Lech Poznań - Austria Wiedeń
Lech Poznań - Austria Wiedeń

ŁTS Łabędy Gliwice - GKS Tychy

2007-06-13
Do Gliwic wyruszamy przegubem w trochę ponad 100 osób, podroż strasznie się ciągnie a policja eskortuje nas tak, że jedziemy dwa razy dłużej niż sezon wcześniej gdy jechaliśmy tam komunikacją miejska z przesiadkami. Wysadzają nas przed wejściem do lasu i tam tędy, przez ten właśnie las maszerujemy w kierunku stadionu, w lesie takie echo, że każdy ryk niesie się tak jakby nas szło kilka razy więcej Po kilku minutach jesteśmy pod stadionem a w zasadzie pod boiskiem z widownią, wokół mnóstwo policji, mamy małe problemy ze względu na brak listy imiennej ale nagle jakąś lista się znalazła i szybko wchodzimy na mecz, po zakupieniu biletu nawet usłyszałem dziękuje co jest u nas rzadkością i nikt mnie nie przeszukiwał, nie kamerował mnie z dowodem w ręce, nie zabierał paska od spodni - zapachniało Europą. Wywieszamy transparent "pozdrowienia do wiezienia" i sporadycznie dopingujemy. W przerwie meczu jakiś dzieciak, maluch, moze 7 latek nieźle trikuje z piłką, min podrzuca ja sobie na kark i ściąga koszulkę a piłka zostaje na karku, nagradzamy go brawami i rzucamy w jego kierunku pieniądze. Na początku drugiej polowy miejscowi strasznie się napinają wiec wyskakujemy na murawę biegnąc w ich kierunku, mecz zostaje przerwany, miejscowi szybko się oddalają i wkracza policja, po czym zza policji miejscowi znowu się napinają, po paru minutach znowu wybiegamy tym razem zza trybuny ale szybko wpada policja i jest spokojnie do końca. Po meczu podroż przez las do autobusu i spokojny powrót do domu.



powrót

Copyright © 2000 - 2008 by Kibice.net. All rights reserved. Wszelkie prawa zastrzeżone.