07.03.2010
Fani Widzewa mimo zakazu mają zamiar pojawić się na Al. Unii w niedzielę o 20:15, kiedy rozpoczną się derby. Organizują marsz „mieszkańców Łodzi” – przepisy omijają tak zręcznie, że ani ŁKS, ani policja nie mają zastrzeżeń i na mecz ich wpuszczą – podaje Gazeta.pl.
Niewykluczone, że w niedzielę wieczorem będziemy świadkami największego „wyjazdu incognito” w polskiej lidze. Kibice Widzewa organizują się na internetowym forum. Oto ich apel:
„Mieszkańcy miasta Łodzi spotykają się w niedzielę o godzinie 15.00 pod Centralem, by wspólnie przemaszerować chodnikami miasta na mecz derbowy pomiędzy spółką miejską ŁKS PSS a Widzewem Łódź. Jako że kibice Widzewa mają zakaz na ten mecz, mieszkańcy miasta pojawiają się na zbiórce bez barw klubowych. Udajemy się na stadion MOSiR, zakupujemy bilety w kasach i wchodzimy na trybunę, by wspólnie obejrzeć, jak nasze pieniądze inwestowane w klub ŁKS PSS są wydawane. Apelujemy o spokojne zachowanie się, żadnych prowokacji i wchodzenia na ulice. ŻADNYCH EMBLEMATÓW KLUBOWYCH nie przynosimy.”
Prawa nielegalnym zgromadzeniem łamać nie będą – mają iść chodnikami, bez utrudnień w ruchu. Nie będą też formalnie zorganizowaną grupą kibiców – żadnych emblematów klubowych nie biorą. Tyle planów, a jak wyjdzie w praktyce? Policja nie ma zastrzeżeń, ale już ściąga posiłki z ościennych powiatów. – Nie możemy nikomu zabronić spacerowania po chodniku – mówi dla „Gazety Wyborczej” Adam Kolasa z KWP w Łodzi. – Ale będziemy oczywiście oba te przemarsze ochraniać. Zaangażowane będą odpowiednie siły policyjne: patrole konne i z psami. Ściągamy policjantów z ościennych powiatów. Nie dopuścimy do żadnych awantur – zapewnia.
Przeszkód nie widzi też sam ŁKS. – Nikt na czole nie ma wypisane, komu kibicuje, więc jeśli poda PESEL, bilet kupi. Bo bilety w sprzedaży jeszcze są. Moim zdaniem wcześniej też się zdarzało, że kibice Widzewa przychodzili na derby incognito. Choć oczywiście nie w kilkutysięcznej grupie – mówi dla „GW” Dariusz Gałązka, prezes ŁKS-u. Policja również zapewnia, że nie będzie utrudniała obywatelom Łodzi wejścia na stadion.
Swój przemarsz organizują też kibice gospodarzy, którzy spotkają się pod jednym z supermarketów.
Nikt nie skomentował jeszcze wiadomości.
Widzew idzie na derby – „incognito”
Fani Widzewa mimo zakazu mają zamiar pojawić się na Al. Unii w niedzielę o 20:15, kiedy rozpoczną się derby. Organizują marsz „mieszkańców Łodzi” – przepisy omijają tak zręcznie, że ani ŁKS, ani policja nie mają zastrzeżeń i na mecz ich wpuszczą – podaje Gazeta.pl.
Niewykluczone, że w niedzielę wieczorem będziemy świadkami największego „wyjazdu incognito” w polskiej lidze. Kibice Widzewa organizują się na internetowym forum. Oto ich apel:
„Mieszkańcy miasta Łodzi spotykają się w niedzielę o godzinie 15.00 pod Centralem, by wspólnie przemaszerować chodnikami miasta na mecz derbowy pomiędzy spółką miejską ŁKS PSS a Widzewem Łódź. Jako że kibice Widzewa mają zakaz na ten mecz, mieszkańcy miasta pojawiają się na zbiórce bez barw klubowych. Udajemy się na stadion MOSiR, zakupujemy bilety w kasach i wchodzimy na trybunę, by wspólnie obejrzeć, jak nasze pieniądze inwestowane w klub ŁKS PSS są wydawane. Apelujemy o spokojne zachowanie się, żadnych prowokacji i wchodzenia na ulice. ŻADNYCH EMBLEMATÓW KLUBOWYCH nie przynosimy.”
Prawa nielegalnym zgromadzeniem łamać nie będą – mają iść chodnikami, bez utrudnień w ruchu. Nie będą też formalnie zorganizowaną grupą kibiców – żadnych emblematów klubowych nie biorą. Tyle planów, a jak wyjdzie w praktyce? Policja nie ma zastrzeżeń, ale już ściąga posiłki z ościennych powiatów. – Nie możemy nikomu zabronić spacerowania po chodniku – mówi dla „Gazety Wyborczej” Adam Kolasa z KWP w Łodzi. – Ale będziemy oczywiście oba te przemarsze ochraniać. Zaangażowane będą odpowiednie siły policyjne: patrole konne i z psami. Ściągamy policjantów z ościennych powiatów. Nie dopuścimy do żadnych awantur – zapewnia.
Przeszkód nie widzi też sam ŁKS. – Nikt na czole nie ma wypisane, komu kibicuje, więc jeśli poda PESEL, bilet kupi. Bo bilety w sprzedaży jeszcze są. Moim zdaniem wcześniej też się zdarzało, że kibice Widzewa przychodzili na derby incognito. Choć oczywiście nie w kilkutysięcznej grupie – mówi dla „GW” Dariusz Gałązka, prezes ŁKS-u. Policja również zapewnia, że nie będzie utrudniała obywatelom Łodzi wejścia na stadion.
Swój przemarsz organizują też kibice gospodarzy, którzy spotkają się pod jednym z supermarketów.
komentarze (0)
Nikt nie skomentował jeszcze wiadomości.
dodaj komentarz
- Ruch hools w... Indonezji 04.02.2012
- Protest przeciwko Ryanair 04.02.2012
- List otwarty kibiców Unii Tarnów 04.02.2012
- Egipt wciąż płonie 03.02.2012
- Selekcja na Narodowym 03.02.2012
- Trzeci numer Supporters 03.02.2012
- Legia walczy z maturzystą 03.02.2012
- Bójka na hokeju 03.02.2012
- Zamieszki w Egipcie 03.02.2012
- Feyenoord - Ajax z godną oprawą 02.02.2012
Reklama
Clothes of London - oficjalny sklep Lonsdale w Polsce. Największy wybór ubrań typu Streetwear, Casual, Retro. Moda męska i damska. Marki Umbro, Ben Sherman, Fred Perry, Merc London. T-shirty, koszulki Polo, bluzy, kurtki, płaszcze, swetry i akcesoria prosto z Carnaby Street!
Copyright © 2003 - 2012 by Kibice.net. All rights reserved.

