Czego by nie bronić, bo do Widzewa mi daleko, ale serio, dzieciak, gubisz się w swojej myśli.
Trochę argumentów i będzie lepiej, ale wierzę, że z racji twojego wieku, jeszcze rozkwitniesz jako kibic ŁKSu.
Czego by nie bronić, bo do Widzewa mi daleko, ale serio, dzieciak, gubisz się w swojej myśli.