17.05.2010
Policja szykuje się do finału Pucharu Polski
Kilkuset policjantów, również z innych miast, będzie stało na straży ładu i porządku podczas tegorocznego finału Pucharu Polski, który odbędzie się 22 maja w Bydgoszczy (godz. 15.30). Oby ich obecność ukróciła wszelkie próby łamania prawa. Jak było kiedyś w Warszawie i Bełchatowie wszyscy pamiętamy!
W środę (5 maja) odbyło się spotkanie z udziałem policjantów z komendy miejskiej i wojewódzkiej w Bydgoszczy oraz organizatorów imprezy. Tematem był oczywiście finałowy mecz Remes Puchar Polski. To rutynowe działanie służb porządkowych przed każdym meczem podwyższonego ryzyka. W tym wypadku też trzeba dmuchać na zimne.
Pseudokibice na obcych stadionach potrafią ostro "zadymić". W Bydgoszczy nic złego może się nie zdarzyć, lecz funkcjonariusze muszą być przygotowani. - Powoli wszystko planujemy. Mamy już pierwsze ustalenia. Fani drużyn, które zjadą na finał, z pewnością będą ze swoich miast konwojowani - mówi rzecznik prasowy policji w Bydgoszczy, Maciej Daszkiewicz.
Działacze Kujawsko-Pomorskiego Związku Piłki Nożnej nie obawiają się awantur w trakcie finału. - Myślę, że nic się nie wydarzy, co by mogło zakłócić finałowe spotkanie - ocenia optymistycznie rzecznik prasowy K-PZPN, Januariusz Stodolny. - Wierzymy, że służby porządkowe poradzą sobie z zadaniem i finał będzie godnym widowiskiem.
Kibice będą od siebie oddzieleni na długość boiska. Sympatycy jednej drużyny zasiądą w tzw. klatce, zaś drugiej na przeciwległym łuku pod zegarem. Na trybunach mają być również miejsca buforowe, oddzielające przyjezdnych fanów od miejscowej publiczności.
Nikt nie skomentował jeszcze wiadomości.
Puchar Polski pod specjalnym nadzorem
Policja szykuje się do finału Pucharu Polski
Kilkuset policjantów, również z innych miast, będzie stało na straży ładu i porządku podczas tegorocznego finału Pucharu Polski, który odbędzie się 22 maja w Bydgoszczy (godz. 15.30). Oby ich obecność ukróciła wszelkie próby łamania prawa. Jak było kiedyś w Warszawie i Bełchatowie wszyscy pamiętamy! W środę (5 maja) odbyło się spotkanie z udziałem policjantów z komendy miejskiej i wojewódzkiej w Bydgoszczy oraz organizatorów imprezy. Tematem był oczywiście finałowy mecz Remes Puchar Polski. To rutynowe działanie służb porządkowych przed każdym meczem podwyższonego ryzyka. W tym wypadku też trzeba dmuchać na zimne.
Pseudokibice na obcych stadionach potrafią ostro "zadymić". W Bydgoszczy nic złego może się nie zdarzyć, lecz funkcjonariusze muszą być przygotowani. - Powoli wszystko planujemy. Mamy już pierwsze ustalenia. Fani drużyn, które zjadą na finał, z pewnością będą ze swoich miast konwojowani - mówi rzecznik prasowy policji w Bydgoszczy, Maciej Daszkiewicz.
Działacze Kujawsko-Pomorskiego Związku Piłki Nożnej nie obawiają się awantur w trakcie finału. - Myślę, że nic się nie wydarzy, co by mogło zakłócić finałowe spotkanie - ocenia optymistycznie rzecznik prasowy K-PZPN, Januariusz Stodolny. - Wierzymy, że służby porządkowe poradzą sobie z zadaniem i finał będzie godnym widowiskiem.
Kibice będą od siebie oddzieleni na długość boiska. Sympatycy jednej drużyny zasiądą w tzw. klatce, zaś drugiej na przeciwległym łuku pod zegarem. Na trybunach mają być również miejsca buforowe, oddzielające przyjezdnych fanów od miejscowej publiczności.
komentarze (0)
Nikt nie skomentował jeszcze wiadomości.
dodaj komentarz
- Ruch hools w... Indonezji 04.02.2012
- Protest przeciwko Ryanair 04.02.2012
- List otwarty kibiców Unii Tarnów 04.02.2012
- Egipt wciąż płonie 03.02.2012
- Selekcja na Narodowym 03.02.2012
- Trzeci numer Supporters 03.02.2012
- Legia walczy z maturzystą 03.02.2012
- Bójka na hokeju 03.02.2012
- Zamieszki w Egipcie 03.02.2012
- Feyenoord - Ajax z godną oprawą 02.02.2012
Reklama
Clothes of London - oficjalny sklep Lonsdale w Polsce. Największy wybór ubrań typu Streetwear, Casual, Retro. Moda męska i damska. Marki Umbro, Ben Sherman, Fred Perry, Merc London. T-shirty, koszulki Polo, bluzy, kurtki, płaszcze, swetry i akcesoria prosto z Carnaby Street!
Copyright © 2003 - 2012 by Kibice.net. All rights reserved.

