Idą bransoletki...

2012-01-03
Już wkrótce w naszym kraju osoby z zakazem stadionowym będą otrzymywać specjalne bransoletki, które będą wskazywać ich położenie w dniu meczu. Gadżet jest już w drodze za sprawą przyjętej specustawy.

Decyzja o tym, czy zakazowicz ma otrzymać bransoletkę będzie podejmował sąd rejonowy. Już nie papierowy, ale elektroniczny zakaz trudno będzie ominąć.

Policja będzie miała bowiem obowiązek dostarczyć do centrali monitorowania elektronicznego dozoru sprofilowany kalendarz rozgrywek: osobny dla kibica z zakazem na mecze ligowe tylko u siebie, osobny z zakazem również na mecze wyjazdowe. W przypadku przełożenia meczu, do kibica będzie przychodziła informacja o zmianie terminu zakazu.

Prawnicy zapewniają, że bransoletka będzie aktywna jedynie przez 90 minut podczas meczu, po czym ulegnie dezaktywacji do najbliższego meczu.

Wielu ludzi związanych z prawem krytykuje pomysł jako trwonienie pieniędzy, jednakże nic nie wskazuje na to, by prawodawstwo miało się z niego wycofać. Pozostaje liczyć na rozsądek sądów rejonowych i ich wstrzemięźliwość w rozdawaniu elektronicznych zakazów.
iparts.pl