Piro Shop

Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

ultras, hooligans, liczby, ciekawostki, informacje, opisy

Moderatorzy: Zorientowany, LechiaCHWM

ODPOWIEDZ
WileKKS
Posty: 52
Rejestracja: 03.04.2019, 18:51
Lokalizacja: Września

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: WileKKS » 23.05.2019, 20:34

Jak tam Łysy i Uwe, urkaburka?
Września 100% Lech Poznań!

Piro Shop
drozdowiAK
Posty: 59
Rejestracja: 16.05.2019, 23:56

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: drozdowiAK » 23.05.2019, 20:53

fortyseven pisze:
23.05.2019, 20:01
Mareczek86 pisze:
23.05.2019, 19:33
Średniowieczne potyczki powodujące ciągly "odpływ" kibiców zainteresowanych w te tematy.



To już problem samych zainteresowanych. Raczej opinia innych nic tu nie da. Oni mają swój świat i swoje zabawki , albo w tym siedzisz albo odbijasz.
misiek wybral trzecie wyjscie bo nie odbil i raczej nie siedzi
FC DROZDOWII

nowa19ts06huta
Posty: 234
Rejestracja: 16.10.2016, 20:17

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: nowa19ts06huta » 23.05.2019, 21:10

Sportowa pisze:
23.05.2019, 17:25
Polish Power pisze:
23.05.2019, 17:05
Który to był rok z tym Oświecenia ?
Jeśli dobrze pamiętam rok 2006 ii chyba to było po meczu Wisła-Arka
pamiętny okrzyk na derbach potem
A nie bylo to po meczu Wisla-Lech? Bo pamietam ze byly śmiechy o goszczeniu Poznaniakow po Krakowsku...

don alfonso
Posty: 167
Rejestracja: 03.05.2019, 14:54

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: don alfonso » 23.05.2019, 21:26

WileKKS pisze:
23.05.2019, 20:34
Jak tam Łysy i Uwe, urkaburka?
A coś więcej na ich temat? Bo wiesz tyle ludzi się zna, że dokładnie już się nie pamięta tych wszystkich ksyw i mordeczek.

diabelsky wschód
Posty: 40
Rejestracja: 01.11.2014, 20:02

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: diabelsky wschód » 23.05.2019, 22:41

don alfonso pisze:
23.05.2019, 21:26
WileKKS pisze:
23.05.2019, 20:34
Jak tam Łysy i Uwe, urkaburka?
A coś więcej na ich temat? Bo wiesz tyle ludzi się zna, że dokładnie już się nie pamięta tych wszystkich ksyw i mordeczek.
Łysy z Huty, Uwe z Niemiec, ura z matrixa, był jeszcze gość z Millwall, był bimber był styl casual i.... Wypierdalaj w dupe jebany kmiotku

don alfonso
Posty: 167
Rejestracja: 03.05.2019, 14:54

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: don alfonso » 23.05.2019, 23:03

I właśnie tak wygląda to forum. Człowiek z kulturą, szacunkiem, honorem tutaj pisze a i tak zostaje zwyzywany i opluty. Jako, że w realnym świecie jestem powszechnie szanowany to z tych wirtualnych wrzutów po prostu się śmieję. Pozdro dla normalnych.

stary zgred
Posty: 166
Rejestracja: 23.09.2016, 16:12

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: stary zgred » 23.05.2019, 23:11

To przestań pisać idioto.Myślisz ,że na forum sa osoby z Twoim IQ ,zmień nick i walcz dalej .

don alfonso
Posty: 167
Rejestracja: 03.05.2019, 14:54

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: don alfonso » 24.05.2019, 00:19

Stary zgredzie powiedz mi gdzie w moich postach widzisz walkę? :D

Rozmawiałem z jednym znajomym ostatnio na tematy kibicowskie. Kiedyś był chuliganem ale od paru lat się uspokoił bo żona, dzieci, teściowa, wiadomo o co chodzi. Mówi, że brakuje mu tej adrenaliny, biegania, solówek, osiedlowych walk itd. itd. Zastanawialiśmy się wspólnie nad tematem przemijania. Wiem, że dziwne rozkminy, ale czy ktokolwiek z Was zastanawiał się co wybierze na Sądzie Ostatecznym? Czy chcesz czuwać na żoną, której do końca nie ufałeś? Czy nad dziećmi, które kochasz nad życie ale one i tak w końcu pójdą swoją drogą często mając w dupie zdanie ojca czy matki? Czy nad kolegami, przyjaciółmi, z którymi tyle pięknych chwil przeżyłeś? Czy nad klubem za który się biłeś i ryzykowałeś zdrowie i życie? Taka rozkmina panowie na nadchodzący weekend.

Tel
Posty: 488
Rejestracja: 09.01.2009, 14:02

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Tel » 24.05.2019, 04:37

nowa19ts06huta pisze:
23.05.2019, 21:10
Sportowa pisze:
23.05.2019, 17:25
Polish Power pisze:
23.05.2019, 17:05
Który to był rok z tym Oświecenia ?
Jeśli dobrze pamiętam rok 2006 ii chyba to było po meczu Wisła-Arka
pamiętny okrzyk na derbach potem
A nie bylo to po meczu Wisla-Lech? Bo pamietam ze byly śmiechy o goszczeniu Poznaniakow po Krakowsku...
Mi również się kojarzy, że było to po meczu Wisła-Lech.
Obrazek

Fizmatenty
Posty: 140
Rejestracja: 08.08.2014, 12:34

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Fizmatenty » 24.05.2019, 06:01

don alfonso pisze:
24.05.2019, 00:19
Stary zgredzie powiedz mi gdzie w moich postach widzisz walkę? :D

Rozmawiałem z jednym znajomym ostatnio na tematy kibicowskie. Kiedyś był chuliganem ale od paru lat się uspokoił bo żona, dzieci, teściowa, wiadomo o co chodzi. Mówi, że brakuje mu tej adrenaliny, biegania, solówek, osiedlowych walk itd. itd. Zastanawialiśmy się wspólnie nad tematem przemijania. Wiem, że dziwne rozkminy, ale czy ktokolwiek z Was zastanawiał się co wybierze na Sądzie Ostatecznym? Czy chcesz czuwać na żoną, której do końca nie ufałeś? Czy nad dziećmi, które kochasz nad życie ale one i tak w końcu pójdą swoją drogą często mając w dupie zdanie ojca czy matki? Czy nad kolegami, przyjaciółmi, z którymi tyle pięknych chwil przeżyłeś? Czy nad klubem za który się biłeś i ryzykowałeś zdrowie i życie? Taka rozkmina panowie na nadchodzący weekend.
I to jest koronny dowód na to, że problem z dopalaczami nie został dotąd zażegnany i jest nadal aktualny. Nie możemy być obojętni na to bolesne uzależnienie. Udzielajmy wsparcia osobom dotkniętym tą współczesną zarazą. Straty w mózgu są nieodwracalne, ale nawet najmniej wartościowe jednostki zasługują aby dać im szansę.

nrth
Posty: 833
Rejestracja: 18.11.2010, 13:03

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: nrth » 24.05.2019, 06:54

Nie możecie olać postów kretynów i nie dyskutować z nimi zamiast rozpierdalac tematy i "dyskutować" z nimi
za kim jestes?

brylantyna
Posty: 11
Rejestracja: 02.05.2019, 11:54

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: brylantyna » 24.05.2019, 07:37

don alfonso pisze:
24.05.2019, 00:19
Stary zgredzie powiedz mi gdzie w moich postach widzisz walkę? :D

Rozmawiałem z jednym znajomym ostatnio na tematy kibicowskie. Kiedyś był chuliganem ale od paru lat się uspokoił bo żona, dzieci, teściowa, wiadomo o co chodzi. Mówi, że brakuje mu tej adrenaliny, biegania, solówek, osiedlowych walk itd. itd. Zastanawialiśmy się wspólnie nad tematem przemijania. Wiem, że dziwne rozkminy, ale czy ktokolwiek z Was zastanawiał się co wybierze na Sądzie Ostatecznym? Czy chcesz czuwać na żoną, której do końca nie ufałeś? Czy nad dziećmi, które kochasz nad życie ale one i tak w końcu pójdą swoją drogą często mając w dupie zdanie ojca czy matki? Czy nad kolegami, przyjaciółmi, z którymi tyle pięknych chwil przeżyłeś? Czy nad klubem za który się biłeś i ryzykowałeś zdrowie i życie? Taka rozkmina panowie na nadchodzący weekend.
O ja pierdole ale mi typ humor z rana poprawił. Bo zona , bo dzieci, bo TRSCIOWA. Idioto mi by był na prawdę wstyd samemu przed sobą. Ten znajomy to Łysy z Huty czy Uve z Herty Berlin?

GangBang
Posty: 271
Rejestracja: 05.04.2010, 21:52

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: GangBang » 24.05.2019, 09:08

don alfonso pisze:
24.05.2019, 00:19
Stary zgredzie powiedz mi gdzie w moich postach widzisz walkę? :D

Rozmawiałem z jednym znajomym ostatnio na tematy kibicowskie. Kiedyś był chuliganem ale od paru lat się uspokoił bo żona, dzieci, teściowa, wiadomo o co chodzi. Mówi, że brakuje mu tej adrenaliny, biegania, solówek, osiedlowych walk itd. itd. Zastanawialiśmy się wspólnie nad tematem przemijania. Wiem, że dziwne rozkminy, ale czy ktokolwiek z Was zastanawiał się co wybierze na Sądzie Ostatecznym? Czy chcesz czuwać na żoną, której do końca nie ufałeś? Czy nad dziećmi, które kochasz nad życie ale one i tak w końcu pójdą swoją drogą często mając w dupie zdanie ojca czy matki? Czy nad kolegami, przyjaciółmi, z którymi tyle pięknych chwil przeżyłeś? Czy nad klubem za który się biłeś i ryzykowałeś zdrowie i życie? Taka rozkmina panowie na nadchodzący weekend.
wypierdalaj psie na komisariat
1947

Jednorazowy11
Posty: 103
Rejestracja: 11.09.2016, 02:44

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Jednorazowy11 » 24.05.2019, 09:17

don alfonso pisze:
23.05.2019, 23:03
Człowiek z kulturą, szacunkiem, honorem tutaj pisze a i tak zostaje zwyzywany i opluty.
Pomijając całą rozkmine, jak można pisać z honorem ?
Pisać o honorze, postępować honorowo to można ba nawet trzeba :)

brylantyna
Posty: 11
Rejestracja: 02.05.2019, 11:54

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: brylantyna » 24.05.2019, 09:26

To jest ogolnie człowiek honorowy, zasadowy, prawilny itp. Jego znajomości rozpoczynają się gdzieś w rosyjskiej lidze, a kończą w Hiszpanii (zna starszych chłopów z Atletico). Podobno znają go też w Ameryce Płd ale lepiej niech sam coś o tym napisze. Pyta o ostatnie lata, bo go nie było długo w kraju (banicja, gruby wyrok) i próbuje odświeżyć stare znajomości a ma takie większość to są grubasy bo on sam jest git człowiek lata 70.

Psiak
Posty: 272
Rejestracja: 03.03.2013, 15:45

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Psiak » 24.05.2019, 09:38

rympałek pisze:
23.05.2019, 00:52
Ja jadąc bez biletu kiedys dalem K. z Prądnika Bialego banknot z portretem Marią CS .Musial troche tych banknotow przytulic,bo se pozniej bilet do Czikago kupil i nawet z flaga Cracovii wrocil .Wiem,wiem za wiele nie znaczyl u was,wiec sie nie liczy,Ze kontrolowal bilety:)
Już Ci kiedyś pisałem, że K kanarem nie był.
Wychodzi na to, że albo miał On dwa etaty i o drugim nikt z nas nie wiedział, albo wszędzie widziałeś wariatów z Wisły :).
"Jak mnie słyszysz?
Ja Wisła, Ja Wisła!"

jansiekiera
Posty: 20
Rejestracja: 24.05.2019, 09:45

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: jansiekiera » 24.05.2019, 10:12

Wjazd na Oświecenia był po meczu z Lechem.

Siemaszki były w 2009 - [link]
Tam nawet widłami napierdalali.

Ogólnie okres w którym każdego tygodnia się coś działo, w jedną i drugą stronę. Okres ten zakończyła śmierć Człowieka. Po tym wydarzeniu na mieście zrobiło się nieco spokojniej. Niektórzy się rozjebali, inni musieli wyemigrować itp.

drozdowiAK
Posty: 59
Rejestracja: 16.05.2019, 23:56

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: drozdowiAK » 24.05.2019, 12:24

jaki jest bilans krakowskiej wojny jesli chodzi o ilosc ofiar smiertelnych po kazdej ze stron . gdzies 10 lat temu bylo okolo 10:0 dla cracsy a teraz ?
FC DROZDOWII

drozdowiAK
Posty: 59
Rejestracja: 16.05.2019, 23:56

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: drozdowiAK » 24.05.2019, 13:09

drozdowiAK pisze:
24.05.2019, 12:24
jaki jest bilans krakowskiej wojny jesli chodzi o ilosc ofiar smiertelnych po kazdej ze stron . gdzies 10 lat temu bylo okolo 10:0 dla cracsy a teraz ?
zna ktos odpowiedz na moje pytanie ?
FC DROZDOWII

jansiekiera
Posty: 20
Rejestracja: 24.05.2019, 09:45

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: jansiekiera » 24.05.2019, 13:12

Chluby takie rankingi nie przynoszą.

Cracovia straciła "ostatnio":
Giju
Człowiek
Miłoszek

Wisła:
Dziekan
Pociąg

Wcześniej głownie straty po stronie Wisły. Raczej przypadkowe jak ta po derbach na Dębnikach.

Tel
Posty: 488
Rejestracja: 09.01.2009, 14:02

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Tel » 24.05.2019, 13:31

Kiedyś w tv był reportaż (dostępny na yt) i wymienione ofiary śmiertelne krakowskiej świętej wojny. Ktoś może kojarzy nazwę?
Obrazek

rympałek
Posty: 72
Rejestracja: 26.01.2016, 21:05

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: rympałek » 24.05.2019, 14:23

Oświecenia bylo w nocy przed Lechem.W następnym sezonie powitanie po krakosku chciala zrobić Wisła Lechii i z tej okazji zorganizowala tour de Crac w kilkanaście samochodów z metą na Ośce.Od momentu kiedy przejechali etap na Dąbiu poczynania peletonu sluchalo na zywo,w relacji telefonicznej ok 70 kibicow zgromadzonych na lini mety. Niestety tuż przed końcem,zagubiony radiowióz skierował finiszujacych zawodników w złym kierunku,ktory następnie obrali ,nieświadomi hucznego powitania jakie szykowano im za zakretem:)

drozdowiAK
Posty: 59
Rejestracja: 16.05.2019, 23:56

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: drozdowiAK » 24.05.2019, 14:35

jansiekiera pisze:
24.05.2019, 13:12
Chluby takie rankingi nie przynoszą.

Cracovia straciła "ostatnio":
Giju
Człowiek
Miłoszek

Wisła:
Dziekan
Pociąg

Wcześniej głownie straty po stronie Wisły. Raczej przypadkowe jak ta po derbach na Dębnikach.
ci przypadkowi nie byli wislakami ?
FC DROZDOWII

fortyseven
Posty: 29
Rejestracja: 31.03.2018, 22:22

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: fortyseven » 24.05.2019, 16:28

drozdowiAK pisze:
23.05.2019, 20:53
fortyseven pisze:
23.05.2019, 20:01
Mareczek86 pisze:
23.05.2019, 19:33
Średniowieczne potyczki powodujące ciągly "odpływ" kibiców zainteresowanych w te tematy.



To już problem samych zainteresowanych. Raczej opinia innych nic tu nie da. Oni mają swój świat i swoje zabawki , albo w tym siedzisz albo odbijasz.
misiek wybral trzecie wyjscie bo nie odbil i raczej nie siedzi

jego wybór , jego wola ... frajer to frajer , nic tego nie zmieni , chuj mu w dupę i na imię za taki numer.
HC!

Mareczek86
Posty: 123
Rejestracja: 08.05.2017, 10:45

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Mareczek86 » 24.05.2019, 22:03

Tytusromekiatomek pisze:
24.05.2019, 12:36
Mareczek86 pisze:
23.05.2019, 19:33
Średniowieczne potyczki powodujące ciągly "odpływ" kibiców zainteresowanych w te tematy.
Ja jednak byłbym daleki od wyciągania takich wniosków, nawet wręcz odwrotnie. Wiadomo ze jakas cześć ludzi odpuszczała, ale mysle z perspektywy czasu ze jednak sporo więcej było chętnych na takie zabawy, po każdej akcji było jeszcze więcej chętnych na rewanż, przypomnij sobie forme obu ekip w szczytowym okresie krakowskiej świętej wojny przed śmiercią Człowieka i chwile po, jacy ludzie wtedy aktywnie działali po obu stronach.

Tutaj od lat 90 był ostry sprzęt wiec ludzie zdążyli się przezywczaic. A takiego odpływu ludzi jaki nastąpił w ostatnich latach po niektórych decyzjach polityczno kadrowych to nie spowodowala żadna ucięta ręka ani akcja Cracovii.
Czasy się zmieniają, młodzi teraz nie pamiętają tamtych czasów, tamtych akcji. Teraz wsiadają do auta, dojeżdżają na mecz, wracają i tak wygląda meczowy dzień. Zobaczymy komu zmiana pokoleń wyjdzie na lepsze.
Szkoda, że te "decyzje" zniszczyły prawie w całości cały nasz ruch kibicowski. Potencjał osiedlowy, FC jest wielki, a jak to wszystko wygląda to kazdy wie. Raczej niemożliwe jest przywrócenie chociać w części tamtej siły. W sumie to dotyczy obu ekip.

WileKKS
Posty: 52
Rejestracja: 03.04.2019, 18:51
Lokalizacja: Września

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: WileKKS » 24.05.2019, 23:24

Tel pisze:
24.05.2019, 13:31
Kiedyś w tv był reportaż (dostępny na yt) i wymienione ofiary śmiertelne krakowskiej świętej wojny. Ktoś może kojarzy nazwę?
https://www.youtube.com/watch?v=UzMG9D1RogQ
Września 100% Lech Poznań!

don alfonso
Posty: 167
Rejestracja: 03.05.2019, 14:54

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: don alfonso » 26.05.2019, 19:26

brylantyna pisze:
24.05.2019, 07:37
don alfonso pisze:
24.05.2019, 00:19
Stary zgredzie powiedz mi gdzie w moich postach widzisz walkę? :D

Rozmawiałem z jednym znajomym ostatnio na tematy kibicowskie. Kiedyś był chuliganem ale od paru lat się uspokoił bo żona, dzieci, teściowa, wiadomo o co chodzi. Mówi, że brakuje mu tej adrenaliny, biegania, solówek, osiedlowych walk itd. itd. Zastanawialiśmy się wspólnie nad tematem przemijania. Wiem, że dziwne rozkminy, ale czy ktokolwiek z Was zastanawiał się co wybierze na Sądzie Ostatecznym? Czy chcesz czuwać na żoną, której do końca nie ufałeś? Czy nad dziećmi, które kochasz nad życie ale one i tak w końcu pójdą swoją drogą często mając w dupie zdanie ojca czy matki? Czy nad kolegami, przyjaciółmi, z którymi tyle pięknych chwil przeżyłeś? Czy nad klubem za który się biłeś i ryzykowałeś zdrowie i życie? Taka rozkmina panowie na nadchodzący weekend.
O ja pierdole ale mi typ humor z rana poprawił. Bo zona , bo dzieci, bo TRSCIOWA. Idioto mi by był na prawdę wstyd samemu przed sobą. Ten znajomy to Łysy z Huty czy Uve z Herty Berlin?
I po kiego obrażasz? Jeden od psów wyzywa inny od idiotów. Nie potraficie dyskutować na poziomie jak ja?

Dałem wam rozkminę na weekend. Ktoś się zastanowił nad tematem??


Oświecenia konkretne w chuj osiedle. Znałem paru typów z stamtąd.

ban82
Posty: 577
Rejestracja: 20.08.2015, 22:25

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: ban82 » 26.05.2019, 19:50

Chłopie, daj już spokój.
Kiedyś to było nawet śmieszne, z czasem stało sie nudne i idiotyczne.

brylantyna
Posty: 11
Rejestracja: 02.05.2019, 11:54

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: brylantyna » 26.05.2019, 20:28

A skąd ty chłopie ludzi nie znasz? Nie łatwiej ci do znajomych zadzwonić skumam się jakoś dowiedzieć co się dzieje na oświecenia? (Nie bierz tego za bardzo do siebie i nie spuszczaj się nad kolejną baśnią ze chłopaki mają wyroki pouciekali itp.) Sram na twoje historie i znajomości jak myślę że większość użytkowników tego forum. Z łodzi tez znasz ludzi a najwięcej aie tam produkujesz. Jesteś zwykłym łbem albo masz jakieś ciężkie porażenie umysłowe. Nie wiem w jakim stopniu jesteś upośledzonych ale skonsultuj się z lekarzem, to twoja ostatnia deska ratunku a teraz powtórzę co ci nie jedna osoba napisała. Wypierdalaj urka burka

don alfonso
Posty: 167
Rejestracja: 03.05.2019, 14:54

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: don alfonso » 26.05.2019, 21:02

na spokojnie pisze:
26.05.2019, 20:16
don alfonso pisze:
23.05.2019, 20:22
Mareczek86 pisze:
23.05.2019, 19:33
Średniowieczne potyczki powodujące ciągly "odpływ" kibiców zainteresowanych w te tematy.
To była zabawa dla największych wariatów dlatego od zawsze mnie śmieszyło jak różne dzbany ekipy krakowskie określały mianem pizd. Odpływ był tych, którzy by odpłyneli nawet jakby walki były na gołe łapy. W Krakowie od chuja i ciut ciut było wariatów. W latach 90tych samo słowo Cracovia budziło grozę. W dziejach ruchu kibicowskiego w Polsce nie było chyba drugiej tak pojebanej, bezwzględnej ekipy jak Cracovia. No i Wisła że potrafiła im stawić czoła tak samo ostre wariaty i świry. Dodatkowo Kraków to było niebezpieczne miasto do tego stopnia, że na niektórych rewirach a głównie w calej Hucie nie uświadczyłeś obcych. Ekipy w kapturach oblegające każdą ławeczkę pod blokami, każdą bramę, park, skwer itd.itd.
A ale jak zachodziło słońce i gasły światła na dzielniach... to się dopiero zaczynało dziać.
Cięli się wszyscy, wszystkim i czym popadło. Nawet swoich, bo przecież ciemno było.
Dopiero jak chłopaki zaczęli latać z noktowizorami i zaczęli przebierać się w charakterystyczne przebrania, bo przecież przez noktowizory nie dało rady barw rozpoznać.
To były bitwy. Pamiętasz może jak 60 smoków wawelskich najebało na Prokocimiu bandę lajkoników w podobnej liczbie.
No ale ty to wszystko wiesz jako człek szeroko szanowany.
Aaaaa, był jeszcze jeden dym, ale tam znów się cieli między swoimi bo na nocne harce nie dogadali się co do przebrania i wszyscy wyskoczyli przebrani z lajkoniki. Albo za smoki wawelskie. Mogło mi się coś jebnąć bo to już z 10 lat temu było.
Chciałem pytać czy w tej bajce były smoki ale jak widać nie muszę.

małolat
Posty: 79
Rejestracja: 07.12.2012, 08:39
Lokalizacja: Miasto Królów Polski

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: małolat » 27.05.2019, 20:21

nie gadajcie z debilem bo tylko temat się rozpierdala

tutaj opis zdarzenia z zabicia Gija z Cracovii
[link]

po stronie zabitych kibiców Wisły przez Cracovię należy wymienić Fujina z Grzegórzek
Wisła 5

LejTeCole
Posty: 12
Rejestracja: 28.04.2019, 10:12

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: LejTeCole » 27.05.2019, 22:42

Z Fujinem temat byl juz gdzies poruszany ale gdyby ktos opowiedzia jak to bulo moze byc na priv.

Psiak
Posty: 272
Rejestracja: 03.03.2013, 15:45

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Psiak » 29.05.2019, 08:17

don alfonso pisze:
26.05.2019, 19:26
Oświecenia konkretne w chuj osiedle. Znałem paru typów z stamtąd.
Zwłaszcza w latach 90-tych, jak ukrywali swoją przynależność klubową, lub jak ich Złoty Wiek lub Dywizjon 303 terroryzował :).
Osiedle przerzutów.
"Jak mnie słyszysz?
Ja Wisła, Ja Wisła!"

altgr
Posty: 177
Rejestracja: 09.06.2011, 08:54

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: altgr » 29.05.2019, 10:41

Ten don alfonso vel ura bura szef podwóra pisze tylko o sytuacjach i osiedlach zasłyszanych w mediach, stad np wspomina o oświecenia. Podnieca się Krakowem bo w mediach najbardziej o tym mieście był szum hehe. A skoro jesteś taki obeznany to opisz jakieś inne miasta co się działo, bo czasami inne mieściny przebijały ten Kraków ale co ? W mediach cisza wiec ura bura nie wie ?
ŁKS Łódź Polska !

don alfonso
Posty: 167
Rejestracja: 03.05.2019, 14:54

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: don alfonso » 29.05.2019, 11:12

Bo Kraków jest szczególnie bliski mojemu sercu. Spędziłem tam trochę swojego życia, więc chyba logiczne, że znam ''trochę'' ludzi z tego miasta plus oczywiście Huta, której mieszkańcy jak pamiętam mówili zawsze ''jedziemy do Krakowa''.

I po co mam w temacie krakowskim pisać o innych miastach? Wytłumacz mi to.

Grokas
Posty: 46
Rejestracja: 24.08.2016, 21:50

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Grokas » 29.05.2019, 11:39

don alfonso pisze:
29.05.2019, 11:12
Bo Kraków jest szczególnie bliski mojemu sercu. Spędziłem tam trochę swojego życia, więc chyba logiczne, że znam ''trochę'' ludzi z tego miasta plus oczywiście Huta, której mieszkańcy jak pamiętam mówili zawsze ''jedziemy do Krakowa''.

I po co mam w temacie krakowskim pisać o innych miastach? Wytłumacz mi to.
A to już olewasz dobrych chłopaków z całej Polski z którymi ojebales dużo wódeczki.

altgr
Posty: 177
Rejestracja: 09.06.2011, 08:54

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: altgr » 29.05.2019, 12:27

don alfonso pisze:
29.05.2019, 11:12
Bo Kraków jest szczególnie bliski mojemu sercu. Spędziłem tam trochę swojego życia, więc chyba logiczne, że znam ''trochę'' ludzi z tego miasta plus oczywiście Huta, której mieszkańcy jak pamiętam mówili zawsze ''jedziemy do Krakowa''.

I po co mam w temacie krakowskim pisać o innych miastach? Wytłumacz mi to.
Śmierdzisz na kilometr farmazonom, nie piszesz nic odkrywczego, tylko naoglądałes się kilka lat temu reportaży na temat Krakowa i wydaje ci się, ze coś wiesz.

W innych tematach mógłbyś coś skrobnąć ciekawego, a tam już raz czytałem steki bzdur z twojej strony z wcześniejszego nicka np na temat Łodzi.
ŁKS Łódź Polska !

srututu
Posty: 285
Rejestracja: 12.05.2016, 17:46
Lokalizacja: Jedlicze

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: srututu » 29.05.2019, 13:48

Umówmy się, że Ci którzy swoje przeszli, byli tam i ówdzie, mają sporo 'osiągnięć' na koncie nie muszą się wachlować tym na forum. Śmierdzi psem na kilometr, podziwiam wszystkich, którzy mają ochotę dyskutować z pseudogangusem

Tel
Posty: 488
Rejestracja: 09.01.2009, 14:02

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Tel » 29.05.2019, 18:25

altgr pisze:
29.05.2019, 10:41
Ten don alfonso vel ura bura szef podwóra pisze tylko o sytuacjach i osiedlach zasłyszanych w mediach, stad np wspomina o oświecenia. Podnieca się Krakowem bo w mediach najbardziej o tym mieście był szum hehe. A skoro jesteś taki obeznany to opisz jakieś inne miasta co się działo, bo czasami inne mieściny przebijały ten Kraków ale co ? W mediach cisza wiec ura bura nie wie ?
To ja z chęcią poczytam o tych innych miescinach, dajesz altgr :)
Obrazek

altgr
Posty: 177
Rejestracja: 09.06.2011, 08:54

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: altgr » 29.05.2019, 22:31

Tel pisze:
29.05.2019, 18:25
altgr pisze:
29.05.2019, 10:41
Ten don alfonso vel ura bura szef podwóra pisze tylko o sytuacjach i osiedlach zasłyszanych w mediach, stad np wspomina o oświecenia. Podnieca się Krakowem bo w mediach najbardziej o tym mieście był szum hehe. A skoro jesteś taki obeznany to opisz jakieś inne miasta co się działo, bo czasami inne mieściny przebijały ten Kraków ale co ? W mediach cisza wiec ura bura nie wie ?
To ja z chęcią poczytam o tych innych miescinach, dajesz altgr :)

Czemu Twoi przyjaciele z Chorzowa nie jezdza do Zabrza ? Czy ta odpowiedz jest wystarczajaca czy nie ?


Zreszta ty mi tu kiedys nie odpowiedziales na jedno pytanie i zamilkles, wiec z laski swojej moze zerkniesz w archiwum i odpowiesz laskawie ? (dotyczylo twojego postu o tym, ze niby tylko my ŁKS wam nie odmowilismy....)
ŁKS Łódź Polska !

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Brzozovia53, depaulo, dres i kaptur, Kickers, Ladron, lebeer, Legioholic, Patryk022, Prosto z Polski, Sensi_, supertorca, theend75, veru i 113 gości