Kibice ze swoim rzecznikiem i pismem
Kolejny krok w kierunku ograniczenia bezkarności policji i ochrony, a także ku przybliżeniu prawdziwego obrazu kibica opinii publicznej. Kibice zreszeni w Stowarzyszeniach Kibiców oraz Fundacja Republikańska powołują rzecznika praw kibica oraz planują wydać własne pismo.
"Rzecznikiem" ma być zespół prawników, będących do dyspozycji fanów niesłusznie, bądź też kontrowersyjnie karanych, zarówno przez policję, jak i przez sądy. Impulsem do powołania tego typu instytucji są oczywiście represje, które dotknęły choćby fanów Jagiellonii Białystok, czy Wisły Płock. - Rzecznik zareaguje w przypadkach stwierdzonego przez naszych prawników łamania wobec kibiców podstawowych praw człowieka i praw obywatelskich - zapowiada "Rz" Przemysław Wipler, prezes fundacji.
Póki co zespół zajmie się sprawami z ubiegłych tygodni - m.in. z meczu Zawiszy Bydgoszcz, gdy delegat PZPN-u nakazał zdjąć transparent o treści "Sikorski frajerze, powstańcom chwały, bohaterstwa i dumy nie odbierzesz", czy też z granicy łotewsko-rosyjskiej, gdzie celnicy wschodniego mocarstwa w kontrowersyjnych okolicznościach udaremnili przekroczenie granicy przez kibiców Legii.
Ogólnopolski Związek Stowarzyszeń Kibiców przygotowuje wydanie dwutygodnika "Kibol". Będzie w nim m.in. przypominać obietnice rządu dotyczące organizacji Euro 2012 i zestawiać z rzeczywistym stanem przygotowań. Pismo w nakładzie 50 tys. ma być rozdawane bezpłatnie przed stadionami od piątkowego meczu reprezentacji Polski z Meksykiem.
