Chociaż kibicem Hutnika się nie czuję, jestem pod wrażeniem ich roboty. Chłopaki dźwignęli drużynę rozwaloną przez leśnych dziadków a teraz kibice praktycznie sami pracą u podstaw ją trzymają. Na razie bez jakiś większych sukcesów ligowych, ale mam nadzieję, że będzie lepiej.
Odnosząc się do dyskusji powyżej, jakoś nie chce mi się wierzyć, że te 30 milionów więcej wystarczy. Wicerezydent krk i tak się cieszy, bo "czasem dodatkowe koszty inwestycji wynoszą nawet połowę jej ceny". :/