Superpuchar w cieniu skandalu?
2012-02-06
Ekstraklasa S.A. nie przerywa starań mających na celu rozegranie meczu o Superpuchar Polski na Stadionie Narodowym 11 lutego bieżącego roku. Na zaproponowane przez spółkę rozwiązanie nie chcą jednak zgodzić się oburzeni kibice krakowskiej Wisły. Przypomnijmy, ze w obecnej chwili rozegranie meczu o Superpuchar pomiędzy Stołeczną Legią i Wisłą Kraków nie może dojść do skutku, ponieważ na jego organizację nie zezwalają policja, straż pożarna ani sanepid.
Stowarzyszenie Kibiców Wisły Kraków ujawniło na swojej stronie internetowej, że Ekstraklasa S.A. dąży do znacznego zmniejszenia liczby fanów "Białej Gwiazdy" na meczu o Superpuchar, dzięki czemu spotkanie to nie byłoby tzw. meczem podwyższonego ryzyka.
"Przedstawiciele SKWK zostali zaproszeni na spotkanie z Zarządem Wisły Kraków SA, gdzie dowiedzieli się, że klub otrzymał oficjalne pismo od Ekstraklasy SA, w którym to władze spółki poinformowały o zakazie wyjazdu kibiców Wisły transportem kołowym.
Powołano się przy tym na opinię mazowieckiej policji, która kategorycznie stwierdziła, że nie jest w stanie zapewnić bezpieczeństwa i porządku przy tak znacznej grupie kibiców poruszających się własnym transportem oraz autokarami po ulicach stolicy" - można przeczytać w oświadczeniu.
Jeśli chory pomysł spółki Ekstraklasa S.A. zostanie wcielony w życie, będzie kolejnym już absurdem związanym z meczem o Superpuchar. Wcześniej bowiem ogłoszono, że kibice z tzw. "Żylety" nie będą mieli możliwości nabycia biletów na neutralne sektory.
