Kibice pożegnali "Wasyla"
2013-05-20
Pewne jest już, że Marcin Wasilewski odchodzi z Anderlechtu. Belgijski klub oraz jego kibice pożegnali polskiego obrońcę i podziękowali mu za zaangażowanie, jakie wkładał w grę dla brukselskiej drużyny. Wasilewskiemu jeszcze przed pierwszym gwizdkiem meczu z SV Zulte Waregem podziękował właściciel Anderlechtu Roger Vanden Stock i dyrektor generalny klubu Herman van Holsbeeck.
Gromkie brawa i owacje rozległy się także z trybun stadionu "Fiołków".
- Obrońca w każdym meczu prezentował bezprecedensowe zaangażowanie i ducha walki. Był szanowany przez wszystkich kibiców Anderlechtu - napisała oficjalna strona klubowa.
Swój ostatni mecz w barwach Anderlechtu Wasilewski rozpoczął jako rezerwowy. Na boisku zameldował się dopiero w 86. minucie spotkania, które zakończyło się remisem 1:1. Ten wynik dał "Fiołkom" 32. mistrzostwo Belgii.
