10.03.2010
Kibice Wisły, nie mogąc patrzeć na fatalną postawę swoich piłkarzy, postanowili wziąć sprawy w swoje ręce. Wybrali się do siedziby klubu i dali do zrozumienia zawodnikom, co sądzą o ich grze. Przed rokiem tego samego próbowali sympatycy Górnika, ale ich zespół i tak z hukiem spadł z ligi.
Fani Białej Gwiazdy już nie raz wkraczali do akcji, gdy w klubie źle się działo. Piłkarze mistrza Polski musieli tłumaczyć się m.in. z porażki w Tallinie i odpadnięcia z europejskich pucharów. Wówczas, na specjalnie zorganizowanym spotkaniu, przed kibicami oczami świeciła jednak tylko trzyosobowa rada drużyny w składzie - Paweł Brożek, Radosław Sobolewski i Arkadiusz Głowacki.
Tym razem kibice posunęli się o krok dalej i sami - w około czterdziestoosobowej grupie - pojawili się przy Reymonta, gdzie czoła ich krytyce musieli stawić już wszyscy piłkarze. Przyjęli nawet życzenia z okazji Dnia Kobiet, jako symbol ich niezbyt męskiej, zdaniem kibiców, postawy w wiosennych meczach.
Przed rokiem w podobny sposób swoją drużynę motywowali fani Górnika Zabrze. Męskie rozmowy i specjalne koszulki z hasłem: "Nie wystarczy tylko biegać lub trochę się starać, z naszym herbem na sercu trzeba zap..." nijak nie przeszkodziły zabrzanom w spektakularnym spadku z Ekstraklasy. W Krakowie obyło się bez tak mocnych argumentów, więc może i efekt będzie nieco lepszy.
Nikt nie skomentował jeszcze wiadomości.
Fani Wisły zdyscyplinują piłkarzy?
Kibice Wisły, nie mogąc patrzeć na fatalną postawę swoich piłkarzy, postanowili wziąć sprawy w swoje ręce. Wybrali się do siedziby klubu i dali do zrozumienia zawodnikom, co sądzą o ich grze. Przed rokiem tego samego próbowali sympatycy Górnika, ale ich zespół i tak z hukiem spadł z ligi.
Fani Białej Gwiazdy już nie raz wkraczali do akcji, gdy w klubie źle się działo. Piłkarze mistrza Polski musieli tłumaczyć się m.in. z porażki w Tallinie i odpadnięcia z europejskich pucharów. Wówczas, na specjalnie zorganizowanym spotkaniu, przed kibicami oczami świeciła jednak tylko trzyosobowa rada drużyny w składzie - Paweł Brożek, Radosław Sobolewski i Arkadiusz Głowacki.
Tym razem kibice posunęli się o krok dalej i sami - w około czterdziestoosobowej grupie - pojawili się przy Reymonta, gdzie czoła ich krytyce musieli stawić już wszyscy piłkarze. Przyjęli nawet życzenia z okazji Dnia Kobiet, jako symbol ich niezbyt męskiej, zdaniem kibiców, postawy w wiosennych meczach.
Przed rokiem w podobny sposób swoją drużynę motywowali fani Górnika Zabrze. Męskie rozmowy i specjalne koszulki z hasłem: "Nie wystarczy tylko biegać lub trochę się starać, z naszym herbem na sercu trzeba zap..." nijak nie przeszkodziły zabrzanom w spektakularnym spadku z Ekstraklasy. W Krakowie obyło się bez tak mocnych argumentów, więc może i efekt będzie nieco lepszy.
komentarze (0)
Nikt nie skomentował jeszcze wiadomości.
dodaj komentarz
- Ruch hools w... Indonezji 04.02.2012
- Protest przeciwko Ryanair 04.02.2012
- List otwarty kibiców Unii Tarnów 04.02.2012
- Egipt wciąż płonie 03.02.2012
- Selekcja na Narodowym 03.02.2012
- Trzeci numer Supporters 03.02.2012
- Legia walczy z maturzystą 03.02.2012
- Bójka na hokeju 03.02.2012
- Zamieszki w Egipcie 03.02.2012
- Feyenoord - Ajax z godną oprawą 02.02.2012
Reklama
Clothes of London - oficjalny sklep Lonsdale w Polsce. Największy wybór ubrań typu Streetwear, Casual, Retro. Moda męska i damska. Marki Umbro, Ben Sherman, Fred Perry, Merc London. T-shirty, koszulki Polo, bluzy, kurtki, płaszcze, swetry i akcesoria prosto z Carnaby Street!
Copyright © 2003 - 2012 by Kibice.net. All rights reserved.

