić, to dziś byś sie nie zastanawiał nad tym, co by było gdyby,..