Czekamy na informacje oraz relacje od Was ze wszystkich wydarzeń kibicowskich
e-mail:info@kibice.net
KIBICE.NET - SERWIS POLSKICH KIBICÓW
Górnik i Urząd Miasta zorganizowały spotkanie noworoczne, na którym padła dobra i zła wiadomość dla zabrzańskiego klubu. Dobra – Allianz dalej będzie wspierał zespół. Zła – budowa stadionu, zamiast wiosną, może ruszyć dopiero w 2011 – informuje „Sport”.
Na spotkaniu pojawili się politycy, miejscowy biznesmeni i co ważne, nie zapomniano o byłych gwiazdach klubu z Roosevelta. Spora część była poświęcona promocji klubu. Allianz, słowami swoich najważniejszych osób deklarował, że nie ma mowy o wycofaniu się z klubu i w krótkim czasie Górnik Zabrze ma być jednym z kilku najlepszych klubów w Polsce. Z drugiej strony trudno było nie odnieść wrażenia, że właścicielowi zależy pozyskaniu pieniędzy wśród miejscowego biznesu, stąd silny akcent na marketingowe sukcesy spółki. Ktoś przytomnie zauważył, że mówiąc o historii pokazano na zdjęciach wielkich piłkarzy i wielkie mecze. Mówiąc o dniu dzisiejszym, zostały wykresy, sondaże, pełne trybuny i sportowe gadżety.
Oczywiście w tle cały czas pojawiał się temat budowy w Zabrzu nowego stadionu. Prezydent Małgorzata Mańka-Szulik przekonuje, że jeżeli nic nie stanie na przeszkodzie, to jesienią zaczną się pierwsze prace. Część radnych w tak optymistycznym tonie już się nie wypowiada. - Miasto ma w 2010 roku takie wydatki, że stadion będzie musiał przynajmniej rok poczekać, bo wielu radnych do góry ręki podczas głosowania nie podniesie - można było usłyszeć w kuluarach. Za kilka miesięcy okaże się, kto jest bliższy prawdy. Na pewno jednak trudno będzie wytłumaczyć kibicom, z których wiosną blisko połowa regularnie chodzących na mecze nie wejdzie na stadion (jest to związane z ograniczeniem frekwencji do 7-8 tysięcy), że nie jest to działanie tymczasowe, tylko perspektywa nawet kilku lat.Copyright © 2003 - 2010 by Kibice.net. All rights reserved. Wszelkie prawa zastrzeżone.