Ja rozumiem, że boli, ale czy jakoś jesteście w stanie gadać merytorycznie bez personalnych pocisków? :) Poza oczywistym faktem, że Polonia to konfidenci w powyższym cytacie tradycyjnie nie ma słowa prawdy :)Ale ok, Foxxik dziecko neo po 40stce, napisze jak było i jak zawsze wyjdzie na to, że i tak Polonia to konfidenci, a Legiunia to ostatni bastion honoru
Następna "gwiazda" :). Najpierw dyskutujecie, czy wasz wódz z Wołomina miał ubrudzoną kurtkę, czy spodnie, a później tradycyjna "podwarszawska" klisza do legionisty z Mokotowa :))) Jeżeli zaś chodzi o nasz protest, po raz kolejny przypominam treść ulotek dystrybuowanych na Radzie Miasta:Z tej perspektywy, protestowanie przeciwko budowie stadionu przez ludzi, którzy mówią o sobie, że są kibicami tego klubu było najbardziej efektownym strzeleniem sobie w stopę. Kontrowersje natomiast budzi kwota (pół miliarda!) przekazana ze środków miejskich tylko JEDNEMU klubowi (wszak informuję Cię że w Warszawie jest ich kilka ale to też trzeba tu najpierw mieszkać żeby o tym wiedzieć :) !!!
[link]
Od 15:30 do jakiejś 18:30. W przeciwnym wypadku nie zabierałbym głosu.Foxx byłeś na Palcu Bankowym?
No, nie wiem, czy Milicyjny Klub Sportowy Polonia stał się aż taka marką... Po przebranżowieniu na kolej udało przynajmniej tym sekcjom, które miały normalnych działaczy (koszykówka, lekka atletyka).Niech będzie jak mówisz, ty za to sobie wywieś dumnie celtunia na stadionie klubu, który gdyby pieniądze czerwnonych zbrodniarzy nie byłby teraz nawet w 1/4 taką marką jak jest obecnie.
Ja wiem, że czerpanie wiedzy wyłącznie z własnego forumka może czynić pewne spustoszenia, ale być może warto przypomnieć np.:Dobry żarcik. Chyba na Wołyniu.
- jakie kluby założyły polską ligę
- gdzie powstał pierwszy stadion w Warszawie
- na czyj rozkaz wydzielono pod ten obiekt grunty z Agrykoli, itd.
Rozumiem frustrację związaną z szokiem, gdy wychodzicie ze swojego neverlandu w inne rewiry internetu i się okazuje, że cała ta budowana z mozołem krzywa wieża mitomanii pada na glebę. Pozostają jedynie wrzuty personalne, bo co tu zrobić? Tak po ludzku - współczuję. Zafundowaliście to sobie jednak na własne życzenie.
Oleksy szefem Rady Nadzorczej? "Aj tam, aj tam". Olejniczak w pochodzie? "A na Hutniku biją murzynów". Błagania psiarni o obstawę? "Frajer z fundacji Polonia 2011"... Brudasy na trybunach? (a byli również w pochodzie) - "Nawet nie wiesz jakie wynalazki są u was..." Czyli reasumując - kibice zarejestrowanego w Grodzisku Wlkp. klubu, któremu szefuje Oleksy poszli w pochodzie organizowanym przez frajera, który wprawdzie daje nas na psy ("od czego jest w Polsce policja?!") i jest zachwycomy spotterką, ale udostępnił forumkowej społeczności dane babki z (L) formalnie zgłaszającej kontrmanifestację (więc juz jest git)... idą w marszu z Olejniczakiem i brudasami. Frajer zaś, przemawiając ("sztywna wiara" słucha w skupieniu) chwali grzeczność obecnych z tekstem, że nie są jak "ta patologia po wyrokach" - i pokazuje nas. Dowartościowami słuchacze rechoczą. Ale na k.net dowiadujemy się, że miał "ciśnięte" :) Sympatyzujący z KSP dziennikarze rozpływają się nad kulturą i spokojem tej demonstracji, a na k.net kibice tego klubu szybką akcją rozbijają w pył "nieprzypadkową" Legię, na swoim forumku pisząc nawet, że chowaliśmy się za psami :)))
I tak to wygląda naprawdę. Trudno się dziwić, że pozostają motywy personalne, chrzanienia o Wołyniu, itp. Prosta różnica polega na tym, że u nas frajer nie tylko nie miałby prawa zorganizować czegokolwiek związanego z kibicami, ale wyleciałby na kopach. "Podziękowano" zresztą wszystkim ekipom dziennikarskim.
Na drugi raz naprawdę najpierw spójrzcie na siebie, bo te wszystkie motywy zebrane w jednym miejscu to parodia dowcipu :)



