Piłkarze PSG zaatakowani przez kibiców

09.03.2017
Piłkarze PSG zaatakowani przez kibiców

Ostatniej nocy piłkarze francuskiego PSG z pewnością nie będą miło wspominać. Nie dość, że w w rewanżowym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów na Camp Nou przegrali z Barceloną 1:6, trwoniąc czterobramkową zaliczkę z pierwszego spotkania, to jeszcze ich powrót do domu był utrudniony przez wściekłych kibiców.

 

Rozgoryczeni fani Paris Saint-Germain czekali na skompromitowanych porażką 1:6 piłkarzy na lotnisku, gdzie zgotowali im "gorące" przywitanie.

 

"Wściekli fani PSG postanowili ruszyć na lotnisko. W Le Bourget pod Paryżem zespół Unaia Emeryego wylądował przed godziną 5:00. - To hańba! - krzyczeli kibice w kierunku Grzegorza Krychowiaka i spółki. Na tym się jednak niestety nie skończyło" - czytamy w sport.se.pl.

 

Piłkarze nie mogli wyjechać z parkingu przy lotnisku. Mimo asysty policji kibice zablokowali wszystkie drogi. Samochody sportowców stanęły w miejscu i niektóre z nich zostały uszkodzone. Nie wytrzymał Thiago Motta. Zdenerwowany pomocnik ruszył autem, nie zważając na kibica i potrącił go. Ten musiał zostać odwieziony do szpitala.


kibice, psg, lotnisko, liga

komentarze (0)