03.02.2012
Kibic Legii, który zakosił piłkę meczową wciąż nie zaznał spokoju. Incydent, który zaowocował pismem od KP Legia Warszawa żądającym zwrotu 429 złotych za futbolówkę, wciąż nie znalazł rozwiązania.
Przypomnijmy cytując weszlo.com: Reakcja klubu okazała się bardzo stanowcza. Wysłano pismo, żądając od chłopaka wpłaty w wysokości 429 złotych. Uwagę zwraca fragment jednego z dokumentów, podpisanego przez Bogusława Błędowskiego: "Zwrot owej piłki jest niemożliwy z uwagi na brak możliwości ustalenia czy była ona przez Pana używana, czy też nie".
Kibic został udupiony, gdyż nie mógł oddać piłki, a 429 złotych w klasie maturalnej nie jest raczej kwotą wypadającą z butów podczas biegu na przystanek.
Z pomocą ruszyli kumple z Żylety. Otóż kibice zgodnie stwierdzili, że skoro klub potrzebuje na gwałt 429 złotych za futbolówkę, to ich powinnością jest zapłacić karę. Solidarnie postanowili wspomóc finansowo młodego sympatyka i rozpoczęli powszechną zbiórkę pieniędzy. Dziwnym trafem większość zebranych środków to monety jednogroszowe.
Niestety Bogusław Błędowski, który okazał się być mózgiem całej operacji odzyskiwania piłki, nie był zadowolony ze sposobu zapłaty. Przy pierwszej próbie wręczenia pieniędzy wykręcił się chorobą kasjerki, przy drugiej własnoręcznie odliczył 20 złotych, po czym zaczął krzyczeć coś o policji. Ostatecznie zaprosił na drugi termin.
Próba numer dwa zakończyła się o wiele lepszym wynikiem – pan Bogusław przeliczył 33 złote. Póki co sprawa stoi w miejscu – klub wystawił pokwitowanie przyjęcia 33 złotych, Błędowski zaprasza na kolejne sesje segregowania groszówek, trwa badanie sił i wzajemne odbijanie piłeczki. Kibice szukają sposobu, by zostawić klub sam na sam z 40-kilogramowym problemem, działacze z kolei starają się jak najmocniej uprzykrzyć cały proces wpłacania. Kabaret trwa…
Tymczasem Boguś zdecydował, że miarka się przebrała i zablokował młodemu kibicowi Legii kartę kibica. Niestety dla niego, sprawa wygląda dość jednoznacznie od strony prawa, co zresztą kibice skrzętnie wykorzystali. Prawdopodobnie cała akcja będzie miała jeszcze niejeden zwrot. Czekamy z niecierpliwością w jaki sposób kibice udupią pazernego szefa bezpieczeństwa z Łazienkowskiej 3...
Legia walczy z maturzystą
Kibic Legii, który zakosił piłkę meczową wciąż nie zaznał spokoju. Incydent, który zaowocował pismem od KP Legia Warszawa żądającym zwrotu 429 złotych za futbolówkę, wciąż nie znalazł rozwiązania.Przypomnijmy cytując weszlo.com: Reakcja klubu okazała się bardzo stanowcza. Wysłano pismo, żądając od chłopaka wpłaty w wysokości 429 złotych. Uwagę zwraca fragment jednego z dokumentów, podpisanego przez Bogusława Błędowskiego: "Zwrot owej piłki jest niemożliwy z uwagi na brak możliwości ustalenia czy była ona przez Pana używana, czy też nie".
Kibic został udupiony, gdyż nie mógł oddać piłki, a 429 złotych w klasie maturalnej nie jest raczej kwotą wypadającą z butów podczas biegu na przystanek.
Z pomocą ruszyli kumple z Żylety. Otóż kibice zgodnie stwierdzili, że skoro klub potrzebuje na gwałt 429 złotych za futbolówkę, to ich powinnością jest zapłacić karę. Solidarnie postanowili wspomóc finansowo młodego sympatyka i rozpoczęli powszechną zbiórkę pieniędzy. Dziwnym trafem większość zebranych środków to monety jednogroszowe.
Niestety Bogusław Błędowski, który okazał się być mózgiem całej operacji odzyskiwania piłki, nie był zadowolony ze sposobu zapłaty. Przy pierwszej próbie wręczenia pieniędzy wykręcił się chorobą kasjerki, przy drugiej własnoręcznie odliczył 20 złotych, po czym zaczął krzyczeć coś o policji. Ostatecznie zaprosił na drugi termin.
Próba numer dwa zakończyła się o wiele lepszym wynikiem – pan Bogusław przeliczył 33 złote. Póki co sprawa stoi w miejscu – klub wystawił pokwitowanie przyjęcia 33 złotych, Błędowski zaprasza na kolejne sesje segregowania groszówek, trwa badanie sił i wzajemne odbijanie piłeczki. Kibice szukają sposobu, by zostawić klub sam na sam z 40-kilogramowym problemem, działacze z kolei starają się jak najmocniej uprzykrzyć cały proces wpłacania. Kabaret trwa…
Tymczasem Boguś zdecydował, że miarka się przebrała i zablokował młodemu kibicowi Legii kartę kibica. Niestety dla niego, sprawa wygląda dość jednoznacznie od strony prawa, co zresztą kibice skrzętnie wykorzystali. Prawdopodobnie cała akcja będzie miała jeszcze niejeden zwrot. Czekamy z niecierpliwością w jaki sposób kibice udupią pazernego szefa bezpieczeństwa z Łazienkowskiej 3...
komentarze (10)
~;) (05.02.2012 21:38)
-.-.chello.pl
paranoja co zarzad odpierdala iti @@@ JEBAC Lecha Poznan
-.-.chello.pl
paranoja co zarzad odpierdala iti @@@ JEBAC Lecha Poznan
~wgr (03.02.2012 17:30)
-.-.chello.pl
@kamilek. tam był też dwu i pięcio groszówki... I przypominam, że takowe monety są środkiem płatniczym w Polsce i nie ma mowy, żeby ktoś ich nie mógł przyjąć. Ten pan B. się błaźni...
-.-.chello.pl
@kamilek. tam był też dwu i pięcio groszówki... I przypominam, że takowe monety są środkiem płatniczym w Polsce i nie ma mowy, żeby ktoś ich nie mógł przyjąć. Ten pan B. się błaźni...
~dip (03.02.2012 17:25)
-.-.adsl.tpnet.pl
ITI SPIER..AJ I TYLE
-.-.adsl.tpnet.pl
ITI SPIER..AJ I TYLE
~daro (03.02.2012 14:35)
-.-.253.240
hehe dobre... na koniec sezonu jak bedą piłkarze zucac koszulki kibicom to spogladajcie dobrze czy na metce nie ma ceny :D:D:D:D z dopiskiem promocja tylko 399zł i 99 gr.
-.-.253.240
hehe dobre... na koniec sezonu jak bedą piłkarze zucac koszulki kibicom to spogladajcie dobrze czy na metce nie ma ceny :D:D:D:D z dopiskiem promocja tylko 399zł i 99 gr.
~aaaa (03.02.2012 13:59)
-.-.adsl.tpnet.pl
http://www.hotprice.pl/?pwid=1b9d3f34f4c2409698040f5566d26764
-.-.adsl.tpnet.pl
http://www.hotprice.pl/?pwid=1b9d3f34f4c2409698040f5566d26764
~Kamil (03.02.2012 13:02)
-.-.comhem.se
429 zl = 42900 groszowek. 1 grosz = 1.64g co daje 70,356 g monet = 70.356 KG!!!!!
-.-.comhem.se
429 zl = 42900 groszowek. 1 grosz = 1.64g co daje 70,356 g monet = 70.356 KG!!!!!
~PIŁKA (03.02.2012 12:07)
-.-.pl
Piłki są od sponsora wimęc są za darmo ,dlaczego ten typ chce kasy od zawsze tradycją było łapanie piłek raz się oddaje a raz nie . A zakazem stadionowym to juz sie całkiem ośmieszacie .Powinien powstać protest 1 za wszystkich wszyscy za 1 i jeden mecz pozostać pod kasami i wtedy zobaczyli by czy 400 zł jest warte nienawisci kibisów i straty za bilety .
-.-.pl
Piłki są od sponsora wimęc są za darmo ,dlaczego ten typ chce kasy od zawsze tradycją było łapanie piłek raz się oddaje a raz nie . A zakazem stadionowym to juz sie całkiem ośmieszacie .Powinien powstać protest 1 za wszystkich wszyscy za 1 i jeden mecz pozostać pod kasami i wtedy zobaczyli by czy 400 zł jest warte nienawisci kibisów i straty za bilety .
~olo (03.02.2012 11:52)
-.-.chello.pl
...zbieraj grosik do grosika, zostań kumplem Janosika...
-.-.chello.pl
...zbieraj grosik do grosika, zostań kumplem Janosika...
~KSGliwice (03.02.2012 10:07)
-.-.pl
kazdy grosz sie liczy hehehee
-.-.pl
kazdy grosz sie liczy hehehee
~Piciu (03.02.2012 08:51)
-.-.pl
Paranoja co zarząd odpierdala iti !!! Tylko Lech Poznań
-.-.pl
Paranoja co zarząd odpierdala iti !!! Tylko Lech Poznań
dodaj komentarz
- Policyjny skandal na żużlowych derbach? 15.05.2012
- Sądny dzień dla katowickiej GieKSy 15.05.2012
- "Banda Świrów" z pucharem 15.05.2012
- Różaniec za zmarłego żużlowca 15.05.2012
- List fanów Kolejorza do władz klubu 15.05.2012
- TKWM na obczyźnie 15.05.2012
- Wisła pomaga Dawidkowi 14.05.2012
- Jaga znów ma problemy z policją 14.05.2012
- Kibole na KSW 14.05.2012
- Rosyjscy ultrasi nad Wisłą 13.05.2012
Reklama
Clothes of London - oficjalny sklep Lonsdale w Polsce. Największy wybór ubrań typu Streetwear, Casual, Retro. Moda męska i damska. Marki Umbro, Ben Sherman, Fred Perry, Merc London. T-shirty, koszulki Polo, bluzy, kurtki, płaszcze, swetry i akcesoria prosto z Carnaby Street!
Copyright © 2003 - 2012 by Kibice.net. All rights reserved.

